Pellet kruszy się jeszcze w worku i rozpada w palcach? Oto, co powinieneś sprawdzić

W worku z pelletem zalega mnóstwo pyłu lub połamanych granulek? Rozkruszony opał nie zawsze jest dowodem na to, że mamy do czynienia z paliwem niskiej jakości. Czasem wina leży po stronie dostawcy lub właściciela pieca, który magazynuje opał w niewłaściwy sposób. Zobacz, kiedy najczęściej dochodzi do uszkodzenia granulek i sprawdź, co można zrobić w momencie, gdy w nasze ręce trafia pokruszony pellet.
- Czy parametry produkcji wpływają na kruchość pelletu?
- Dlaczego na dnie worka z pelletem pojawia się pył?
- Palenie rozkruszonym pelletem – czy to bezpieczne dla podajnika?
- Czy rozkruszony pellet podlega reklamacji?
Czy parametry produkcji wpływają na kruchość pelletu?
Pan Piotr zakupił dwie tony pelletu drzewnego wysokiej jakości. Ku zaskoczeniu mężczyzny, na dnie każdego otwieranego przez niego worka pojawia się pył oraz kawałki rozkruszonych granulek. Mężczyzna obawia się, że takie pozostałości świadczą o tym, że sprzedawca naciągnął go na pellet niskiej jakości. Czy to prawda?
Proces produkcji pelletu polega na sprasowaniu drobno zmielonego surowca drzewnego. Lignina zawarta w drewnie działa jak naturalne spoiwo, które po ostygnięciu utrzymuje granulkę w stabilnej formie. Niewłaściwe parametry produkcji mogą jednak sprawić, że pellet będzie bardzo kruchy – zazwyczaj dzieje się tak w momencie, gdy surowiec trafiający na taśmę produkcyjną jest zbyt suchy. Na jakość pelletu wpływa także skład surowca. Zanieczyszczenia, pyły poprodukcyjne i inne dodatki obniżają jego wytrzymałość mechaniczną. Takie paliwo nie tylko gorzej się spala, ale też mocniej się rozkrusza.
Producenci pelletu posługują się parametrem nazywanym twardością mechaniczną pelletu. Określa on, jaki procent granulek powinien przetrwać transport bez żadnych uszkodzeń. W przypadku pelletu dobrej jakości twardość mechaniczna wynosi około 98%, zatem zdecydowana większość materiału opałowego powinna trafić do klienta w nienaruszonym stanie.
Dlaczego na dnie worka z pelletem pojawia się pył?
W trakcie załadunku, przewozu i rozładunku granulki pelletu poddawane są różnym siłom mechanicznym – uderzeniom, naciskom i tarciom. Każdy z tych czynników powoduje powstawanie drobnych frakcji. Wiele zależy więc od tego, jak dostawca obchodzi się z paliwem – nawet pellet wysokiej jakości może ulec uszkodzeniu, jeśli będzie przenoszony bez należytej ostrożności. Im dłuższy lub bardziej skomplikowany transport pelletu, tym większe ryzyko kruszenia się granulek.
Duży wpływ na kondycję opału ma sposób jego pakowania oraz zabezpieczenia palet. Jeśli worki są poukładane nierówno lub nie zostały włożone do opakowania zbiorczego, to podczas transportu mogą się przemieszczać. W ten sposób pomiędzy granulkami powstaje tarcie, które sprzyja powstawaniu pyłu.
Niewielka ilość pyłu na dnie worka prawdopodobnie jest wynikiem wielokrotnego przekładania pelletu. Odrobina osadu nie powinna wzbudzać naszego niepokoju.

Palenie rozkruszonym pelletem – czy to bezpieczne dla podajnika?
Problemy mogą pojawić się w momencie, gdy ilość drobnych frakcji jest zbyt duża. Nadmiar pyłu drzewnego może bowiem zakłócić pracę urządzenia grzewczego. W kotłach z podajnikiem ślimakowym pellet musi przesuwać się w sposób równomierny. Jednolita granulacja pozwala sterownikowi kotła dokładnie dozować paliwo i utrzymywać stabilne spalanie. Drobne kawałki pelletu mogą się jednak zbrylać, co prowadzi do powstawania zatorów. W najgorszym przypadku taki zbitek biomasy zablokuje część podajnika.
Spalanie nadmiernej ilości pyłu i drobnych frakcji może prowadzić do wahań temperatury w kotle oraz powstawania większej ilości popiołu. Nadmiar pyłu może też przyspieszać zużycie elementów mechanicznych podajnika i zwiększać ryzyko cofania się płomienia. Pellet o równomiernej granulacji gwarantuje stabilną pracę systemu, z kolei pokruszone granulki bywają źródłem poważnych komplikacji.
Czy rozkruszony pellet podlega reklamacji?
Pył w worku nie zawsze świadczy o tym, że zakupiliśmy wadliwe paliwo. Niewielka ilość drobnych frakcji jest dopuszczalna, bo część granulek kruszy się podczas transportu. Gorzej, gdy w dostarczonej partii znajduje się bardzo dużo pyłu oraz uszkodzonego opału.
Jeżeli podejrzewamy, że weszliśmy w posiadanie trefnego pelletu, koniecznie sprawdźmy jego strukturę. Jeśli granulki rozpadają się na skutek lekkiego nacisku, może to świadczyć o niskiej twardości mechanicznej. W takiej sytuacji właściciel kotła powinien zachować opakowanie z numerem partii i zrobić zdjęcia zawartości worka. Reklamację należy zgłosić u sprzedawcy lub producenta pelletu.