UE zmienia podejście do kotłów gazowych. Właściciele domów powinni wiedzieć o tej decyzji

Jeszcze niedawno branża grzewcza obawiała się, że nowe przepisy unijne mocno ograniczą sprzedaż kotłów gazowych. Po konsultacjach z przedstawicielami krajów członkowskich Komisja Europejska zdecydowała o złagodzeniu wybranych zapisów. Zobacz, jakie wymogi będą musiały spełniać kotły gazowe wprowadzane do obrotu na terenie Unii Europejskiej.
- Nowe przepisy miały zniechęcić do zakupu kotłów gazowych. Stanowczy sprzeciw branży grzewczej
- Nadchodzi ważna zmiana – tych kotłów już nie kupisz
- Jednolite oznaczenia dla wszystkich urządzeń grzewczych
- Co się stanie ze starszymi kotłami gazowymi?
Nowe przepisy miały zniechęcić do zakupu kotłów gazowych. Stanowczy sprzeciw branży grzewczej
Przyszłość ogrzewania gazowego w państwach członkowskich Unii Europejskiej od pewnego czasu wzbudza sporo emocji. Najwięcej obaw wśród producentów urządzeń grzewczych zasilanych gazem ziemnym lub LPG wywołała propozycja wprowadzenia przepisów dotyczących ekoprojektowania takich kotłów.
Komisja Europejska zrewidowała obowiązujące od 2013 roku rozporządzenie w sprawie ekoprojektowania ogrzewaczy pomieszczeń oraz ogrzewaczy wielofunkcyjnych. Pierwsza wersja nowego projektu zakładała wprowadzenie takich rozwiązań, które doprowadziłyby do znacznego ograniczenia sprzedaży kotłów gazowych na terenie Unii Europejskiej. Taka propozycja wzbudziła jednak stanowczy i natychmiastowy sprzeciw wśród producentów oraz dystrybutorów wspomnianych urządzeń grzewczych.
Po szeroko zakrojonych konsultacjach oraz negocjacjach prowadzonych pomiędzy państwami członkowskimi i przedstawicielami sektora grzewczego Komisja Europejska zdecydowała się na mniej radykalne rozwiązanie. Mimo wszystko producenci kotłów gazowych będą musieli dostosować urządzenia do nowych przepisów.
Nadchodzi ważna zmiana – tych kotłów już nie kupisz
Finalnie Komisja Europejska zdecydowała, że na terenie państw członkowskich UE zostanie podniesiony minimalny wymagany poziom sprawności kotłów grzewczych. Obecnie ten limit wynosi 86%, ale niebawem wzrośnie on do 92%. Warto podkreślić, że już dzisiaj można znaleźć na rynku nowoczesne kotły kondensacyjne, które spełniają te wymogi.
Komisja Europejska zrezygnowała ze zmiany sposobu testowania urządzeń w taki sposób, by pogorszyć wyniki oceny najbardziej efektywnych technologii gazowych. Dzięki temu sprzedaż kotłów nie będzie komplikowana, a producenci będą skupiać się przede wszystkim na podnoszeniu sprawności urządzeń zasilanych błękitnym paliwem. W ten sposób ze sklepów znikną mniej efektywne urządzenia, a zwiększy się udział nowoczesnych kotłów kondensacyjnych.

Jednolite oznaczenia dla wszystkich urządzeń grzewczych
Już niebawem w Unii Europejskiej zacznie obowiązywać jednolity system oznaczeń energetycznych dla różnych technologii grzewczych. Wszystkie urządzenia zaliczane do tej kategorii będą klasyfikowane w skali od A do G.
Po negocjacjach odstąpiono od pomysłu stosowania jednej metodologii dla wszystkich technologii, która premiowała pompy ciepła. Ostatecznie różne urządzenia grzewcze będą oceniane według identycznej skali, ale sposób tej oceny ma uwzględniać specyfikę danej technologii.
Jednolity system oznaczeń energetycznych to spore ułatwienie dla kupujących. Prosta skala pozwoli na przeprowadzenie rzetelnej analizy i przyspieszy proces decyzyjny.
Co się stanie ze starszymi kotłami gazowymi?
Osoby, które ogrzewają domy kotłami gazowymi, nie muszą się przejmować nadchodzącą zmianą przepisów. Nowe wymogi będą się odnosić wyłącznie do tych urządzeń, które są dopiero wprowadzane do obrotu. Właściciele nieruchomości nie będą zmuszeni do wymiany starszych kotłów, które nie zawsze wpisują się w nowe, bardziej rygorystyczne wymagania.
Zmiana przepisów uderzy przede wszystkim w producentów oraz dystrybutorów kotłów gazowych. To oni będą musieli dostosować swoją ofertę do nowych, zdecydowanie bardziej wymagających wytycznych. Urządzenia grzewcze na gaz, które nie osiągają sprawności na poziomie 92%, zostaną wycofane z obrotu.
Mimo wszystko ostateczny kierunek zmian jest znacznie mniej radykalny niż ten, którego obawiała się branża po przedstawieniu pierwotnych propozycji. Produkcja i sprzedaż kotłów gazowych wciąż może się opłacać, ale już niebawem na rynku pozostaną przede wszystkim kotły kondensacyjne o wysokiej sprawności.