Czy UE planuje zakaz kotłów na pellet? Oto, co szykują nam unijni urzędnicy

Hasła o „końcu pelletu” regularnie wracają w mediach i mediach społecznościowych. Zwykle brzmią groźnie: Unia zakaże, Bruksela uderza w biomasę, czas pożegnać pellet. Problem w tym, że te nagłówki niewiele mają wspólnego z faktycznymi przepisami.
- Czym naprawdę jest pellet i dlaczego wciąż uznaje się go za ekologiczne paliwo?
- Co naprawdę mówi Unia Europejska o pellecie?
- Jak wygląda sytuacja w Polsce?
- Czy pellet ma sens w dłuższej perspektywie?
- Wnioski bez straszenia
Czym naprawdę jest pellet i dlaczego wciąż uznaje się go za ekologiczne paliwo?
Pellet drzewny to biopaliwo produkowane z odpadów drzewnych – trocin i wiórów, które w innym wypadku stałyby się odpadem. Jako biomasa uznawany jest za odnawialne źródło energii, pod warunkiem że pochodzi z legalnych i zrównoważonych źródeł. Kluczowe znaczenie ma jednak nie samo paliwo, ale sposób jego spalania.
Nowoczesne kotły na pellet osiągają wysoką sprawność i emitują wielokrotnie mniej pyłów oraz tlenków azotu niż stare piece węglowe czy tradycyjne paleniska na drewno. Dla wielu gospodarstw domowych – zwłaszcza poza zasięgiem sieci gazowej – pellet pozostaje jedną z najbardziej realistycznych alternatyw grzewczych.
Co naprawdę mówi Unia Europejska o pellecie?
Wbrew obiegowym opiniom Unia Europejska nie wprowadziła i nie planuje wprowadzenia zakazu użytkowania kotłów na pellet. Najczęściej przywoływana w tym kontekście dyrektywa EPBD (dotycząca charakterystyki energetycznej budynków) ma inny cel: ograniczenie emisji CO₂ i poprawę efektywności energetycznej budynków.
Od 2025 roku – a w praktyce po wdrożeniu przepisów krajowych – zakazane ma być publiczne finansowanie nowych systemów grzewczych opartych wyłącznie na paliwach kopalnych, takich jak gaz czy olej opałowy. Pellet, jako paliwo odnawialne, nie jest objęty tym zakazem. Wręcz przeciwnie: biomasa pozostaje jednym z elementów wspieranego miksu energetycznego, o ile spełnia rygorystyczne normy emisyjne.
Jak wygląda sytuacja w Polsce?
W polskim prawie nadal można legalnie instalować kotły na pellet – pod jednym warunkiem: muszą to być urządzenia nowoczesne. Obowiązują wymagania klasy 5 i normy Ekoprojektu (Ecodesign), które znacząco ograniczają emisję zanieczyszczeń.
Co więcej, program „Czyste Powietrze” wciąż przewiduje dofinansowanie do kotłów na pellet spełniających określone kryteria. To jasny sygnał, że państwo nadal traktuje pellet jako element walki ze smogiem.
Zamieszanie często biorą się jednak z lokalnych uchwał antysmogowych. W niektórych miastach – jak Kraków czy wybrane obszary Warszawy – obowiązują zakazy stosowania paliw stałych, niezależnie od klasy kotła. To decyzje samorządów, a nie efekt unijnej polityki.

Czy pellet ma sens w dłuższej perspektywie?
Dla wielu inwestorów odpowiedź wciąż brzmi: tak. Kocioł na pellet bywa rozsądną alternatywą tam, gdzie pompa ciepła wymagałaby kosztownej termomodernizacji lub przebudowy instalacji. Ceny pelletu, choć zmienne, często okazują się bardziej przewidywalne niż ceny paliw kopalnych.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że Polska należy do czołowych producentów pelletu i urządzeń grzewczych na biomasę w Europie. To przekłada się na dostępność paliwa, serwisu i technologii.
Coraz częściej pellet pojawia się również w systemach hybrydowych – jako uzupełnienie pomp ciepła i fotowoltaiki. W takich układach przejmuje rolę źródła ciepła w okresach największego zapotrzebowania, gdy inne technologie tracą na efektywności.
Wnioski bez straszenia
Unia Europejska nie zakazuje pelletu ani kotłów na pellet. Zmieniają się natomiast standardy: przyszłość należy do urządzeń niskoemisyjnych, certyfikowanych i zintegrowanych z inteligentnym zarządzaniem energią w domu.
Dla właścicieli domów kluczowe są trzy rzeczy: wybór nowoczesnego kotła, sprawdzenie lokalnych przepisów i śledzenie zmian regulacyjnych. Reszta – mimo medialnego szumu – pozostaje stabilna.
Pellet nie znika z europejskiego ogrzewania. Po prostu przestaje być paliwem „jakimkolwiek”, a staje się elementem nowoczesnego, kontrolowanego systemu energetycznego.