Ten rodzaj pelletu jest tańszy tylko na fakturze. Przy codziennym grzaniu wychodzi znacznie drożej

Pellet drzewny opanował krajowy rynek grzewczy. Jest to jedno z najczęściej wybieranych paliw w polskich domach. Cenimy go za stosunkowo niską cenę, czystość oraz wygodę. Większość konsumentów decyduje się na zakup pelletu workowanego, ale na rynku można znaleźć także granulat sprzedawany luzem – który wariant jest bardziej opłacalny?
- Czym różni się pellet workowany od pelletu kupionego luzem?
- Dlaczego Polacy chętniej kupują pellet w workach?
- Kto skorzysta na zakupie pelletu luzem?
- Worki czy luz – które rozwiązanie jest lepsze?
Czym różni się pellet workowany od pelletu kupionego luzem?
Tomek jest nowym właścicielem kotła na biomasę. Właśnie przymierza się do zakupu pierwszej partii pelletu. Mężczyzna zauważył, że opał sprzedawany luzem jest tańszy od swojego workowanego odpowiednika, który z kolei cieszy się większą popularnością w polskich gospodarstwach domowych. Tomek zastanawia się, dlaczego Polacy chętniej wybierają opał w workach, skoro muszą płaci za niego więcej?
W teorii pellet workowany i pellet sprzedawany luzem niczym się od siebie nie różnią. W obu przypadkach mówimy bowiem o sprasowanych granulkach z biomasy drzewnej, które mogą mieć identyczną wartość opałową i dokładnie taki sam skład chemiczny. Istotne rozbieżności występują dopiero na etapie pakowania i dostawy biomasy.
Popularny pellet workowany trafia do opakowań, które z reguły mieszczą od 15 do 20 kg paliwa. Następnie takie worki układa się na drewnianych paletach. To przejrzysty model sprzedaży – użytkownik może łatwo policzyć, ile opału pozostało w jego domowych zapasach, co ułatwia proces planowania zakupu. Pellet sprzedawany luzem jest transportowany przy pomocy autocysterny i wtłaczany bezpośrednio do silosu lub magazynu przy pomocy sprężonego powietrza. Sposób pakowania i magazynowania pelletu ma ogromny wpływ na jego trwałość, wilgotność oraz ilość pyłu unoszącego się podczas ładowania paliwa do podajnika.
Dlaczego Polacy chętniej kupują pellet w workach?
Pellet w workach to dużo popularniejszy wybór niż opał kupowany luzem. Wygoda 15–20-kilogramowych opakowań sprawia, że cieszą się one uznaniem wśród właścicieli domów jednorodzinnych. W każdym worku znajdziemy dokładnie odmierzoną porcję pelletu, którą można łatwo przenosić z miejsca na miejsce i bez problemu wsypać do zasobnika. Paliwo w worku możemy bezpiecznie przechowywać nawet w garażu lub niewielkim pomieszczeniu gospodarczym.
Dużą zaletą pelletu workowanego jest ochrona przed wilgocią. Takie opakowania nie powinny pozwalać na namakanie granulatu, co pozytywnie wpływa na zachowanie wysokiej wartości opałowej. Pellet, który nasiąknie wilgocią, łatwiej się kruszy i dostarcza mniej ciepła.
Użytkownicy decydujący się na zakup pelletu workowanego mogą z łatwością ocenić kolor i strukturę granulatu. Każda partia jest oznaczona etykietą producenta, co ułatwia reklamacje i daje poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza w sezonie grzewczym, gdy jakość paliwa bywa zróżnicowana.

Kto skorzysta na zakupie pelletu luzem?
Pellet luzem najczęściej wybierają właściciele pieców zużywający duże ilości opału w ciągu roku. W porównaniu do pelletu workowanego bywa on tańszy nawet o 10–15% w przeliczeniu na tonę, ponieważ nie generuje kosztów workowania, paletyzacji i magazynowania opakowań.
Dostawa pelletu luzem jest bardzo szybkim procesem. Autocysterna wtłacza paliwo do silosu, co w zależności od jego rozmiarów zajmuje do kilkudziesięciu minut, a przy odpowiednio zaprojektowanej instalacji cały proces jest praktycznie bezobsługowy. W dużych systemach grzewczych pozwala to na całkowite wyeliminowanie ręcznego dosypywania pelletu. Z takiego rozwiązania skorzystają przede wszystkim właściciele domowych silosów na biomasę, którzy cenią sobie wygodę i oszczędność.
Pellet kupowany luzem ma też swoje minusy. Magazyn do przechowywania pelletu musi być szczelny, suchy i odpowiednio wentylowany. Jeśli będziemy trzymać opał w miejscu innym niż przystosowany do tego silos, paliwo może ulec zawilgoceniu. Dodatkowo transport pneumatyczny sprzyja kruszeniu granulatu, zwłaszcza jeśli rury są za długie lub jakość paliwa pozostawia wiele do życzenia.
Worki czy luz – które rozwiązanie jest lepsze?
Pellet sprzedawany luzem zachęca niższą ceną, ale jedna wadliwa partia może generować problemy z opałem przez cały sezon grzewczy. Jeśli do silosu zostanie wtłoczone zawilgocone, zanieczyszczone lub nadmiernie rozkruszone paliwo, jakość pelletu znajdującego się w pojemniku ulegnie pogorszeniu. W takim przypadku właściciel musi dokładniej kontrolować pracę urządzenia grzewczego lub wymienić cały zapas pelletu znajdujący się w silosie. W przypadku pelletu workowanego ewentualne problemy jakościowe dotyczą pojedynczych worków. Uszkodzona partia nie wpływa na stan całego zapasu opału, a reklamacja jest znacznie prostsza dzięki etykietom i numerom znajdującym się na opakowaniu.
Warto też pamiętać o kosztach ukrytych. Pellet workowany generuje odpady w postaci pustych opakowań, które trzeba zutylizować lub oddać do recyklingu. Pellet luzem wymaga natomiast inwestycji w silos, system podawania oraz odpowiednie miejsce do rozładunku, co już na starcie znacząco podnosi koszt całej instalacji.
Mimo wszystko powinniśmy pamiętać o tym, że żadne z tych rozwiązań nie jest idealne. Pellet workowany najlepiej sprawdza się w domach jednorodzinnych o rocznym zużyciu rzędu 3–6 ton, gdzie nie ma miejsca na duży silos. Gwarantuje on elastyczność zakupową, jest łatwy w przechowywaniu i pozwala lepiej kontrolować jakość paliwa. Pellet luzem opłaca się w przypadku większego zapotrzebowania na opał, na przykład w gospodarstwach rolnych lub budynkach wielorodzinnych. To ekonomiczne i wygodne rozwiązanie.