Twój kominek może zostać! Ekspertka wyjaśnia, jak uniknąć zakazu palenia drewnem

W ostatnich miesiącach w mediach pojawiło się wiele niepokojących informacji o rzekomym zakazie palenia drewnem i konieczności rezygnacji z kominków. Czy rzeczywiście czeka nas całkowity zakaz używania drewnianego opału? Na szczęście nie. Wbrew plotkom i dezinformacji, zdecydowana większość właścicieli kominków może nadal korzystać z nich bez obaw – o ile urządzenie spełnia określone wymagania techniczne, a opał jest odpowiedniej jakości. Sprawdź, jakie przepisy obowiązują w Twoim regionie i co zrobić, by legalnie cieszyć się ciepłem domowego ogniska.
Z tego artykułu dowiesz się:
Zakaz palenia w kominkach - fakty i mity
Coraz częściej w mediach pojawiają się informacje sugerujące, że w całej Polsce miałby obowiązywać zakaz palenia drewnem i korzystania z kominków. Wiele z tych doniesień jest jednak mylących lub nieprawdziwych. Aktualne przepisy pozwalają na używanie drewna jako opału, zarówno w kominkach, jak i piecach, pod warunkiem spełnienia konkretnych norm – dotyczących jakości spalanych materiałów oraz sprawności energetycznej urządzeń grzewczych. Głos w tej sprawie zabrał Bartosz Wuczyński, Dyrektor zarządzający marki Unico:
Nie obowiązuje żaden ogólnopolski zakaz palenia drewnem w kominkach. Ograniczenia wprowadzono jedynie w wybranych regionach, takich jak Małopolska, i dotyczą one konkretnych obszarów. W pozostałych częściach kraju korzystanie z kominków na drewno jest jak najbardziej dozwolone – pod warunkiem, że drewno spełnia określone wymagania jakościowe, a urządzenie grzewcze odpowiada obowiązującym normom.
Ograniczenia w paleniu w kominkach
Wokół tematu zakazu palenia drewnem w kominkach narasta sporo dezinformacji, co wprowadza wiele osób w niepotrzebne zakłopotanie. W gąszczu sprzecznych doniesień trudno czasem oddzielić fakty od plotek. W efekcie część właścicieli kominków rezygnuje z ich użytkowania, obawiając się wysokich kar. Tymczasem sprawdzenie, czy w danym regionie można legalnie palić drewnem, jest prostsze, niż się wydaje – wystarczy sięgnąć do rzetelnych źródeł.
Aby dowiedzieć się, czy w Twoim województwie obowiązują jakiekolwiek ograniczenia w zakresie palenia drewnem w kominkach, wystarczy zapoznać się z lokalną uchwałą antysmogową. To właśnie w tych dokumentach określane są konkretne zasady dotyczące użytkowania urządzeń grzewczych. W zależności od poziomu zanieczyszczenia powietrza, przepisy mogą się różnić w poszczególnych województwach. Treść uchwał jest publicznie dostępna w internecie – najlepiej szukać ich bezpośrednio na stronach internetowych urzędów marszałkowskich. Należy też uważać na niezweryfikowane informacje, które często pojawiają się w mediach i na forach – ostrzega Bartosz Wuczyński.
Warto również pamiętać, że nieprzestrzeganie lokalnych przepisów może skutkować nałożeniem kar finansowych. Najniższa grzywna wynosi zaledwie 20 złotych, jednak w zależności od decyzji organu kontrolującego, może zostać podniesiona nawet do 500 zł. W przypadkach uporczywego łamania przepisów i ignorowania zakazów antysmogowych, kary mogą sięgnąć aż 5000 zł. Dlatego tak ważne jest, by znać obowiązujące lokalnie regulacje i odpowiednio się do nich dostosować.

Na co zwrócić uwagę wybierając drewno do kominka?
Regionalne uchwały antysmogowe nie tylko regulują kwestie techniczne związane z urządzeniami grzewczymi, ale również jasno określają, jaki rodzaj opału można stosować w domowych kominkach. W niektórych województwach władze zdecydowały się na dodatkowe wymagania dotyczące wilgotności drewna. To istotne, ponieważ od jakości opału zależy nie tylko efektywność spalania, ale też poziom emisji zanieczyszczeń. Kupując drewno, warto zwrócić uwagę nie tylko na jego gatunek, ale także na sposób przechowywania i proces sezonowania. O tych zasadach przypomina Bartosz Wuczyński, Dyrektor zarządzający marki Unico:
Wybierając drewno do kominka, trzeba brać pod uwagę nie tylko rodzaj materiału opałowego, ale też jego zgodność z przepisami. Jednym z kluczowych parametrów jest wilgotność drewna – powinna ona wynosić poniżej 20%. Wilgotne drewno pali się słabo, wydziela dużo dymu, zwiększa zanieczyszczenie powietrza i znacząco obniża sprawność kominka. Bardzo ważny jest również wybór odpowiedniego gatunku. Do palenia najlepiej nadają się twarde gatunki drzew liściastych, takie jak grab, buk, dąb czy jesion. Spalają się one powoli i równomiernie, dając dużo ciepła. Jeśli przygotowujemy drewno samodzielnie, powinniśmy sezonować je przez co najmniej dwa lata, aby osiągnęło odpowiedni poziom suchości.
