Sprawdziliśmy ceny drewna opałowego w maju 2026. To kluczowy miesiąc

Niska dostępność opału na początku roku sprawiła, że wielu właścicieli kominków i pieców na drewno całkowicie wyczerpało zapasy paliwa grzewczego. Czy wiesz, ile trzeba zapłacić za drewno w maju 2026? Zobacz, czy tegoroczna wiosna jest dobrym momentem na zakup drewna opałowego.
- Ile kosztuje drewno na opał w maju 2026?
- Ceny drewna w nadleśnictwach – najtaniej, ale nie najwygodniej
- Ile kosztuje drewno na składzie opału?
- O czym pamiętać podczas zakupu drewna opałowego?
Ile kosztuje drewno na opał w maju 2026?
Eksperci często powtarzają, że koniec sezonu grzewczego jest najlepszym momentem, by uzupełnić zapas opału na jesień i zimę. Wiosną ceny paliwa grzewczego spadają, choć nie wszystkie rodzaje opału są tak samo podatne na sezonowe wahania. W maju 2026 rozpiętość cenowa na rynku drewna opałowego jest dość szeroka, co może zaskoczyć osoby, które nie mają większego doświadczenia w kupowaniu takiego paliwa. Ceny za 1 m³ drewna rozpoczynają się od kwoty 150 zł, a kończą na niespełna 800 zł.
Tak szeroki zakres cen wynika przede wszystkim z wyraźnych różnic pomiędzy poszczególnymi gatunkami. Drewno twarde, takie jak dąb, buk czy grab, należy do najdroższych opcji i często osiąga ceny w granicach 400–550 zł za m³. Jednocześnie drewno sezonowane i gotowe do spalenia może kosztować nawet 600–750 zł za m³.
Zdecydowanie mniej zapłacimy za drewno iglaste i miękkie liściaste odmiany, takie jak topola, wierzba czy sosna. Cena takiego opału może mieścić się w przedziale od 180 do 300 zł za m³, w zależności od lokalizacji oraz sposobu sprzedaży. Taka opcja, przynajmniej na pierwszy rzut oka, wydaje się bardziej opłacalna, jednak tańsze drewno nie zawsze oznacza oszczędność.
Ceny drewna w nadleśnictwach – najtaniej, ale nie najwygodniej
Zakup drewna bezpośrednio w nadleśnictwie to rozwiązanie, które pozwala znacząco obniżyć koszty. W tym przypadku ceny są uzależnione od rodzaju surowca, jego wymiarów oraz sposobu pozyskania.
Drewno opałowe iglaste w nadleśnictwach kosztuje zazwyczaj od około 150 do 200 zł za m³. Jeszcze taniej można je kupić w systemie samowyrobu, gdzie ceny zaczynają się nawet od około 60–80 zł netto. Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to opcja dla wszystkich. Decydując się na samowyrób, kupujący samodzielnie pozyskuje drewno z obszaru wyznaczonego przez leśniczego, używając prywatnych narzędzi i swojej siły.
Nawet w nadleśnictwach ceny twardego drewna liściastego mogą wydawać się dość wysokie. Za drewno bukowe lub dębowe nierzadko trzeba zapłacić około 200–400 zł/m³. Mimo wszystko taka opcja zakupu okazuje się najkorzystniejsza dla naszych portfeli, pod warunkiem, że dysponujemy własnym środkiem transportu oraz miejscem przeznaczonym do sezonowania opału.

Ile kosztuje drewno na składzie opału?
Osoby, które nie chcą zajmować się obróbką drewna, często decydują się na zakup gotowego produktu w składach opału lub przez internet. Aktualne ceny grabu, dębu i buku na platformach sprzedażowych oscylują w granicach 450–600 zł/m³. Warto zauważyć, że w okresie zimowym ceny były jeszcze wyższe. W lutym sezonowane drewno kosztowało nawet 1000 zł za m³. Tańsze, ale też mniej kaloryczne drewno brzozowe kosztuje dziś około 300–450 zł/m³. Jeszcze mniej, bo około 200–300 zł/m³, zapłacimy za sezonowaną sosnę oraz olchę.
Rynek drewna opałowego charakteryzuje się dużą rozpiętością cenową, dlatego nie zawsze warto sugerować się średnimi, rynkowymi stawkami dla poszczególnych gatunków drewna. Duży wpływ na ceny ma lokalizacja składu i dostępność opału w danym regionie.
Chociaż świeże drewno z nadleśnictwa jest najtańsze, to nie nadaje się do natychmiastowego spalenia. Taki opał wymaga sezonowania, które zazwyczaj zajmuje od kilku miesięcy do nawet dwóch lat. Drewno suche ze składu jest droższe, ponieważ jego cena uwzględnia koszt suszenia, cięcia i transportu.
O czym pamiętać podczas zakupu drewna opałowego?
Chociaż ceny drewna opałowego w maju 2026 zaczynają się już od niespełna 100 zł/m³, to powinniśmy pamiętać o tym, że najniższe stawki dotyczą wyłącznie opału świeżego, który nie nadaje się do natychmiastowego spalenia. Jeśli kupimy mokre drewno teraz, to prawdopodobnie nie zdąży ono wyschnąć do jesieni.
Wielu właścicieli kominków oraz pieców na drewno nie ma innego wyboru niż zakup sezonowanego opału na składzie. Eksperci doradzają, by stawiać na drewno wysokokaloryczne, które daje więcej ciepła i spala się zdecydowanie wolniej niż miękkie odmiany tego samego opału.
Nie można wskazać jednej, rynkowej ceny drewna opałowego w maju 2026, bo stawki tego paliwa są silnie zróżnicowane. Jeśli zależy nam na korzystnej cenie, zapoznajmy się z ofertą wszystkich lokalnych składów opału i wybierzmy najlepszą propozycję.