Zamontowała inteligentne głowice termostatyczne. Tyle zaoszczędziła po pierwszym sezonie grzewczym

Inteligentne głowice termostatyczne to ciekawe rozwiązanie, które pomaga ograniczyć zużycie energii cieplnej w domu lub mieszkaniu. Dla jednych jest to niezwykle pomocne akcesorium, a dla innych kosztowny, ale niepotrzebny gadżet. Jaka jest prawda? Czy i kiedy warto zainwestować w termostat z harmonogramem dobowym?
- Dlaczego warto zainwestować w inteligentne głowice termostatyczne?
- Na czym polega ogrzewanie domu według harmonogramu?
- Policzyła, ile zyskała dzięki inteligentnym termostatom
- Nie każdy może liczyć na wyraźne oszczędności – o tym trzeba pamiętać
Dlaczego warto zainwestować w inteligentne głowice termostatyczne?
Pani Jolanta nie przejmowała się kosztami ogrzewania aż do momentu, gdy ceny energii wzrosły o kilkadziesiąt procent w trakcie jednego sezonu. Dopiero wtedy kobieta zaczęła zwracać uwagę na to, jak pracują grzejniki znajdujące się w jej domu. Pani Jolanta zauważyła, że we wszystkich pomieszczeniach przez całą dobę panuje bardzo podobna temperatura, co wydawało się zwykłą stratą pieniędzy.
Kobieta zainwestowała w inteligentne głowice termostatyczne, które można zaprogramować w taki sposób, by automatycznie sterowały temperaturą i dostosowywały ją do pory dnia, tygodnia oraz funkcji konkretnego pomieszczenia. Utrzymywanie identycznych nastaw przez całą dobę jest rozwiązaniem nieekonomicznym – szczególnie gdy domownicy śpią albo nie ma ich w domu.
Termostat pełni funkcję automatycznego regulatora temperatury. To urządzenie porównuje warunki panujące w pomieszczeniu z wartością zadaną przez użytkownika. Gdy jest za chłodno, grzejniki się nagrzewają, a po osiągnięciu oczekiwanej temperatury dopływ ciepła zostaje ograniczony. Dzięki temu pomieszczenia nie będą się wychładzać ani przegrzewać.
Na czym polega ogrzewanie domu według harmonogramu?
Nowe głowice termostatyczne należy ustawić w taki sposób, aby były zsynchronizowane z rytmem dnia domowników. Zazwyczaj harmonogram dobowy dzieli się na cztery pory: poranek, dzień, wieczór oraz noc. Godziny zmiany nastaw dostosowuje się do nawyków mieszkańców – pobudki, wyjścia do pracy, powrotu do domu oraz pory snu.
Eksperci zalecają, aby utrzymywać w salonie temperaturę na poziomie 20–21°C. W dni robocze, gdy mieszkańcy przebywają poza domem, warto obniżyć temperaturę o kilka stopni. Grzejniki powinny ponownie zacząć pracować na wyższych nastawach mniej więcej na pół godziny przed powrotem domowników. Pamiętajmy o tym, że nie w każdym pomieszczeniu powinna panować taka sama temperatura. W sypialni, szczególnie nocą, wystarczy około 18–19°C. W ciągu dnia, gdy pokój jest pusty, lepiej obniżyć nastawy.
Rozsądne wahania temperatur w harmonogramie dobowym powinny mieścić się w granicach 3–4°C. Całkowite wyłączanie grzejników nie będzie miało większego sensu, bo doprowadzi do nadmiernego wychładzania się wnętrz.

Policzyła, ile zyskała dzięki inteligentnym termostatom
Pani Jolanta posłuchała zaleceń ekspertów i ustawiła temperaturę w salonie na poziomie 20°C. W sypialni wystarczyło jej 18°C, ale w momencie, gdy dorośli wychodzili do pracy, a dzieci do szkoły, nastawy automatycznie zmieniały się na temperaturę 17°C. Na kilkadziesiąt minut przed powrotem do domu temperatura wracała do pierwotnych ustawień. Dla pani Jolanty jest to duże ułatwienie, bo kobieta nie musi już sama włączać i wyłączać grzejników.
Warto pamiętać o tym, że nawet 1°C różnicy na termostacie może mieć wyraźny wpływ na nasze rachunki za ogrzewanie. Szacuje się, że każdy stopień w dół zmniejsza koszty ponoszone przez właścicieli o około 5–8%.
Pani Jolanta przed zakupem inteligentnych głowic termostatycznych wydawała na ogrzewanie mieszkania około 2000 złotych rocznie. Po roku użytkowania nowych termostatów kobieta zaoszczędziła około 360 złotych.
Nie każdy może liczyć na wyraźne oszczędności – o tym trzeba pamiętać
Wprowadzenie harmonogramu ogrzewania oraz podziału na strefy to rozwiązanie proste, ale zaskakująco skuteczne. Skala korzyści wynikających z takiej inwestycji jest uzależniona przede wszystkim od wcześniejszych nawyków domowników. Jeśli przed zakupem takich głowic mieszkańcy mieli tendencję do przegrzewania wnętrz, to oszczędności mogą być naprawdę duże.
Czy inwestycja w inteligentne głowice zawsze się opłaca? Nie każdy potrzebuje takiego udogodnienia – podobne oszczędności mogą bowiem zagwarantować tradycyjne termostaty, o ile są użytkowane świadomie. Warto zatem przeanalizować nawyki mieszkańców i zastanowić się nad tym, czy rzeczywiście potrzebujemy inteligentnych głowic termostatycznych.