Podłogówka grzała tylko miejscami. Hydraulik znalazł przyczynę w kilka minut i pokazał jak to naprawiać samemu

Podłogówka ma równomiernie nagrzewać wszystkie pomieszczenia. Pan Arek zauważył, że jego instalacja nie działa tak, jak powinna. Chłodne obszary i dziwne dźwięki nie wróżyły niczego dobrego. Na szczęście okazało się, że wystarczy odpowietrzyć podłogówkę, by wszystko wróciło do normy. Zobacz, jak zrobić to samodzielnie – krok po kroku.
- Dlaczego podłogówka nie chce się nagrzewać?
- Odpowietrzanie podłogówki – jak się przygotować?
- Hydraulik pokazuje, jak odpowietrzyć rozdzielacz
- Odpowietrzanie podłogówki na własną rękę – najczęstsze błędy właścicieli
Dlaczego podłogówka nie chce się nagrzewać?
Wczesną wiosną, gdy poranne temperatury spadają w okolice zera stopni, pan Arek dogrzewa dom podłogówką. W tym roku mężczyzna zauważył jednak, że podłoga nagrzewa się bardzo słabo. Właściciel zastanawiał się, dlaczego instalacja straciła wydajność. Kocioł i pompa obiegowa działały prawidłowo, a mimo to w niektórych pomieszczeniach nad ranem robiło się zimno. Pan Arek zauważył też, że instalacja grzewcza wydaje nietypowe odgłosy, takie jak bulgotanie, szumy i dźwięki przypominające przelewanie wody.
Pan Arek obawiał się, że jego podłogówka się zepsuła, a koszty naprawy awarii będą bardzo wysokie. Mężczyzna nie chciał nawet myśleć o konieczności kucia posadzki. Zaniepokojony właściciel zadzwonił po znajomego hydraulika. Gdy fachowiec przybył na miejsce, potrzebował zaledwie kilku minut, by zdiagnozować problem. Specjalista wyjaśnił, że są to objawy świadczące o zapowietrzeniu pętli grzewczych. Powietrze w rurach zaburza bowiem przepływ wody, a ciepło nie może rozchodzić się równomiernie.
Fachowiec pochwalił pana Arka za szybką reakcję. Zapowietrzona instalacja może bowiem obciążać pompę obiegową i wydłużać czas nagrzewania pomieszczeń. W skrajnych przypadkach zapowietrzenie może przyspieszać korozję metalowych elementów instalacji, co w dłuższej perspektywie zwiększa ryzyko poważnych awarii systemu. Jeśli zauważymy, że nasza instalacja nagrzewa się nierównomiernie, nie bagatelizujmy tej sytuacji. Czasem proste odpowietrzenie instalacji to jedyny sposób, by poprawić komfort domowników i zapobiec poważniejszym problemom.
Odpowietrzanie podłogówki – jak się przygotować?
Hydraulik uspokoił pana Arka: odpowietrzanie podłogówki to stosunkowo prosta czynność. Po odpowiednim przeszkoleniu właściciel będzie mógł robić to samodzielnie, dzięki czemu oszczędzi nie tylko czas, ale i pieniądze. Fachowiec przestrzegł pana Arka, by nigdy nie odpowietrzać podłogówki w momencie, gdy instalacja jest gorąca. Nie wolno odkręcać zaworów i odpowietrzników przy nagrzanej wodzie, bo grozi to poparzeniem. Przed rozpoczęciem pracy należy wyłączyć źródło ciepła oraz pompę obiegową i poczekać, aż instalacja ostygnie.
Gdy podłogówka się wychłodzi, należy otworzyć skrzynkę z rozdzielaczem. To serce podłogówki, w którym zbiegają się wszystkie pętle grzewcze. Na belkach znajdziemy zawory, rotametry, odpowietrzniki i punkty spustowe, które pozwalają kontrolować przepływ wody w poszczególnych obiegach.
Zanim zabierzemy się za odpowietrzanie podłogówki, skontrolujmy wartość wskazywaną przez manometr. Być może po zakończeniu prac będziemy musieli uzupełnić wodę w systemie tak, aby ciśnienie wynosiło około 1,5 bara.

Hydraulik pokazuje, jak odpowietrzyć rozdzielacz
Fachowiec wezwany przez pana Arka zaczął od zamknięcia pętli grzewczych na rozdzielaczu. Pozostawił otwartą jedną sekcję – tę, którą miał odpowietrzyć w pierwszej kolejności. Gdyby otworzył kilka obiegów równocześnie, woda nie byłaby w stanie wypchnąć powietrza z pętli. W ten sposób nie przyspieszymy pracy, tylko jeszcze bardziej ją skomplikujemy.
Po zamknięciu pozostałych pętli hydraulik powoli otworzył odpowietrznik, wymuszając przepływ wody przez wybraną pętlę. Charakterystyczny świst i bulgotanie świadczyły o tym, że z instalacji zaczęło uchodzić powietrze. W końcu specyficzny dźwięk ucichł. Oczom pana Arka ukazał się spokojny strumień wody, a fachowiec zamknął pętlę. Następnie specjalista zajął się odpowietrzaniem kolejnych obiegów, robiąc dokładnie to samo, co przy pierwszej pętli.
Odpowietrzanie podłogówki na własną rękę – najczęstsze błędy właścicieli
Hydraulik potrzebował niecałej godziny, by odpowietrzyć układ. Fachowiec zaznaczył, że ważna jest cierpliwość, bo osoby próbujące odpowietrzać podłogówkę na własną rękę zazwyczaj niepotrzebnie się spieszą, otwierają kilka pętli jednocześnie i nie obserwują wypływu wody. Niektórzy próbują też szybko napełnić instalację i w ten sposób ponownie wprowadzają do obiegu powietrze.
Gdy zakończymy odpowietrzanie systemu, otwórzmy wszystkie obiegi. Następnie należy uruchomić źródło ciepła i sprawdzić, czy podłoga nagrzewa się w sposób równomierny. Jeżeli nadal słychać bulgotanie albo w pomieszczeniach pojawiają się chłodne strefy, całą czynność trzeba powtórzyć.
Warto pamiętać o tym, że wszelkie nieszczelności i niedokręcone złączki sprzyjają zapowietrzaniu się instalacji. Ten problem może pojawić się także po zakończeniu prac serwisowych albo po dłuższej przerwie w użytkowaniu podłogówki. Pan Arek zapłacił za wizytę hydraulika 300 zł. Fachowiec usunął problem, a przy okazji pokazał właścicielowi, jak samodzielnie odpowietrzyć podłogówkę. Dzięki temu następnym razem mężczyzna poradzi sobie bez pomocy specjalisty.