Posiadasz tę popularną roślinę? Od 2027 roku możesz zapłacić ogromną karę!

Lista roślin, których uprawa jest zabroniona, ciągle się powiększa. Jest to spowodowane wzrastającą ochroną rodzimych gatunków, a na celowniku znajdują się te, które przybyły z innych obszarów i są na tyle inwazyjne, że zastępują nasze lokalne rośliny. Od 2027 roku uprawa jednego z ogrodniczych hitów, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu był bardzo popularny w ogrodach – dławisza okrągłolistnego, będzie zakazana.
- Dławisz okrągłolistny: od ozdoby do zakazu
- Dławisz okrągłolistny: ozdoba każdego ogrodu
- Dławisz: groźny przybysz w naszych ogrodach
- Zakaz dławisza: nowe przepisy w UE
Dławisz okrągłolistny: od ozdoby do zakazu
Jeszcze kilka lat temu dławisz okrągłolistny był obiektem pożądania wielu miłośników ogrodów. To pnącze mogło szybko zbudować zwartą, zieloną zasłonę, idealną do osłonięcia pergoli, altany czy ogrodzenia. Był doceniany za wytrzymałość na różne warunki pogodowe oraz łatwość w pielęgnacji. Jesienią zachwycał żywo żółtymi liśćmi i ozdobnymi owocami, które dodawały uroku każdemu otoczeniu.
Obecnie jednak ta sama roślina została umieszczona na unijnej liście gatunków inwazyjnych. Od 2027 roku jej uprawa będzie w Polsce nielegalna, a posiadanie w ogrodzie może skutkować karą sięgającą nawet 1 mln zł. Właściciele mają jeszcze czas, by ją usunąć bez konsekwencji, ale czas ucieka.
Dławisz okrągłolistny: ozdoba każdego ogrodu
Dławisz okrągłolistny to pnącze charakteryzujące się imponującą siłą wzrostu – w sprzyjających warunkach może dorastać do kilkunastu metrów długości. Ma duże, okrągłe liście o intensywnie zielonym odcieniu, które od wiosny do jesieni tworzą gęstą zieloną osłonę. We wrześniu i październiku liście przybierają złocistą żółtą barwę, a na żeńskich okazach pojawiają się okrągłe owoce.
Jako gatunek dwupienny, dławisz występuje zarówno w formie męskiej, jak i żeńskiej. Owoce, ukryte w żółto-pomarańczowej osłonce, pękają, odsłaniając czerwone nasiona. Ten efektowny widok przez lata czynił go jednym z najczęściej wybieranych pnączy w projektach ogrodowych, zarówno w przestrzeniach prywatnych, jak i publicznych.

Dławisz: groźny przybysz w naszych ogrodach
Pod efektowną powierzchnią kryje się roślina z niezwykłymi umiejętnościami przystosowawczymi. Dławisz rozwija się w różnych warunkach, szybko opanowując nowe tereny. Jego pędy mocno oplatają inne rośliny, pozbawiając je dostępu do światła i prowadząc do ich śmierci.
Korzenie rywalizują z innymi gatunkami o wodę i substancje odżywcze, co dodatkowo utrudnia im przetrwanie. W sprzyjających warunkach dławisz jest w stanie całkowicie zdominować przestrzeń, wypierając roślinność miejscową. Zasiedla lasy, nieużytki, a nawet miejskie tereny zielone. Z tego względu został uznany za gatunek inwazyjny stanowiący poważne zagrożenie dla naturalnego środowiska.
Zakaz dławisza: nowe przepisy w UE
Obecne regulacje w Unii Europejskiej, w tym Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2019/1262, wprowadzają całkowity zakaz uprawy, sprzedaży i rozmnażania dławisza okrągłolistnego. W Polsce trwa obecnie okres przejściowy, umożliwiający właścicielom legalne usunięcie tej rośliny z ogrodu.
Od roku 2027 sytuacja zmieni się diametralnie. Posiadanie dławisza będzie traktowane jako przestępstwo, a jego utrzymywanie, rozmnażanie lub sprzedaż może prowadzić do nałożenia kary wynoszącej nawet 1 mln zł. To właściwy moment, aby działkowcy i właściciele posesji przeanalizowali swoje ogrody – w przeciwnym razie ozdobne pnącze może stać się źródłem poważnych konsekwencji prawnych.