Rachunki grozy za pompy ciepła wracają. Czterocyfrowe kwoty już nikogo nie dziwią

Tej zimy po raz kolejny zrobiło się głośno o tak zwanych rachunkach grozy za ogrzewanie pompą ciepła. Właściciele domów są sfrustrowani – obiecano im tanie ciepło, a mimo wysokich kosztów inwestycyjnych ich rachunki za prąd wzrosły do czterocyfrowych kwot. Czy pompy ciepła mogą pracować efektywnie w polskim klimacie? Eksperci uważają, że tak.
- Rachunek za grudzień przekroczył 1000 zł – eksperci uspokajają
- Ile kosztuje ogrzewanie domu przy pomocy pompy ciepła?
- Pompa ciepła i fotowoltaika – czy to się opłaca?
- Jakie czynniki wpływają na koszt pracy pompy ciepła?
Rachunek za grudzień przekroczył 1000 zł – eksperci uspokajają
Pewien posiadacz pompy ciepła postanowił napisać list do redakcji TVP Info, w którym poskarżył się, że jego rachunek za energię elektryczną w grudniu wyniósł aż 1100 zł. Mężczyzna nie ukrywał swojego niezadowolenia, bo takie koszty przy domu o powierzchni 130 m² wydają się zdecydowanie za wysokie. Zdaniem ministra energii Miłosza Motyki podobne rachunki za ogrzewanie stanowią złożony problem – przypominał on, że pompa ciepła powinna spełniać odpowiednie standardy, a do tego należy ją właściwie zainstalować i poprawnie użytkować.
Do przytoczonego przykładu odniósł się także cytowany przez portal money.pl Paweł Lachman, prezes zarządu Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła PORT PC, który podkreślił, że rachunek w wysokości 1100 zł w jego ocenie odnosi się nie tylko do kosztów ogrzewania, ale też do opłat stałych za energię elektryczną i prąd bytowy.
Koszt pracy pompy ciepła w grudniu mógł wynieść realnie około 700–800 zł. Nie jest tajemnicą, że w polskim klimacie najwyższe rachunki za ogrzewanie pojawiają się od grudnia do lutego, czyli w najzimniejszych miesiącach roku. Zdaniem Lachmana to właśnie na trzy zimowe miesiące przypada aż 65–70% rocznych kosztów ogrzewania. To oznacza, że pojedyncze, wysokie rachunki za prąd nie są miarodajne dla całego sezonu.
Ile kosztuje ogrzewanie domu przy pomocy pompy ciepła?
Prezes PORT PC przypomina, że w chłodnych miesiącach, takich jak grudzień, spada miesięczny współczynnik efektywności pompy ciepła, określany jako SCOP. W mroźnych okresach może on wynosić około 2,0–2,5, podczas gdy w pozostałych miesiącach sezonu grzewczego typowe wartości oscylują wokół 3,0 lub są jeszcze wyższe. Jest to naturalne zjawisko, które nie powinno niepokoić właścicieli pomp ciepła.
Niższa sprawność oznacza większe zużycie energii elektrycznej w danym miesiącu. Nie zmienia to jednak faktu, że w ujęciu rocznym pompa ciepła nadal pozostaje jednym z najbardziej efektywnych kosztowo urządzeń grzewczych.
Według wyliczeń PORT PC średnie roczne koszty ogrzewania 130-metrowego domu przy pomocy pompy ciepła wynoszą dziś około 3000–4000 zł. W przypadku pelletu wydatki powinny zamknąć się w kwocie około 4500–5000 zł, a dla ogrzewania gazowego będzie to aż 5000–5500 zł. Najmniej opłacalne okazuje się ogrzewanie domu przy pomocy czystej energii elektrycznej bez pompy ciepła – to około 8000 zł rocznie.

Pompa ciepła i fotowoltaika – czy to się opłaca?
Eksperci podkreślają, że system grzewczy należy oceniać w skali całego roku, a nie na podstawie jednego, wysokiego wskazania. Gdy spojrzymy na roczne koszty eksploatacji takiego urządzenia, okazuje się, że pompa ciepła znajduje się na szczycie rankingu ekonomicznych źródeł ciepła, a jej opłacalność rośnie w momencie, gdy zdecydujemy się na rozszerzenie inwestycji o instalację fotowoltaiczną.
Co prawda przydomowa fotowoltaika nie wyzeruje rachunków za energię elektryczną i nie sprawi, że zimą wydatki za prąd wyraźnie spadną, ale znacząco wpłynie na poprawę całorocznego bilansu. Największe oszczędności pojawiają się w okresach przejściowych oraz latem, kiedy produkcja energii jest wysoka, a zapotrzebowanie na ciepło minimalne. Jedną z największych korzyści wynikających z użytkowania pompy ciepła jest stabilność kosztów i mniejsza podatność na wahania cen energii.
Jakie czynniki wpływają na koszt pracy pompy ciepła?
Miłosz Motyka w rozmowie z TVP Info podkreślił, że na wysokość rachunków za energię elektryczną wpływają m.in. model i parametry pompy ciepła. Liczne kontrole pokazują jednak, że część urządzeń trafiających na polski rynek wciąż nie spełnia wymaganych norm, co może przekładać się na ich niższą efektywność, zwłaszcza w trudnych, zimowych warunkach.
Równie istotny jest prawidłowy dobór mocy pompy ciepła do zapotrzebowania budynku. Przy niedowymiarowanym urządzeniu będzie dochodzić do częstego uruchamiania się grzałki elektrycznej, co wpłynie na znaczący wzrost kosztów. Przewymiarowana pompa nie pracuje z kolei w trybie ciągłym, co obniża jej sprawność i skraca żywotność całego systemu. Właściciele pomp ciepła powinni zwracać uwagę także na ustawienia krzywej grzewczej, odpowiednią temperaturę zasilania czy wybór właściwej taryfy energetycznej. W przypadku nowoczesnych urządzeń najlepszym wyborem będą taryfy dwustrefowe, umożliwiające korzystanie z tańszej energii nocą i w weekendy. Prezes PORT PC przypomina, że dzięki odpowiednim ustawieniom pracy urządzenia można obniżyć rachunki za prąd nawet o 15–20%.
W kwestii pomp ciepła powinniśmy pozostać realistami – zakup takiego urządzenia nie sprawi, że będziemy mogli ogrzewać dom za darmo, ale przy właściwym doborze, montażu i eksploatacji będzie to jedno z najtańszych rozwiązań dostępnych na rynku. Należy pogodzić się z tym, że zimą wydatki będą najwyższe, jednak w ujęciu rocznym właściciel pompy wciąż powinien wychodzić „na plus”.