Te problemy z pompą ciepła wracają każdej zimy. To proste zaniedbania

Sebastian pracuje w lokalnym serwisie pomp ciepła. Mężczyzna zauważył, że zimą, w okresie mrozów, większość użytkowników zgłaszających nieprawidłowości boryka się z podobnymi awariami systemu. Zobacz, co może stać się z Twoją pompą ciepła, gdy temperatura na zewnątrz jest ekstremalnie niska.
- Zamarznięta pompa ciepła – zimowa zmora serwisantów
- Ogrzewanie pracuje na pełnych obrotach, a w domu nadal jest chłodno
- Sezonowe problemy z powietrznymi pompami ciepła
- Głośna praca pompy i częsty defrost – czy to powód do niepokoju?
Zamarznięta pompa ciepła – zimowa zmora serwisantów
Sebastian od kilku lat zajmuje się naprawą pomp ciepła. Mężczyzna przyznaje, że sezon grzewczy jest okresem szczególnie pracowitym, a najwięcej problemów pojawia się w momencie, gdy temperatura na zewnątrz spada wyraźnie poniżej zera. W tym okresie klienci bardzo często zgłaszają nadmierne oblodzenie jednostki zewnętrznej. Cienka warstwa szronu na wymienniku jest zjawiskiem normalnym, ale gruba pokrywa lodowa na urządzeniu sprawia, że pompa traci zdolność pobierania ciepła z powietrza, a jej efektywność drastycznie spada.
Z doświadczenia Sebastiana wynika, że przyczyną takich problemów najczęściej nie jest sam mróz – to efekt niskiej temperatury, wysokiej wilgotności oraz zaburzonego przepływu powietrza. Szron gromadzi się szybciej, gdy jednostka jest już oblodzona, zasypana śniegiem lub przykryta starymi liśćmi. Sprawna pompa powinna sobie poradzić z zamarzaniem dzięki cyklowi odszraniania – jeśli jednak defrost nie przyniesie efektu, lód zacznie zagrażać sprężarce i wentylatorowi.
Zaniepokojeni właściciele urządzenia zazwyczaj dzwonią do serwisanta w momencie, gdy pompa przez dłuższy czas nie przechodzi w tryb defrostu lub robi to zbyt rzadko. Może to wynikać z problemów z czujnikiem temperatury, niewłaściwego odprowadzania wody po odszranianiu lub nieodpowiedniej pracy wentylatora. Lepiej nie ignorować grubej warstwy lodu na jednostce zewnętrznej, bo w ten sposób zwiększamy ryzyko wystąpienia awarii systemu.
Ogrzewanie pracuje na pełnych obrotach, a w domu nadal jest chłodno
Innym problemem, który może zaniepokoić domowników w sezonie zimowym, jest niska temperatura w pomieszczeniach pomimo ciągłej pracy pompy ciepła. Te nowoczesne urządzenia oddają ciepło w sposób stopniowy i stabilny, a długie cykle pracy w okresie największych mrozów są zjawiskiem normalnym. Mieszkańcy nie powinni jednak siedzieć z założonymi rękami, gdy w domu robi się zimno.
Zdaniem serwisanta spadek temperatury w domu pomimo ciągłej pracy pompy ciepła może wynikać z ograniczonego przepływu powietrza, zabrudzonych filtrów lub stopniowo narastających zanieczyszczeń na wymiennikach. Zimą filtry mogą zapychać się szybciej, co sprawia, że jednostka grzewcza musi pracować intensywniej.
Inną przyczyną niedostatecznego nagrzewania się pomieszczeń może być zbyt niski poziom czynnika chłodniczego. Przy takim niedoborze wydajność pompy ciepła wyraźnie spada, za to zużycie energii zauważalnie rośnie. Problem zazwyczaj nasila się stopniowo i często wychodzi na jaw dopiero podczas mrozów, gdy system jest najbardziej obciążony.

Sezonowe problemy z powietrznymi pompami ciepła
Serwisant zdradza, że w okresie zimowym dostaje telefony od właścicieli pomp ciepła typu powietrze-powietrze, którzy są zaniepokojeni, że z ich nawiewów wydobywa się chłód. Co ważne, nie musi to świadczyć o awarii – powietrze z nawiewów jest cieplejsze od temperatury w pomieszczeniu, choć w porównaniu z tradycyjnymi źródłami ogrzewania może wydawać się zimne.
Problem pojawia się w momencie, gdy przez chłodne powietrze temperatura w domu rzeczywiście zaczyna spadać. W takim przypadku serwisant w pierwszej kolejności sprawdza, czy układ odszraniania jest sprawny. Podczas defrostu pompa może zmieniać tryb pracy, co prowadzi do krótkotrwałego obniżenia temperatury nawiewu. Jeśli jednak urządzenie pozostanie w trybie odszraniania, ogrzewanie nie będzie działać prawidłowo.
Przyczyną niskiej temperatury powietrza mogą być na przykład błędne odczyty czujników, zabrudzone wymienniki lub uszkodzony zawór rewersyjny. Problem może tkwić także w filtrach lub wewnętrznych elementach instalacji. Serwisant przypomina, że regularna konserwacja pompy pozwala na wykrycie takich nieprawidłowości jeszcze zanim urządzenie zacznie szwankować.
Głośna praca pompy i częsty defrost – czy to powód do niepokoju?
Zimą pojawia się też więcej zgłoszeń dotyczących nietypowych dźwięków towarzyszących pracy pompy ciepła. Użytkownicy skarżą się na zgrzytanie, stuki, metaliczne odgłosy czy głośne buczenie. Część dziwnych odgłosów jest normalnym zjawiskiem związanym z rozszerzalnością materiałów lub pracą zaworu podczas odszraniania, ale pewne hałasy mogą świadczyć o usterkach systemu.
Przyczyną dziwnych odgłosów bywa lód gromadzący się wokół wentylatora lub na jego łopatkach. Gdy turbina się blokuje lub pracuje nierówno, pojawiają się drgania i hałas. W ten sposób elementy mechaniczne pompy szybciej się zużywają, a w skrajnych przypadkach może dojść nawet do nagłej przerwy w pracy urządzenia.
W trakcie mrozów pompa może zbyt często wchodzić w cykl odszraniania. Zazwyczaj świadczy to o problemach z odpływem wody, zabrudzonej jednostce zewnętrznej lub niesprawnych czujnikach. Każdy defrost chwilowo obniża efektywność systemu i zwiększa zużycie energii. Zimowe doświadczenia serwisantów pokazują wyraźnie, że nawet nowoczesne pompy ciepła mogą ulegać awariom na skutek ekstremalnych mrozów. Większość usterek nie jest jednak winą producenta urządzenia, lecz wynikiem zaniedbań właścicieli, którzy zapominają o regularnej konserwacji systemu.