Zamiast gazu wybrał klimatyzator. Rachunki spadły nawet o kilkaset złotych

Jeszcze kilka lat temu klimatyzator kojarzył się wyłącznie z chłodzeniem w upalne dni. Dziś coraz więcej właścicieli mieszkań i domów wykorzystuje go także zimą. Powód jest prosty – urządzenia z funkcją grzania potrafią ogrzać pomieszczenia znacznie taniej niż tradycyjne systemy. Przekonał się o tym pan Marek z okolic Wrocławia, który kilka lat temu zrezygnował z ogrzewania gazowego i zaczął korzystać z klimatyzacji. Po pierwszym sezonie grzewczym sam był zaskoczony rachunkami.
- Dlaczego zdecydował się na ogrzewanie klimatyzacją?
- Instalacja była prostsza niż wymiana całego systemu
- Konkretne rachunki. „Nie spodziewałem się takiej różnicy”
- Jak działa ogrzewanie klimatyzatorem?
- Kiedy takie ogrzewanie się opłaca?
- Coraz popularniejsze rozwiązanie w Polsce
- Czy są też minusy takiego ogrzewania?
Dlaczego zdecydował się na ogrzewanie klimatyzacją?
Pan Marek mieszka w domu jednorodzinnym o powierzchni około 110 metrów kwadratowych. Budynek jest stosunkowo nowy i dobrze ocieplony, dlatego zapotrzebowanie na ciepło nie jest bardzo wysokie. Przez kilka lat dom ogrzewany był kotłem gazowym. Początkowo rozwiązanie wydawało się wygodne i stosunkowo niedrogie, jednak sytuacja zmieniła się, gdy ceny paliw zaczęły szybko rosnąć.
W sezonie grzewczym rachunki potrafiły przekraczać kilkaset złotych miesięcznie. Najdroższe miesiące zimy oznaczały wydatki zbliżające się do tysiąca złotych. Właściciel domu zaczął więc szukać alternatywy, która pozwoliłaby ograniczyć koszty.
Pomysł z klimatyzacją pojawił się podczas rozmowy ze znajomym instalatorem. Zwrócił on uwagę, że nowoczesne klimatyzatory mogą pracować w trybie grzania i w praktyce działają jak pompy ciepła powietrze–powietrze. Oznacza to, że nie produkują ciepła wyłącznie z prądu, ale wykorzystują energię z powietrza na zewnątrz.
Na początku pomysł wydawał się dość nietypowy. Wiele osób wciąż uważa klimatyzator za urządzenie przeznaczone tylko do chłodzenia. Pan Marek postanowił jednak sprawdzić, czy takie rozwiązanie faktycznie może się opłacać.
Instalacja była prostsza niż wymiana całego systemu
Jednym z powodów, dla których zdecydował się na montaż klimatyzacji, była prostota całej inwestycji. Wymiana systemu grzewczego w domu często oznacza kosztowny remont i konieczność ingerencji w instalację centralnego ogrzewania. W przypadku klimatyzatora sprawa wygląda znacznie prościej.
W domu pana Marka zamontowano dwie jednostki typu split – jedną w salonie, drugą w korytarzu prowadzącym do sypialni. Dzięki temu ciepłe powietrze może rozchodzić się po większej części budynku. Montaż trwał zaledwie jeden dzień i nie wymagał większych prac budowlanych.
Cała inwestycja kosztowała około dziewięciu tysięcy złotych. W porównaniu z instalacją pompy ciepła czy nowego kotła gazowego był to stosunkowo niewielki wydatek. Dodatkową zaletą okazało się to, że urządzenia mogą pracować przez cały rok. Latem chłodzą pomieszczenia, a zimą pełnią funkcję ogrzewania.
Konkretne rachunki. „Nie spodziewałem się takiej różnicy”
Największe zaskoczenie pojawiło się dopiero po pierwszym sezonie grzewczym. Pan Marek postanowił dokładnie porównać rachunki za gaz z wcześniejszych lat z kosztami energii elektrycznej po przejściu na klimatyzację.
W przypadku ogrzewania gazowego zimowe rachunki często przekraczały 800–900 zł miesięcznie. W cieplejszych miesiącach sezonu grzewczego spadały do około 500–600 zł, jednak cały sezon oznaczał wyraźne obciążenie domowego budżetu.
Po zmianie systemu rachunki za prąd oczywiście wzrosły, ale całkowity koszt ogrzewania okazał się znacznie niższy. W najzimniejszych miesiącach zimy rachunki wynosiły około 450–500 zł. Oznacza to, że w porównaniu z gazem miesięczne wydatki spadły nawet o kilkaset złotych.
