Kupujesz drewno „na oko”? Ten błąd kosztuje Polaków setki złotych co zimę

Nigdy nie powinniśmy kupować drewna opałowego „na oko”. To jeden z częstych błędów popełnianych przed sezonem grzewczym. Bez dokładnych wyliczeń narażamy się na to, że zakupimy za mało opału albo zgromadzimy za dużo drewna, które nie będzie składowane w odpowiednich warunkach. Na szczęście istnieje sprawdzony sposób na precyzyjne oszacowanie potrzebnej ilości surowca – zobacz, jak to obliczyć.
- Od czego naprawdę zależy zużycie drewna w sezonie grzewczym?
- Zapotrzebowanie cieplne budynku – podstawowe informacje
- Zużycie drewna w sezonie grzewczym – przykładowe wyliczenia dla różnych domów
- Jak w prosty sposób obniżyć koszty ogrzewania domu?
Od czego naprawdę zależy zużycie drewna w sezonie grzewczym?
Pani Agata od kilku lat zmaga się z tym samym problemem – jeszcze nigdy nie udało jej się kupić wystarczającej ilości drewna opałowego na zimę. Kobieta zawsze przyjmuje, że lepiej zamówić mniej paliwa niż niepotrzebnie przepłacać, co zazwyczaj kończy się nerwowym poszukiwaniem opału na przełomie stycznia i lutego. Pani Agata mogłaby oszczędzić sobie stresu, gdyby tylko potrafiła obliczyć, ile drewna zużywa w sezonie grzewczym.
Ilość drewna spalanego w ciągu sezonu grzewczego nie zależy wyłącznie od metrażu budynku. Wpływ na zużycie paliwa ma także standard energetyczny domu, czyli jakość ocieplenia ścian, dachu, podłogi oraz stolarki okiennej. Dobrze zaizolowany budynek może zużyć nawet o połowę mniej energii niż nieocieplony dom o takiej samej powierzchni.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na ilość spalanego drewna jest długość sezonu grzewczego. W polskich warunkach trwa on około sześciu miesięcy, ale to wcale nie oznacza jednakowego spalania drewna przez całą jesień i zimę. Największe zużycie przypada na styczeń i luty, kiedy zapotrzebowanie na ciepło może być nawet o 30–40% wyższe niż w miesiącach przejściowych. Warto wziąć pod uwagę także sprawność urządzenia. Kominek, piec, czy kocioł na drewno nigdy nie oddaje do wnętrza budynku całej energii zawartej w paliwie. Część ciepła ucieka z wraz z dymem przez komin, dlatego w większości obliczeń przyjmuje się sprawność systemu na poziomie około 70%.
Zapotrzebowanie cieplne budynku – podstawowe informacje
Aby oszacować, ile metrów przestrzennych drewna zużyjemy w danym sezonie, powinniśmy dysponować kilkoma podstawowymi informacjami. Pierwszą z nich jest roczne zapotrzebowanie domu na energię cieplną wyrażone w kWh. Znajdziemy je na przykład w projekcie budowlanym lub audycie energetycznym budynku, a jeśli nie posiadamy tych dokumentów, możemy posłużyć się wartościami orientacyjnym dla konkretnego standardu obiektu.
Szacunkowe zapotrzebowanie energetyczne dla starych i nieocieplonych domów wynosi około 170–200 kWh/m² rocznie. Budynki starsze, ale ocieplone mieszczą się zwykle w przedziale 140–160 kWh/m². Domy z lat 2002–2014 potrzebują około 80–120 kWh/m², a obiekty wybudowane po 2014 roku – 50–70 kWh/m². Domy pasywne schodzą nawet do wartości 10–15 kWh/m².
Równie ważna okazuje się ilość energii, jaką możemy uzyskać z jednego metra przestrzennego opału. Dla sezonowanego drewna liściastego o wilgotności poniżej 15% przyjmuje się wartość opałową w granicach 1900–2200 kWh/mp, zależnie od gatunku. Po uwzględnieniu sprawności urządzenia (70%) możemy założyć, że 1 metr przestrzenny drewna dostarcza około 1330 kWh energii cieplnej.

Zużycie drewna w sezonie grzewczym – przykładowe wyliczenia dla różnych domów
Jak samodzielnie obliczyć zapotrzebowanie na drewno w sezonie grzewczym? Załóżmy, że jesteśmy właścicielami nowoczesnego, dobrze ocieplonego domu o powierzchni 100 m², którego zapotrzebowanie na energię wynosi około 50 kWh/m² rocznie. W ciągu roku taki budynek zużyje około 5000 kWh energii cieplnej. Jeśli korzystamy z najprostszego wariantu obliczeń, możemy podzielić tę wartość przez 1330 kWh, czyli szacunkową ilość energii uzyskiwanej z jednego metra przestrzennego drewna. W naszym przykładzie otrzymamy wynik około 3,8 mp, co oznacza, że przed sezonem grzewczym wlaściciel domu powinien zaopatrzyć się w 4 mp drewna.
W przypadku starego, słabo ocieplonego domu o powierzchni 200 m² i zapotrzebowaniu rzędu 140–150 kWh/m², roczne zapotrzebowanie na energię cieplną może sięgnąć nawet 30 000 kWh. W takim wariancie ilość drewna zużywanego w jednym sezonie grzewczym wyniesie nawet 22,5 mp opału! Różnica względem mniejszego i lepiej ocieplonego domu jest ogromna.
Jeśli zależy nam na większej precyzji, weźmy pod uwagę także rodzaj spalanego drewna. Jego wartość opałowa może się znacznie różnić w zależności od gatunku oraz stopnia wilgotności surowca. Kaloryczność najlepszych gatunków drewna po uwzględnieniu sprawności urządzenia będzie wysoka – 1 mp grabu dostarczy ponad 1500 kWh ciepła, a 1 mp dębu, buku lub jesionu to około 1470 kWh energii.
Jak w prosty sposób obniżyć koszty ogrzewania domu?
Wszystkie powyższe obliczenia mają sens tylko wtedy, gdy w naszym piecu ląduje odpowiednio przygotowane paliwo. Drewno niesezonowane ma znacznie niższą wartość opałową, co oznacza, że nie gwarantuje takiego samego efektu grzewczego. Do ogrzewania domu najlepiej nadają się gatunki liściaste: grab, buk, dąb, jesion czy brzoza. Drewno powinno być suszone minimum przez półtora roku. Równie ważne jest właściwe przechowywanie opału. Drewno nie powinno leżeć bezpośrednio na ziemi, ponieważ w ten sposób chłonie wilgoć. Ułożenie surowca na paletach lub legarach oraz zapewnienie dobrej cyrkulacji powietrza pozwala zachować niską wilgotność i wysoką wartość opałową przez cały sezon.
Prawidłowe oszacowanie ilości drewna potrzebnego na sezon grzewczy nie wymaga ani skomplikowanych narzędzi, ani specjalistycznej wiedzy. Wystarczy znać zapotrzebowanie energetyczne domu, sprawność urządzenia grzewczego i wartość opałową drewna. W ten sposób uchronimy się przez nerwowymi zakupami w środku zimy.
Dokonując samodzielnych obliczeń, możemy się przekonać, że największe oszczędności nie zawsze wynikają z kupowania drewna wysokiej jakości. W pierwszej kolejności właściciel powinien zadbać o jak najlepszą izolację budynku. Położenie dodatkowej warstwy styropianu może wyraźnie zmniejszyć zużycie opału w trakcie sezonu grzewczego.