Nie jedna i nie pięć szczap. Tyle drewna warto dokładać do kominka

Migocący ogień, który długo daje ciepło i czysto się pali – to chyba marzenie każdego właściciela kominka w zimowe wieczory. Zaraz po rozpaleniu mieszkanie wypełnia przytulna atmosfera. Aby podtrzymać ten miły nastrój, trzeba dbać o ogień, co oznacza regularne podkładanie drewna. Łatwo przy tym o wygaszenie kominka albo zadymienie całego mieszkania. Jak stworzyć idealne palenie w kominku?
- Odpowiedni moment dla Waszego kominka – kiedy podłożyć drewno
- Odpowiednie przygotowanie do podłożenia drewna
- Odpowiednia ilość – ile drewna podłożyć
- Jak często trzeba podkładać drewno do kominka?
Odpowiedni moment dla Waszego kominka – kiedy podłożyć drewno
Jeśli chcecie podłożyć drewna do kominka, właściwy moment jest w tej operacji kluczowy. Poczekajcie, aż drewno całkowicie się spali i powstanie równomierny żar. Płomienie powinny właśnie wygasnąć, podczas gdy żarzące się węgle pokrywają jeszcze palenisko. Temperatura istniejąca w komorze spalania jest teraz wystarczająco wysoka, aby nowe szczapy drewna natychmiast zapłonęły bez powstawania dymu.
Jeśli przegapicie ten moment, temperatura w palenisku spadnie, drewno zacznie się tlić, a emisja dymu gwałtownie wzrośnie. Z kolei, jeśli dołożycie drewna za wcześnie, ogień może przygasnąć i mieszkanie wypełni się dymem. Wielu użytkowników kominków nie docenia, jak ważne jest to okienko czasowe. Kiedy temperatura zanadto spadnie, drewno źle się rozpala, a to powoduje szybko zadymienie albo nieprzyjemny zapach.
Nasza rada: Podkładając opał do kominka zwracajcie uwagę, czy płomienie już wygasły, i czy gruba warstwa popiołu nie przykryła już żaru.
Odpowiednie przygotowanie do podłożenia drewna
Dym pojawia się często przy podkładaniu drewna na skutek gwałtownego spadku ciśnienia, kiedy nie ma odpowiedniego dopływu powietrza albo drzwiczki zostaną szybko otworzone. Można tego uniknąć:
- Zwiększyć dopływ powietrza – Ustawić przepustnice powietrza na maksymalne otwarcie. Odczekać kilka sekund, aż ciśnienie w palenisku się wyrówna.
- Otworzyć ostrożnie drzwiczki kominka (nie zapomnieć o rękawicy!) – Uchylić najpierw tylko wąską szczelinę, aby wytworzyć lekki ciąg powietrza w kierunku paleniska. Po chwili można otworzyć drzwiczki na całą szerokość bez obawy, że dym wydostanie się do pomieszczenia.
Dopływ powietrza do Waszego kominka odgrywa decydującą rolę, jeśli chcecie korzystać z domowego ogniska bez zadymienia mieszkania. Kiedy otworzycie wszystkie zasuwy, powietrza pierwotnego oraz wtórnego, nowe szczapy drewna otrzymają wystarczająco dużo tlenu, aby szybko zapłonąć.
Kiedy już nowe kawałki drewna zaczną się palić, możecie stopniowo dostosować dopływ powietrza: zredukujcie powietrze pierwotne i pozostawcie wtórne. To zapewni nie tylko optymalne spalanie, ale również czystą szybę kominka.
Odpowiednia ilość – ile drewna podłożyć
Zbyt dużo opału może przeciążyć palenisko, zwiększyć emisję spali i spowodować niepotrzebne straty ciepła. Jednocześnie zbyt mała ilość drewna, pojedyncze kawałki, nie wytworzy wystarczającej ilości ciepła, a płomienie szybko zgasną.
Dla większości kominków odpowiednie są dwie-trzy średniej wielkości szczapy, aby podtrzymać równomierny ogień. Taka ilość wystarcza do równego palenia i jednocześnie przyjemnego ogrzewania pomieszczenia. Zwracajcie uwagę, aby nie zwlekać niepotrzebnie z podkładaniem drewna i zapewnić stabilne, ciągłe palenie.
- Ułożenie szczap drewna – układajcie drewno w poprzek na warstwę żaru, możliwie w tylnej części paleniska. W ten sposób szyba kominkowa pozostanie dłużej czysta. Pamiętajcie o rękawicach ochronnych, które są odporne na wysoką temperaturę.
- Zachowanie odstępów – zostawcie nieco miejsca między szczapami opału i ściankami paleniska, aby ułatwić cyrkulację powietrza.
- Optymalny dopływ powietrza – zamknijcie drzwiczki kominka zaraz po ułożeniu drewna. Otwórzcie pełny dopływ powietrza pierwotnego, żeby nowe drewno szybko się zapaliło. Poczekajcie, aż płomienie obejmą całe drewno, zanim zamkniecie ponownie dopływ pierwotny i ustawicie dopływ wtórny. W ten sposób ogień pozostanie równomierny i efektywny.

Jak często trzeba podkładać drewno do kominka?
O tym, jak często musicie podkładać opał zależy od czasu spalania wykorzystywanego drewna. Długość tego czasu ma związek z ilością drewna, jego rodzajem oraz ustawionym dopływem powietrza. Kontrolujcie więc regularnie ogień i dokładajcie drewna, kiedy żar jest jeszcze wystarczająco gorący.
Doskonały ogień w kominku to przede wszystkim odpowiedni wybór drewna opałowego. Suche drewno bukowe, brzozowe albo grabowe idealnie nadaje się do czystego i efektywnego spalania. Wilgotne i nieodpowiednie drewno prowadzi natomiast do zadymienia, niepełnego spalania i nadmiernej emisji spalin.
Zwracajcie uwagę, aby drewno kominkowe miało wilgotność poniżej 20%. Znaczenie ma również wielkość kawałków drewna: zbyt grube szczapy utrudniają cyrkulację powietrza, a zbyt drobne szybko się spalają.
