Kupili drogi, cenrtyfikowany pellet, a piec zaczął szwankować. Winny był jeden czynnik

Pellet drzewny uchodzi za czyste, bezpieczne i stosunkowo wygodne paliwo. Wielu użytkowników pieców na biomasę błędnie zakłada, że wystarczy kupić granulat wysokiej jakości, by opał dostarczał maksymalnej ilości ciepła. Okazuje się jednak, że o wartości opałowej pelletu decyduje wiele czynników, a jednym z najważniejszych, a zarazem często bagatelizowanych, bywają warunki przechowywania paliwa.
- Jak wilgoć wpływa na wartość opałową pelletu?
- Popularne błędy, które prowadzą do zniszczenia opału
- Czy wolno palić w piecu mokrym pelletem?
- Jak przygotować suche i bezpieczne miejsce do przechowywania biomasy?
Jak wilgoć wpływa na wartość opałową pelletu?
Pellet drzewny produkowany jest z trocin i wiórów sprasowanych pod wysokim ciśnieniem, bez dodatku chemicznych spoiw. Taka struktura zapewnia wysoką kaloryczność paliwa i minimalizuje ilość zanieczyszczeń uwalnianych do atmosfery w procesie jego spalania. Pellet ma też swoją słabą stronę. Granulat jest materiałem higroskopijnym, co oznacza, że bardzo łatwo pochłania wilgoć z otoczenia.
Wilgotność pelletu dobrej jakości nie powinna wynosić więcej niż 10%. Taka biomasa będzie się spalać stabilnie i efektywnie. Jeśli ten wskaźnik zostanie przekroczony, większa część energii będzie pożytkowana na odparowanie wody, co negatywnie wpłynie na wartość opałową pelletu. Nadmierne zawilgocenie może doprowadzić do problemów z utrzymaniem stabilnej temperatury w instalacji grzewczej.
Wilgoć wpływa nie tylko na kaloryczność opału, ale również na strukturę pelletu. Paliwo w kontakcie z wodą zaczyna pęcznieć i łatwiej się kruszy, a w skrajnych przypadkach ulega całkowitemu rozpadowi. Granulat, który traci zwartą formę, przestaje być bezpiecznym opałem.
Popularne błędy, które prowadzą do zniszczenia opału
Pellet zachowa wysoką jakość tylko wtedy, gdy zadbamy o jego prawidłowe przechowywanie. Jednym z podstawowych błędów jest magazynowanie granulatu w pomieszczeniach o słabej wentylacji, takich jak piwnica czy składzik, gdzie powietrze nie może swobodnie krążyć. Takie warunki sprzyjają kondensacji pary wodnej, która osiada na workach i stopniowo przenika do ich wnętrza.
Innym poważnym zaniedbaniem jest ustawianie worków bezpośrednio przy zimnych, zewnętrznych ścianach. Różnica temperatur powoduje wykraplanie się wilgoci, którą łatwo jest przeoczyć. Pellet stojący tuż przy murze może chłonąć wodę do momentu, aż zmieni swoje właściwości, a wtedy nie będzie się już nadawał do bezpiecznego spalenia.
Nie zapominajmy także, że worki z pelletem nie powinny mieć bezpośredniego kontaktu z betonową posadzką. Ten materiał łatwo oddaje wilgoć, zwłaszcza w nieogrzewanych pomieszczeniach. Worki znajdujące się na podłodze z góry wyglądają na zupełnie suche, jednak mogą wchłaniać wilgoć od dołu.

Czy wolno palić w piecu mokrym pelletem?
Zawilgocony pellet nie spala się tak, jak powinien. Kocioł otrzymujący mokre paliwo pracuje w sposób niestabilny, wolniej osiąga oczekiwaną temperaturę i zużywa więcej opału. Problemem jest konieczność odparowania wody znajdującej się w granulacie – ten proces prowadzi do marnowania cennej energii.
Wilgotny granulat sprzyja też powstawaniu sadzy i smoły w komorze spalania oraz w przewodach kominowych. Kocioł wymaga częstszego czyszczenia, a zaniedbania w tym zakresie mogą prowadzić do zatorów i spadku sprawności całej instalacji. Z czasem pojawia się także ryzyko uszkodzeń mechanicznych.
W skrajnych przypadkach pellet, który stracił swoją pierwotną strukturę, rozpada się na drobne frakcje i pył. Taki materiał może blokować podajnik, powodować nierównomierne dawkowanie paliwa, a nawet prowadzić do awarii systemu grzewczego. To jeden z powodów, dla których mokry pellet uznawany jest za paliwo niebezpieczne dla kotłów automatycznych.
Jak przygotować suche i bezpieczne miejsce do przechowywania biomasy?
Właściciel kotła na pellet powinien składować opał w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Najlepiej, jeśli będzie to miejsce znajdujące się z dala od źródeł wilgoci oraz punktów narażonych na gwałtowne zmiany temperatury.
Worki z pelletem powinny być zaizolowane zarówno od strony podłoża, jak i ścian zewnętrznych. Wystarczy zainwestować w drewniane lub plastikowe palety, które pozwalają na swobodny przepływ powietrza i ograniczają kontakt z wilgotnym betonem. Równie ważne jest zachowanie odstępu od chłodnych i zawilgoconych ścian.
Warto też regularnie kontrolować stan pelletu, zwłaszcza przed sezonem grzewczym. Granulat, który zaczyna się kruszyć lub ma wyczuwalnie podwyższoną wilgotność, może sprawiać problemy w trakcie spalania. Lepiej zrezygnować z takiego paliwa i zadbać o to, by następna partia opału była przechowywana w lepszych warunkach.