Kupujesz węgiel przed zimą? Różnica między ofertami przekracza 1000 zł na tonie

Wrzesień przyniósł wyraźne ożywienie w branży opałowej. Na niektórych lokalnych składach ceny węgla w ciągu paru tygodni wzrosły nawet o kilkaset złotych na jednej tonie. Osoby, które nie uzupełniły jeszcze zapasu opału na zimę, muszą teraz liczyć się z większymi wydatkami oraz wydłużonym czasem oczekiwania na realizację dostawy.
- Ceny węgla przed sezonem grzewczym. Tyle zapłacisz za orzech
- Węgiel kamienny z kopalni – sposób na tańsze zakupy
- Cena to nie wszystko. O jakości węgla decydują inne parametry
- Jak będą się zmieniać ceny węgla? Prognozy ekspertów
Ceny węgla przed sezonem grzewczym. Tyle zapłacisz za orzech
Wielu właścicieli domów jednorodzinnych już w połowie sierpnia rozpoczęło przygotowania do sezonu grzewczego. Rosnący popyt szybko znalazł odzwierciedlenie także w cennikach. Lokalne składy opału wprowadziły podwyżki, ale jest to zjawisko typowe dla przełomu lata i jesieni.
We wrześniu 2026 za węgiel typu orzech należy zapłacić około 1600–1700 zł. W ostatnich tygodniach ceny tego sortymentu wyraźnie wzrosły. Podwyżki są zauważalne praktycznie w całej Polsce – nieco taniej jest jeszcze na składach, które dysponują dużym zapasem opału. Według danych dostępnych w rządowej wyszukiwarce najtańszy orzech w kraju kosztuje dziś około 850 zł/t, a za najdroższy produkt z półki premium należy zapłacić niemal 1900 zł/t.
Początek września to ostatni moment, by zaopatrzyć się w węgiel na zimę bez zbędnego stresu. Właściciele składów opału już teraz obserwują wzmożony ruch. W niektórych punktach już pojawiają się pierwsze problemy z dostępnością węgla. Termin oczekiwania na dostawę paliwa w najgorszych przypadkach wynosi kilka tygodni. Ministerstwo Aktywów Państwowych uspokaja jednak, że nie ma podstaw, by mówić o poważnym zagrożeniu związanym z brakiem węgla dla gospodarstw domowych. Zdaniem resortu zwiększone zainteresowanie opałem jest naturalnym zjawiskiem związanym z sezonowością branży grzewczej.
Węgiel kamienny z kopalni – sposób na tańsze zakupy
Osoby, które nie chcą kupować opału na lokalnym składzie, mogą skorzystać z oferty krajowych producentów. Zazwyczaj zakup węgla na kopalni pozwala zaoszczędzić nawet kilkaset złotych na jednej tonie opału. Kupujący powinien jednak pamiętać, że to on jest zobowiązany do zorganizowania oraz opłacenia transportu zamówionego węgla.
Aktualna cena orzecha luzem w oficjalnym sklepie Polskiej Grupy Górniczej wynosi od 1135 do 1279 zł/t. W przypadku węgla pakowanego w worki typu Big Bag jest to kwota rzędu 1450–1500 zł/t. Nieco więcej trzeba zapłacić za kostkę. Najtańsza oferta tego sortymentu w sklepie PGG wynosi 1250 zł/t dla kostki luzem, a najdroższa – 1400 zł/t. W ofercie Południowego Koncernu Węglowego można z kolei znaleźć węgiel orzech w cenie 1200–1260 zł/t.

Cena to nie wszystko. O jakości węgla decydują inne parametry
Rozpiętość cenowa dla poszczególnych sortymentów węgla jest dość wyraźna. Porównując poszczególne oferty, warto zwracać uwagę m.in. na wartość opałową, która informuje nas, ile energii można uzyskać ze spalania określonej ilości paliwa. Węgiel o niższej kaloryczności spala się szybciej i dostarcza mniej ciepła. O końcowych kosztach ogrzewania domu będzie decydować także sprawność kotła oraz zapotrzebowanie energetyczne samego budynku.
Kupujący powinien zwrócić uwagę także na sposób pakowania węgla. Opał workowany zazwyczaj kosztuje o kilkaset złotych więcej na jednej tonie niż to samo paliwo sprzedawane luzem. Opcją pośrednią są z kolei Big-Bagi.
Jak będą się zmieniać ceny węgla? Prognozy ekspertów
Przełom sierpnia i września to moment, gdy ceny węgla kamiennego zaczynają rosnąć. Wiosną oraz na początku wakacji wielu posiadaczy kotłów na paliwa stałe nie myślało o kolejnym sezonie grzewczym – wtedy sprzedawcy byli skłonni do wprowadzania atrakcyjnych obniżek. Dziś sytuacja się zmieniła – im bliżej sezonu grzewczego, tym wyższe ceny węgla.
Południowy Koncern Węglowy niedawno podniósł cenę wybranych groszków o kilkadziesiąt złotych za tonę. Podobnie postępują lokalne składy opału. Trudno jednak przewidzieć, jak będą się zmieniać ceny opału w kolejnych tygodniach. Zdaniem Ministerstwa Aktywów Państwowych zadecyduje o tym kilka czynników – oprócz sezonowego wzrostu popytu mogą to być między innymi notowania węgla na europejskim rynku, geopolityka oraz koszty logistyczne.