Kosztuje 50 groszy za metr, a oszczędza setki złotych. Ten detal w piwnicy decyduje o rachunkach

Wysokie rachunki za ogrzewanie nie zawsze wynikają z jakości wykorzystywanego paliwa czy typu instalacji. Czasem rozwiązanie problemu jest bardzo proste, a zarazem zaskakujące – wystarczy ocieplić rury CO i CWU przebiegające przez nieogrzewane pomieszczenia. Wielu właścicieli w ogóle nie zwraca uwagi na takie detale, co może okazać się kosztownym błędem.
- Rury w nieogrzewanej kotłowni – tędy ucieka mnóstwo ciepła
- Prosty błąd, który wpływa na komfort domowników
- Ile pieniędzy tracimy przez nieogrzewane rury CO i CWU?
- Ile kosztuje izolacja rur i jak ją wykonać?
Rury w nieogrzewanej kotłowni – tędy ucieka mnóstwo ciepła
Pan Marcin poprosił znajomego fachowca o wyremontowanie instalacji CO. Stare rury w kotłowni wymagały wymiany, dlatego mężczyzna zakupił nowe przewody. Niestety, po wstawieniu rur koszty ogrzewania budynku wzrosły, co zaskoczyło pana Marcina. Okazało się, że zapomniał on o niepozornym, ale bardzo ważnym szczególe – ociepleniu rur.
Rury centralnego ogrzewania oraz ciepłej wody użytkowej mają dostarczać ciepło do grzejników, podłogówki i punktów poboru wody. Jeśli takie przewody przebiegają przez chłodne pomieszczenia techniczne, piwnicę, garaż albo inną nieogrzewaną strefę, to zaczynają zbyt wcześnie oddawać nagromadzoną energię. W takiej sytuacji część ciepła zamiast ogrzewać strefy użytkowe, ogrzewa kotłownię.
Niedostateczna izolacja rur nierzadko zamienia się w poważny problem. Im większa różnica temperatur między gorącą wodą w rurze a chłodnym powietrzem wokół niej, tym szybciej zachodzi wymiana ciepła. Takie zjawisko wymusza dłuższą pracę kotła i zwiększa zużycie paliwa. Właśnie dlatego zarówno rury CO, jak i CWU należy pokryć specjalną otuliną.
Prosty błąd, który wpływa na komfort domowników
Otulina izolacyjna powinna ograniczyć i spowolnić proces oddawania ciepła w nieogrzewanych miejscach. Rura bez otuliny będzie ogrzewać na przykład kotłownię, zatem ciepło nie ucieknie z budynku, ale właściciele najczęściej dążą do tego, aby jak najwięcej ciepła trafiało do części mieszkalnych. Domownicy z reguły nie chcą płacić za ogrzewanie pomieszczeń technicznych.
Brak odpowiedniej izolacji instalacji grzewczej może okazać się uciążliwy także poza sezonem jesienno-zimowym. Ciepła woda krążąca w instalacji CWU będzie bowiem niepotrzebnie podnosić temperaturę w pomieszczeniach technicznych.
Brak prawidłowej izolacji rur może podwyższać zużycie energii o kilka, a nawet kilkanaście procent. Na największe straty jesteśmy narażeni w przypadku, gdy rury są długie i w znacznej części przebiegają przez chłodne strefy.

Ile pieniędzy tracimy przez nieogrzewane rury CO i CWU?
Przez brak izolacji nasza instalacja grzewcza może wytracać kilka–kilkanaście procent wyprodukowanej energii. Przekłada się to na straty finansowe rzędu kilkudziesięciu, a czasem nawet kilkuset złotych w skali jednego sezonu grzewczego. O rozmiarze strat finansowych będą decydować między innymi długość przewodów, temperatura wody i czas pracy instalacji.
Problemy związane z użytkowaniem nieocieplonej instalacji CO i CWU nie kończą się na większym zużyciu paliwa i rosnących wydatkach. Niezaizolowane rury to czynnik sprzyjający kondensacji wilgoci, zwłaszcza w chłodnych pomieszczeniach. Nadmierne zawilgocenie i wiążąca się z nim korozja znacznie obniżają trwałość instalacji.
Ile kosztuje izolacja rur i jak ją wykonać?
Na szczęście koszt samej otuliny na rury jest stosunkowo niski. Najprostsza otulina z polietylenu do cienkich rur może kosztować około 0,5–1 zł za metr bieżący. Otulina kauczukowa to zwykle około 10–15 zł za metr, natomiast rozwiązania z wełny mineralnej kosztują około 20 zł za metr bieżący. Ostateczna cena zależy więc od materiału, średnicy rur oraz miejsca ich montażu.
Rodzaj ocieplenia należy dopasować do warunków pracy instalacji. W przypadku przewodów CO zlokalizowanych w domu wystarczająca okaże się pianka polietylenowa. Ten materiał dobrze radzi sobie z wilgocią i chroni przed niskimi temperaturami. W kotłowni sprawdzi się otulina z wełny mineralnej, z kolei izolacja kauczukowa zazwyczaj wykorzystywana jest w miejscach wymagających dodatkowej ochrony przed skraplaniem się pary wodnej. Samo ocieplenie rur nie jest skomplikowane, jednak wymaga precyzji. Otulina powinna być dopasowana do średnicy rury i musi szczelnie przylegać do przewodu na całej jego długości. Nie można zapominać o zaizolowaniu kolanek, zaworów czy łączeń.
Trzeba też pamiętać o wymaganiach dotyczących grubości izolacji. W przypadku rur CWU o średnicy do 22 mm wymagana jest otulina o grubości co najmniej 20 mm, a dla rur o średnicy do 50 mm – 30 mm. Dla przewodów prowadzonych pod posadzką minimalna grubość może być mniejsza. Zawsze warto rozważyć wykonanie otuliny, bo jej koszt jest stosunkowo niski, a izolacja pozwoli na wyraźne ograniczenie strat ciepła.