Zobaczysz raz, a będziesz chciała mieć go zawsze. Roślina, która nie przestaje kwitnąć

Skrzydłokwiat i anturium to zdecydowanie jedne z najbardziej popularnych roślin doniczkowych. Ich uprawa nie jest trudna, do tego są dość ładne, ale tak naprawdę – czy nie są już oklepane? Jeśli zależy ci na czymś, co kwitnie równie długo i równie często, sięgnij po mało znany eszynantus. Jego niezwykłe kwiaty wyglądają jak czerwona szminka, co sprawia, że roślina staje się naprawdę zachwycająca.
- Eszynantus – alternatywa dla anturium i skrzydłokwiatu
- Jak wygląda eszynantus
- Jakie stanowisko lubi eszynantus?
- Pielęgnacja eszynantusa – prosta, ale skuteczna
Eszynantus – alternatywa dla anturium i skrzydłokwiatu
Anturium i skrzydłokwiat to jedne z najczęściej wybieranych kwiatów doniczkowych, cenione za długie kwitnienie i łatwą uprawę. Wiele osób nie wyobraża sobie bez nich mieszkania, bo przez większą część roku zdobią je kwiatami o wyjątkowych kształtach. Jednak coraz częściej mówi się o ich ciekawym odpowiedniku – eszynantusie, który może stać się równie efektowną ozdobą wnętrz.
Eszynantus, podobnie jak anturium i skrzydłokwiat, potrafi cieszyć oko niemal nieustannie. W odpowiednich warunkach kwitnie od wiosny do późnej jesieni, a zdarza się, że nawet zimą wypuszcza nowe pąki. To sprawia, że jego obecność w domu jest atrakcyjna przez cały rok, a roślina zdobywa coraz więcej zwolenników wśród miłośników zieleni.
Jak wygląda eszynantus
To roślina o niezwykle dekoracyjnym wyglądzie, którego największym atutem są intensywnie czerwone, czasem bordowe lub pomarańczowe kwiaty. Przybierają one formę kielichów i gęsto zdobią pędy, tworząc wrażenie żywego bukietu. To właśnie one sprawiły, że eszynantus bywa nazywany „lipstick plant”, czyli rośliną-szminką.
Nie mniej ozdobne są jego liście. Mają soczysty zielony kolor i są mięsiste, co nadaje roślinie zdrowego, pełnego wyglądu. Pędy mogą dorastać nawet do 60 cm długości, co czyni eszynantus idealnym kandydatem do uprawy w wiszących doniczkach, kwietnikach czy makramach. W ten sposób jego pokrój prezentuje się najbardziej efektownie.
Czytaj także: 10 roślin doniczkowych, które warto mieć w domu

Jakie stanowisko lubi eszynantus?
Choć pochodzi z tropikalnych rejonów, nie ma przesadnie dużych wymagań. Najlepiej rośnie w miejscach jasnych, ale osłoniętych od ostrego słońca. Bezpośrednie promienie mogą przypalić jego liście, dlatego znacznie lepiej sprawdzą się parapety wschodnie lub ustawienie w głębi jasnego pokoju. Dzięki temu można łatwo dopasować go do różnych wnętrz.
Eszynantus świetnie sprawdzi się w salonie, sypialni czy nawet w łazience, pod warunkiem że pomieszczenie jest dobrze doświetlone. Co ciekawe, lubi on podwyższoną wilgotność powietrza, więc w łazience czuje się wyjątkowo komfortowo. To czyni go rośliną wszechstronną i łatwą do wkomponowania w różne aranżacje domowe.
Pielęgnacja eszynantusa – prosta, ale skuteczna
Choć wygląda egzotycznie, jego wymagania nie są skomplikowane. Lubi umiarkowane podlewanie – latem warto dostarczać mu wodę dwa razy w tygodniu, jesienią i wiosną raz na tydzień, a zimą jeszcze rzadziej. Najlepiej podlewać go miękką wodą i unikać przesuszania podłoża, które powinno być lekko wilgotne.
Roślina dobrze reaguje na zraszanie, szczególnie gdy stoi w suchym pomieszczeniu. Warto też zapewnić jej stałą temperaturę w granicach 20–25 stopni Celsjusza i unikać gwałtownych zmian. Ziemia powinna być próchnicza i lekko kwaśna, a nawożenie najlepiej prowadzić od wiosny do końca lata co dwa–trzy tygodnie. Dzięki temu eszynantus będzie obficie kwitł i zachowa zdrowy wygląd przez wiele lat.