W cieplejszych miesiącach zimowych różnica była jeszcze bardziej widoczna. Pan Marek przyznaje, że początkowo nie wierzył, że klimatyzator będzie w stanie ogrzać dom tak skutecznie.
— Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się takiej różnicy w rachunkach. Myślałem, że będzie podobnie jak przy gazie, a okazało się wyraźnie taniej — mówi.
Jak działa ogrzewanie klimatyzatorem?
Wbrew pozorom ogrzewanie klimatyzatorem nie polega na tym, że urządzenie działa jak zwykły grzejnik elektryczny. W praktyce mechanizm jest znacznie bardziej efektywny. Klimatyzator w trybie grzania pracuje podobnie jak pompa ciepła powietrze–powietrze.
Urządzenie pobiera energię cieplną z powietrza zewnętrznego, nawet gdy temperatura na zewnątrz jest stosunkowo niska. Następnie za pomocą czynnika chłodniczego transportuje ją do wnętrza budynku. Dzięki temu do wytworzenia ciepła potrzebuje znacznie mniej energii elektrycznej niż klasyczne ogrzewanie oporowe.
Nowoczesne klimatyzatory osiągają współczynnik efektywności na poziomie kilku jednostek. Oznacza to, że z jednej kilowatogodziny energii elektrycznej mogą wytworzyć kilka kilowatogodzin ciepła. Właśnie dlatego koszty ogrzewania mogą być zauważalnie niższe niż w przypadku tradycyjnych grzejników elektrycznych.

Kiedy takie ogrzewanie się opłaca?
Specjaliści podkreślają jednak, że klimatyzacja nie zawsze będzie idealnym rozwiązaniem dla każdego budynku. Najlepiej sprawdza się w domach i mieszkaniach o stosunkowo niskim zapotrzebowaniu na ciepło. Duże znaczenie ma jakość ocieplenia ścian, dachu oraz stolarki okiennej.
W dobrze izolowanych budynkach klimatyzator jest w stanie utrzymać komfortową temperaturę przez większość sezonu grzewczego. Jeśli dom jest słabo ocieplony, urządzenie musi pracować znacznie intensywniej, co zwiększa zużycie energii.
Istotna jest również temperatura zewnętrzna. Przy bardzo dużych mrozach wydajność klimatyzatorów spada. Z tego powodu część użytkowników traktuje je jako główne źródło ciepła przez większość zimy, a w czasie silnych mrozów korzysta dodatkowo z innego systemu ogrzewania.
Coraz popularniejsze rozwiązanie w Polsce
Jeszcze kilka lat temu klimatyzacja w domach jednorodzinnych była rzadkością. Obecnie sytuacja szybko się zmienia. Rosnące temperatury latem sprawiają, że wiele osób decyduje się na montaż urządzeń chłodzących, a funkcja grzania staje się przy okazji dodatkowym atutem.
Coraz więcej właścicieli domów zaczyna wykorzystywać klimatyzatory również zimą. W internecie łatwo znaleźć relacje użytkowników, którzy ogrzewają nimi całe mieszkania lub znaczną część domu. Wielu z nich podkreśla, że jest to jedno z najprostszych i najtańszych rozwiązań, które można wprowadzić bez kosztownej modernizacji instalacji grzewczej.
Pan Marek przyznaje, że po kilku sezonach nie ma powodów do narzekań. Klimatyzatory działają stabilnie, a rachunki pozostają niższe niż w czasach ogrzewania gazem.
Czy są też minusy takiego ogrzewania?
Choć klimatyzacja może być skutecznym sposobem ogrzewania domu, nie jest pozbawiona wad. Jednym z ograniczeń jest zależność od energii elektrycznej. W przypadku przerw w dostawie prądu system przestaje działać, dlatego część osób pozostawia w domu dodatkowe źródło ciepła.
Pewnym minusem może być także sposób rozprowadzania ciepła. Klimatyzatory ogrzewają powietrze i rozprowadzają je za pomocą nawiewu, co niektórym osobom może przeszkadzać. W dużych domach konieczne bywa również zamontowanie kilku jednostek, aby zapewnić równomierną temperaturę we wszystkich pomieszczeniach.
Mimo tych ograniczeń wiele osób uważa, że w dobrze ocieplonych budynkach klimatyzacja może być jednym z najbardziej opłacalnych sposobów ogrzewania. Jak podsumowuje pan Marek, gdyby dziś budował dom od początku, prawdopodobnie od razu zaplanowałby taki system.