Tańszy nawet o 1000 zł za tonę. Polacy coraz częściej wybierają taki pellet

Większość z nas kupuje pellet u znanych, dużych producentów albo wybiera produkty z marketu. Ostatnie zawirowania na rynku biomasy sprawiły jednak, że Polacy zaczęli zwracać większą uwagę na lokalne ogłoszenia sprzedaży opału. Czy zakup pelletu własnej produkcji może się opłacić? Zobacz, ile trzeba zapłacić za takie paliwo oraz poznaj mocne i słabe strony domowego granulatu drzewnego.
- Pellet „no name” coraz popularniejszy. Kupujący patrzą przede wszystkim na cenę
- Czy produkcja pelletu w domu jest opłacalna?
- Kupno pelletu po znajomości to spore ryzyko – na to musisz uważać!
- Czy warto kupować pellet własnej produkcji?
Pellet „no name” coraz popularniejszy. Kupujący patrzą przede wszystkim na cenę
Pani Edyta była przerażona, gdy zorientowała się, że zimą w jej domu zabrakło pelletu. Ceny rynkowe tego opału były horrendalne, a dostępność mocno ograniczona. Kobieta szukała granulatu na lokalnych składach, ale wszyscy sprzedawcy odsyłali ją z kwitkiem. Tylko jeden zaoferował pellet w cenie 2300 zł/t. Dla pani Edyty był to zbyt duży wydatek. Zmartwiona kobieta poskarżyła się sąsiadowi, który szybko znalazł rozwiązanie. Jego brat ma pelleciarkę, którą wykorzystuje na własne potrzeby, ale chętnie sprzedaje nadwyżki opału rodzinie i znajomym. Sąsiad skontaktował panią Edytę ze swoim bratem, który zgodził się na sprzedaż pelletu w cenie 1200 zł/t.
Na początku 2026 roku ceny pelletu drzewnego nierzadko przekraczały magiczną granicę 2000 zł/t. Niska dostępność tego opału sprawiła, że Polacy szukali różnych alternatyw dla popularnego granulatu. W tym czasie część użytkowników kotłów na biomasę zaczęła kupować pellet własnej produkcji, czyli paliwo wytwarzane w małych, domowych zakładach. Wbrew pozorom samodzielna produkcja pelletu nie jest trudna, ale wymaga początkowej inwestycji w pelleciarkę oraz trociny.
Zarówno na lokalnych portalach ogłoszeniowych, jak i w mediach społecznościowych znajdziemy dziś sporo ofert sprzedaży pelletu własnej produkcji. Wiele osób wytwarzających granulat samodzielnie nie ogłasza się nigdzie, sprzedając towar wyłącznie znajomym, rodzinie czy sąsiadom. Polacy najczęściej decydują się na produkcję pelletu sosnowego lub świerkowego, a niektóre produkty mogą zawierać np. niewielką domieszkę otrębów. Największą zaletą pelletu domowej produkcji jest jego cena. Takie paliwo, przynajmniej w teorii, powinno kosztować mniej niż workowany pellet sprzedawany przez renomowanych producentów. Granulat własnej produkcji aktualnie kosztuje od około 1000 do 1500 zł/t, choć lokalnie można natrafić na jeszcze lepsze okazje.
Czy produkcja pelletu w domu jest opłacalna?
Ceny domowego pelletu nie odbiegają wyraźnie od stawek rynkowych, co mogłoby sugerować, że osoby wytwarzające granulat na mniejszą skalę znalazły doskonałe źródło dochodu. Okazuje się jednak, że produkcja pelletu drzewnego wymaga dużych nakładów finansowych. W przydomowym warsztacie powinna znaleźć się zarówno pelleciarka, jak i suszarnia, a to wydatek rzędu kilkunastu–kilkudziesięciu tysięcy złotych. Do tego dochodzą koszty związane z serwisem urządzeń, zakupem części zamiennych oraz rachunki za prąd.
Jeśli mamy dostęp do własnych, suchych trocin, to koszty produkcji będą stosunkowo niskie. W takiej sytuacji wyprodukowanie jednej tony pelletu może kosztować około 300–600 zł (wliczając amortyzację zakupionego sprzętu). Gdy do tej kwoty doliczymy zakup trocin, okaże się, że wyprodukowanie jednej tony pelletu pochłonie 500–800 zł. Pamiętajmy również o tym, że proces produkcji pelletu wymaga stałego nadzoru. Nawet drobny błąd może sprawić, że końcowy produkt będzie się mocno kruszył, co wyeliminuje go z użytku.

Kupno pelletu po znajomości to spore ryzyko – na to musisz uważać!
Dla wielu gospodarstw domowych własny pellet pozostaje atrakcyjną opcją przede wszystkim ze względu na wygodę. Możliwość szybkiej dostawy, kontakt bezpośrednio ze sprzedawcą i brak problemów z dostępnością sprawiają, że wiele osób rezygnuje z drogich marek dostępnych w marketach. Domowy pellet stał się popularniejszy na początku 2026 roku, gdy na rynku brakowało biomasy.
Mimo niższej ceny i szybkiej dostawy domowy pellet nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Największym problemem takiego produktu może się okazać jego wątpliwa jakość. Pellet produkowany na małą skalę może różnić się parametrami w zależności od użytego drewna, wilgotności czy sposobu produkcji. Część klientów zwraca uwagę na to, że tańszy opał czasem pozostawia więcej popiołu lub gorzej się spala. Co więcej, jedna partia takiego pelletu może charakteryzować się dostateczną kalorycznością, a kolejna może spalać się bardzo szybko i niezbyt wydajnie.
Czy warto kupować pellet własnej produkcji?
Mimo wysokich kosztów produkcji wielu małych producentów nadal widzi w tym biznesie szansę na dodatkowy dochód. Rosnące zainteresowanie ekologicznymi źródłami ogrzewania sprawia, że popyt na pellet utrzymuje się na wysokim poziomie. W tym kontekście kluczowe znaczenie mają także programy związane z wymianą kotłów i odchodzeniem od węgla.
Jeśli pellet domowej produkcji rzeczywiście pochodzi z zaufanego źródła, to kupując taki opał, możemy nieco zaoszczędzić. Pamiętajmy jednak, by zachować szczególną ostrożność podczas zakupu paliwa od sąsiada. Zanim dokonamy pierwszej transakcji, poprośmy producenta o kilka worków opału na przetestowanie. W ten sposób przekonamy się, czy dana partia pelletu rzeczywiście jest warta swojej ceny.