Ile drewna kupić na zimę? To zależy... jaki stary masz dom

Sterta drewna na opał znika szybciej, niż się spodziewałeś? Twój sąsiad przechwala się, że spala o połowę mniej, a przez całą zimę ma w domu ciepło? Być może problem tkwi w standardzie cieplnym Twojego budynku. Dowiedz się, w jaki sposób termoizolacja domu wpływa na zużycie opału podczas sezonu grzewczego.
- Ten sam opał, ale zupełnie inne rachunki
- Ile drewna może potrzebować stary dom?
- Jakie jest zapotrzebowanie cieplne domu energooszczędnego? To ogromna różnica!
- Zakup taniego drewna nie rozwiązuje problemu
Ten sam opał, ale zupełnie inne rachunki
Łukasz kupił zapas drewna opałowego na całą zimę. Tak mu się przynajmniej wydawało – pod koniec roku ze sterty opału pozostało niewiele. Jego sąsiad uważa, że wysokie zużycie paliwa wynika ze źle działającego systemu grzewczego lub złych nawyków domowników. Łukasz nie wierzy w jego słowa, bo niedawno sprawdzał stan pieca, a fachowiec nie stwierdził żadnych uchybień. Gdzie w takim razie mężczyzna popełnia błąd?
Zużycie opału nie będzie takie samo dla wszystkich budynków o podobnym metrażu. Znaczenie ma nie tylko powierzchnia domu, ale przede wszystkim jego zapotrzebowanie energetyczne. Łukasz mieszka w popularnej „kostce”, czyli domu, który wybudowano w latach 70. Jego sąsiad z kolei wprowadził się do dobrze ocieplonego budynku, który wzniesiono po 2010 roku. Nic dziwnego, że nie potrafi on zrozumieć, dlaczego Łukasz potrzebuje na zimę tak dużo opału.
Dobrze ocieplony budynek może zużywać nawet o połowę mniej energii niż dom pozbawiony izolacji. Ta sama sterta drewna w jednym przypadku wystarczy na całą zimę, a w innym skończy się już po kilku tygodniach intensywnego ogrzewania. Nawet najlepsze drewno nie jest w stanie zniwelować strat energii w budynku, który został zaprojektowany w czasach, gdy nikt jeszcze nie myślał o oszczędzaniu energii cieplnej.
Ile drewna może potrzebować stary dom?
Domy z lat 70., czyli popularne „kostki”, nie spełniają współczesnych standardów energetycznych. Ściany i stropy tych budynków zazwyczaj nie są dostatecznie ocieplone. Kolejnym problemem są nieszczelne okna i liczne mostki termiczne, które sprawiają, że ogrzewanie takich budynków jest wyjątkowo energochłonne.
Zapotrzebowanie energetyczne starych, nieocieplonych domów często wynosi od 120 do nawet 150 kWh na metr kwadratowy rocznie. Duża „kostka” o powierzchni około 200 m² może w jednym sezonie grzewczym spalić nawet 25 m³ drewna! To ogromna ilość opału, która w domu energooszczędnym wystarczyłaby na wiele lat.
Dom o powierzchni 120 m² bez ocieplenia może potrzebować ponad dwa razy więcej opału niż nowy budynek o podobnym metrażu. Właściciele PRL-owskich domów muszą często dokładać do pieca, a mimo tego temperatura w pokojach nie zawsze jest komfortowa.

Jakie jest zapotrzebowanie cieplne domu energooszczędnego? To ogromna różnica!
Wystarczy zmodernizować stary budynek, by zauważyć znaczącą poprawę. Docieplenie ścian styropianem lub wełną mineralną, wymiana okien czy poprawa izolacji dachu wyraźnie ograniczają straty cieplne. W takich domach zapotrzebowanie energetyczne spada zwykle do poziomu około 80–90 kWh/m² rocznie.
W przypadku ocieplonych „kostek” o powierzchni 150 m² oznacza to zużycie rzędu 12–13 m³ drewna na jeden sezon grzewczy. To wciąż duży koszt, jednak dzięki termomodernizacji właściciel starego domu może obniżyć opłaty za ogrzewanie drewnem o około 50%.
W najlepszej sytuacji znajdują się właściciele domów energooszczędnych. Nowy budynek o powierzchni 100 m², zaprojektowany tak, by maksymalnie ograniczać straty ciepła, będzie potrzebować około 5 m³ drewna w ciągu roku. W przypadku nieco większych budynków o powierzchni 120 m² powinno wystarczyć około 7–8 m³ opału.
Zakup taniego drewna nie rozwiązuje problemu
Wielu właścicieli domów skupia się na cenie opału, zakładając, że im taniej kupią drewno, tym niższe będą koszty ogrzewania. Takie podejście nie przyniesie wyraźnych oszczędności. Najważniejsze jest zapotrzebowanie energetyczne budynku, a także odpowiedni dobór mocy urządzenia grzewczego – dla domów energooszczędnych zwykle jest 30–40 W/m². Budynki o przeciętnym standardzie cieplnym potrzebują 50–70 W/m², a stare, nieocieplone domy nawet 80–120 W/m². Przewymiarowany kocioł lub kominek spala drewno w sposób nieefektywny, generując wyższe zużycie paliwa i większe koszty.
Ostatecznie to nie cena opału decyduje o rachunkach. Jeśli to możliwe, warto rozważyć termomodernizację domu typu „kostka”. To najlepszy sposób, by ograniczyć rachunki za ogrzewanie i nie martwić się już tym, że nasze zapasy opału kurczą się w błyskawicznym tempie.