Czerwiec miał przynieść promocje na węgiel. Stało się coś zupełnie odwrotnego

Sezon grzewczy już się zakończył, ale lokalne rynki wcale nie zwolniły tempa. Czerwiec to jeden z najlepszych momentów na zakup węgla, jednak w tym roku nie przyniósł on wyczekiwanych promocji. Niespokojna sytuacja na rynkach międzynarodowych wpływa na zmiany w cennikach polskich sprzedawców. Zobacz, ile trzeba dziś zapłacić za tonę węgla kamiennego.
- Zawirowania na rynku surowców wpływają na cenę węgla
- Zmiana cenników w PGG i Południowym Koncernie Węglowym
- Ile kosztuje węgiel na prywatnych składach opału?
- To ostatnie tygodnie niższych cen!
Zawirowania na rynku surowców wpływają na cenę węgla
W minionych miesiącach cena węgla w portach ARA przekroczyła poziom 130 dolarów za tonę. Jeszcze rok temu notowania tego surowca oscylowały w okolicach 94 dolarów. Ceny w portach ARA to ważny punkt odniesienia dla europejskiego handlu węglem, a tak wyraźne podwyżki mogą przełożyć się na wzrost cen również na rynku krajowym.
Polska Grupa Górnicza zdecydowała o zmianie cennika już na początku kwietnia, co dla osób ogrzewających dom węglem było niemałym zaskoczeniem. Koniec sezonu grzewczego to czas, gdy ceny opału spadają, ale w tym roku węgiel wyłamał się ze wspomnianego trendu.
Lekkie wiosenne podwyżki mogą być początkiem poważniejszych zawirowań. Chociaż czerwiec, podobnie jak lipiec i sierpień, pozostają najlepszym momentem na zakup węgla, to eksperci ostrzegają, że w tym roku ceny opału mogą gwałtownie rosnąć.
Zmiana cenników w PGG i Południowym Koncernie Węglowym
Polacy od wielu lat chętnie kupują węgiel za pośrednictwem sklepu internetowego Polskiej Grupy Górniczej. Spółka informuje, że monitoruje sytuację rynkową i dostosowuje politykę cenową do bieżących wydarzeń. Na szczęście po kwietniowej zmianie cennika sytuacja się uspokoiła. PGG pozostaje przy wiosennych cenach. Czerwcowe stawki dla węgla ze sklepu Polskiej Grupy Górniczej kształtują się następująco:
- Orzech luzem: 1150–1229 zł/t,
- Orzech big-bag: 1400–1450 zł/t,
- Kostka luzem: 1200–1350 zł/t,
- Groszek workowany: 1365–1510 zł/t,
- Groszek big-bag: 1305–1450 zł/t,
- Groszek luzem: 1250 zł/t.
W minionych miesiącach na podwyżki zdecydował się także Południowy Koncern Węglowy. Od 1 maja nowe ceny obowiązują w kopalniach Brzeszcze, Janina i Sobieski. W zależności od rodzaju opału podwyżki wyniosły od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za tonę. W czerwcu za groszek Sobieski ze sklepu PKW zapłacimy 1360 zł/t.

Ile kosztuje węgiel na prywatnych składach opału?
Węgiel na lokalnych składach opału kosztuje więcej niż surowiec sprzedawany bezpośrednio przez producenta. W sortymencie kostki ceny rozpoczynają się od około 1430 zł za tonę, ale nierzadko dochodzą do kwoty przekraczającej 1700 zł. O ostatecznej cenie decydują nie tylko popyt, ale też wartość opałowa czy pochodzenie surowca.
Jeszcze większe różnice cenowe dotyczą węgla typu orzech. Niektóre lokalne składy są w stanie sprzedać tonę takiego opału za niecałe 1400 zł, ale większość ofert oscyluje wokół kwoty 1500–1600 zł/t. Orzech wysokiej jakości może kosztować nawet 1750 zł/t.
Największym zainteresowaniem wśród właścicieli kotłów automatycznych cieszy się groszek, nazywany też ekogroszkiem. Dzisiaj na lokalnym składzie opału należy za niego zapłacić co najmniej 1350 zł/t, ale większość przedsiębiorców sprzedaje go w jeszcze wyższej cenie, która może sięgać nawet 1700–1800 zł/t.
To ostatnie tygodnie niższych cen!
Okres od kwietnia do sierpnia jest najlepszym momentem na zakup węgla, chociaż w tym roku trudno doszukiwać się sezonowych obniżek. Mimo wszystko wiosną i latem popyt na węgiel jest najniższy, co oznacza, że klienci mają największy wybór. Sprzedawcy starają się zachęcić kupujących, oferując rabaty, a dostawa węgla powinna być szybka i bezproblemowa. Prywatne składy opału poza sezonem grzewczym muszą konkurować o klientów, dlatego osoby planujące zakup węgla z wyprzedzeniem mają większe szanse na znalezienie atrakcyjnej oferty.
Odkładanie zakupu węgla aż do jesieni może okazać się kosztownym rozwiązaniem. Na przełomie września i października zainteresowanie węglem rośnie, co przekłada się na sezonowe podwyżki cen – czasem opał drożeje nawet o kilkaset złotych za tonę. Nie warto zwlekać z zakupem węgla do jesieni, szczególnie że w tym roku sytuacja na rynkach międzynarodowych jest niespokojna, a to może przekładać się na lokalne skoki cenowe.