Ile pelletu dziennie spalisz przy -20 stopniach? Tak wzrasta zużycie w trakcie ostrych mrozów

Początek tego roku będzie wyjątkowo mroźny. Przed nami wiele zimnych nocy, co oznacza, że domowe systemy grzewcze już niebawem zaczną pracować na pełnych obrotach. Posiadacze kotłów na biomasę zastanawiają się, ile opału wyląduje w ich piecach w ciągu najbliższych tygodni. Sprawdźmy, jak zmienia się zużycie pelletu, gdy na zewnątrz panuje siarczysty mróz.
- Czy pogoda wpływa na zużycie pelletu?
- Dlaczego przy niskich temperaturach potrzebujemy więcej pelletu?
- Ile pelletu zużyjemy podczas najzimniejszego tygodnia w roku?
- Przygotuj zapas opału na największe mrozy!
Czy pogoda wpływa na zużycie pelletu?
Zima dopiero się rozkręca. Synoptycy zapowiadają falę mrozów, a zapasy pelletu szybko się kurczą. Natalia zauważyła, że zostało jej kilkanaście worków biomasy. Czy tyle paliwa wystarczy do ogrzania domu, gdy temperatura na zewnątrz spada do -20°C?
Na samym początku warto ustalić, ile pelletu zazwyczaj spalamy podczas sezonu grzewczego. Dla typowego, ocieplonego domu o powierzchni 120–160 m² zużycie paliwa wynosi zwykle od około 3 do 5 ton opału, w zależności od izolacji budynku i stopnia eksploatacji źródła ciepła.
Na podstawie tych założeń możemy obliczyć, że w okresie grzewczym kocioł na biomasę może spalać około 10–15 kg pelletu na dobę, o ile mamy do czynienia z łagodną zimą. Gdy temperatura spada wyraźnie poniżej zera, zużycie pelletu może wzrosnąć do 25–30 kg na dobę. Oznacza to, że podczas poważnych mrozów zużywamy nawet dwa razy więcej pelletu niż zazwyczaj.
Dlaczego przy niskich temperaturach potrzebujemy więcej pelletu?
Zużycie pelletu rośnie podczas mrozów, ponieważ różnica między temperaturą, którą chcemy mieć w domu, a warunkami panującymi na zewnątrz staje się bardzo duża. Im większa jest ta rozbieżność, tym więcej paliwa potrzebuje kocioł, by wyprodukować potrzebną ilość energii cieplnej.
Gdy temperatura powietrza spada poniżej zera, zużycie paliwa rośnie o kilkadziesiąt procent. Załóżmy, że dotychczas zużywaliśmy około 20 kg pelletu dziennie. Gdy temperatury na zewnątrz spadną poniżej -20°C, zużycie paliwa może wzrosnąć nawet o 20–30 kg na dobę. Trudno operować precyzyjnymi wartościami, bo wpływ na zużycie biomasy mają także moc kotła oraz izolacja budynku. Podczas mrozów zużycie pelletu rośnie, ponieważ:
- Przez przegrody budynku ucieka więcej ciepła.
- Kocioł na biomasę pracuje na pełnych obrotach.
- Podajnik pelletu jest uruchamiany częściej.

Ile pelletu zużyjemy podczas najzimniejszego tygodnia w roku?
Wiele wskazuje na to, że nadchodzące tygodnie będą najzimniejszym okresem w 2026 roku. Właściciele domów jednorodzinnych powinni przygotować się na trudne warunki pogodowe. Nie wolno dopuścić do tego, by podczas mrozów w naszej kotłowni zabrakło opału.
Załóżmy, że w trakcie ekstremalnie niskich temperatur każdego dnia będziemy potrzebować około 25–30 kg pelletu. Podczas tygodnia mrozów spalimy około 175–210 kg biomasy. W normalnych warunkach zużycie granulatu powinno oscylować wokół 140 kg tygodniowo. Sprawdźmy, czy na pewno dysponujemy wystarczającym zapasem pelletu – oczekiwanie na dostawę opału w jeden z najzimniejszych dni w roku z pewnością nie należałoby do przyjemnych doświadczeń.
Niestety, mrozy oznaczają też większe wydatki. Zakładając, że jedna tona pelletu kosztuje dziś około 1400–1600 zł, możemy łatwo obliczyć, że przy ekstremalnie niskich temperaturach koszty ogrzewania domu wzrosną o kilkadziesiąt złotych w skali tygodnia.
Przygotuj zapas opału na największe mrozy!
Skoro już wiemy, że mrozy mogą podnieść zużycie paliwa nawet o kilkadziesiąt procent, warto przygotować się na nadejście niskich temperatur. Eksperci radzą, by zaopatrzyć się w bezpieczny zapas pelletu – najlepiej, gdy ilość zakupionego opału przekracza planowane sezonowe zużycie o około 10–15%. W ten sposób zgromadzimy rezerwę, która zostanie wykorzystana w trakcie mrozów.
Właściciele powinni pamiętać o tym, że każdy dom charakteryzuje się innym zapotrzebowaniem na energię cieplną, a wydajność poszczególnych pieców nie zawsze jest identyczna. Nie należy ufać uniwersalnym założeniom – koniecznie sprawdźmy, ile pelletu potrzebuje nasze gospodarstwo domowe.
Najlepszym sposobem na ograniczenie strat ciepła jest dobra izolacja budynku. Warto pomyśleć o dociepleniu domu przed kolejną zimą – dzięki temu zużycie pelletu będzie niższe nawet podczas siarczystych mrozów.