Właściciele kominków powinni przede wszystkim zwracać uwagę na wilgotność opału, ponieważ to właśnie ona ma największy wpływ na jakość i czystość spalania. Zakup zbyt wilgotnego drewna może oznaczać konieczność jego długotrwałego suszenia, co jest kłopotliwe i czasochłonne. Jak więc rozpoznać drewno odpowiednie do natychmiastowego użycia? To zadanie bywa trudne, zwłaszcza dla mniej doświadczonych użytkowników. Dlatego warto dokładnie dopytać sprzedawcę o parametry drewna i sposób jego przygotowania.
Nie każde drewno dostępne na składzie opału nadaje się od razu do użytku. Opał gotowy do palenia powinien mieć wilgotność poniżej 20%. Najpewniejszym wyborem jest drewno suszone komorowo – spełnia ono ten warunek i można je stosować od razu po zakupie. Drewno sezonowane w naturalnych warunkach atmosferycznych może być zbyt wilgotne, zwłaszcza jeśli suszyło się krócej niż dwa lata. Twarde gatunki drzew, takie jak dąb czy jesion, często wymagają nawet dłuższego suszenia niż drewno miękkie. Kupując opał, zawsze warto zapytać o metodę suszenia oraz aktualny poziom wilgotności. Jeśli drewno nie ma wyraźnie zaznaczonej informacji typu "suszone komorowo" lub "wilgotność poniżej 20%", istnieje duże ryzyko, że będzie wymagało dodatkowego suszenia – podkreśla Bartosz Wuczyński.
Które drewno opałowe jest najlepsze do kominka
Wiemy już, że do palenia w kominku najlepiej sprawdza się drewno twardych gatunków drzew liściastych. Charakteryzują się one wysoką wartością opałową, długim czasem spalania oraz stabilnym i równomiernym oddawaniem ciepła. Zdecydowanie warto unikać drewna iglastego, które zawiera dużą ilość żywicy – może ona powodować nadmierne dymienie, a także przyspieszać osadzanie się sadzy i zanieczyszczeń w kominie. Do najczęściej polecanych gatunków drewna opałowego należą:
- grab,
- dąb,
- buk,
- jesion.
Choć drewno liściaste z wyższej półki bywa droższe, jego wydajność sprawia, że ostatecznie opłaca się bardziej – spala się wolniej, daje więcej ciepła i wymaga rzadszego dokładania do paleniska. To rozwiązanie, które jest nie tylko wygodne, ale też bezpieczne i bardziej ekologiczne. Warto jednak pamiętać, że nie tylko gatunek drewna ma znaczenie. Kluczowe są również jego odpowiednia wilgotność oraz sposób palenia. Wiele osób wciąż popełnia błędy, które mogą skutkować nadmiernym dymieniem, cofaniem się spalin do pomieszczenia, a także zwiększoną emisją zanieczyszczeń.
Użytkownicy kominków powinni trzymać się podstawowych zasad, takich jak wybór suchego drewna oraz zapewnienie odpowiedniego dopływu powietrza do komory spalania. W nowoczesnych wkładach kominkowych, takich jak te marki Unico, stosuje się specjalne systemy sterowania, które ułatwiają kontrolę nad procesem spalania. Dobrą praktyką jest także rozpalanie „od góry” – polega ono na tym, że na dole układamy większe kawałki drewna, na nich mniejsze, a na samej górze rozpałkę. Dzięki temu proces spalania przebiega spokojnie i równomiernie, z minimalną emisją dymu i większą efektywnością opału – tłumaczy Bartosz Wuczyński, Dyrektor zarządzający Unico.
Prawidłowo użytkowany kominek na drewno to dziś jedno z bardziej przyjaznych środowisku źródeł ciepła – oczywiście pod warunkiem, że przestrzegamy zaleceń producenta i lokalnych przepisów. Nie trzeba się obawiać kar za samo palenie drewnem, o ile odbywa się to zgodnie z normami. Sankcje grożą jedynie osobom, które w sposób rażący łamią lokalne regulacje. W razie wątpliwości zawsze warto sprawdzić aktualną treść uchwał antysmogowych obowiązujących w naszym województwie – można je znaleźć na stronach urzędów marszałkowskich.