Masz taki grzejnik? To on podbija rachunki za ogrzewanie

Wysokie rachunki za ogrzewanie to efekt drogiej energii, mroźnej zimy lub niedostatecznego ocieplenia budynku, ale czasem przyczyna nadmiernych wydatków tkwi gdzieś indziej. Czy wiesz, że jednym z czynników mających wpływ na koszty ogrzewania są grzejniki? Zobacz, jakie kaloryfery podwyższają comiesięczne wydatki i sprawdź, co można zrobić, by opłaty wróciły do normy.
- Stare, żeliwne grzejniki – czy to czas na wymianę?
- Pompa ciepła nie dogaduje się z takimi grzejnikami – zapłacisz więcej, a w domu będzie zimno
- Dlaczego nie powinniśmy korzystać z grzejników bez zaworów termostatycznych?
- Jak rozwiązać problem z energochłonnym grzejnikiem?
Stare, żeliwne grzejniki – czy to czas na wymianę?
Laura stara się oszczędzać na ogrzewaniu. W jej mieszkaniu jest dość chłodno – kobieta przez całą zimę próbowała utrzymywać temperaturę rzędu 20 stopni Celsjusza, choć przy starych kaloryferach nie jest to proste. Niestety, mimo jej starań, roczne rozliczenia za ogrzewanie zawsze wykazują wysokie zużycie energii oraz niedopłatę. Kobieta nie wie, gdzie popełnia błąd.
W wielu blokach, kamienicach i starszych domach wciąż spotyka się członowe grzejniki żeliwne. Opinie na temat takich kaloryferów są podzielone – jedni uważają, że są one zdecydowanie trwalsze niż nowe instalacje, a inni radzą, by jak najszybciej pozbyć się ich z mieszkania. Żeliwne kaloryfery rzeczywiście mogą przetrwać wiele lat, ale mają dużą bezwładność cieplną, co oznacza, że nagrzewają się bardzo powoli i długo oddają ciepło. Problem zaczyna się w momencie, gdy stary grzejnik nie posiada regulacji w postaci zaworów termostatycznych oraz głowic. Taki kaloryfer może prowadzić do znacznych strat ciepła w budynku. Przy prowizorycznej regulacji mieszkanie się przegrzewa, a lokatorzy muszą otwierać okna, by wyrównać temperaturę w pomieszczeniach. Brak systemu pozwalającego na sterowanie przepływem energii prawie zawsze naraża mieszkańców na większe wydatki.
Należy pamiętać także o tym, że w starych układach częściej wytrącają się osady, które mogą prowadzić do zwężenia przepływu, co z kolei powoduje, że urządzenie nagrzewa się nierówno – z jednej strony może być bardzo gorące, a z drugiej zupełnie zimne. Domownicy muszą podnosić temperaturę kaloryfera, co może wpływać na wzrost rachunków.
Pompa ciepła nie dogaduje się z takimi grzejnikami – zapłacisz więcej, a w domu będzie zimno
Pompa ciepła najlepiej czuje się w instalacjach niskotemperaturowych. Im niższa temperatura zasilania, tym mniej prądu potrzeba do uzyskania określonej ilości ciepła. Osoby ogrzewające dom przy pomocy tego nowoczesnego urządzenia powinny postawić na grzejniki, które dobrze współpracują z zasilaniem rzędu 35–45°C.
Ponieważ sama pompa ciepła stanowi dość duży wydatek, nie wszyscy inwestorzy decydują się na kompleksowy remont instalacji grzewczej. Niestety stare grzejniki nie zawsze zagwarantują oszczędność. Niewielkie kaloryfery prawdopodobnie nie będą w stanie dogrzać pomieszczenia, gdy zostaną podłączone do systemu współpracującego z pompą ciepła. W takiej sytuacji instalator będzie musiał podnieść temperaturę zasilania. W domu zrobi się cieplej, ale pompa ciepła będzie pobierać więcej prądu, co przełoży się na wzrost rachunków.
Zbyt małe kaloryfery mogą wpływać na skrócenie cyklu pracy pompy ciepła. Przy niewielkiej powierzchni grzejników urządzenie zdecydowanie częściej dobija do zadanych parametrów, a następnie się wyłącza, by po pewnym czasie uruchomić się ponownie. Zjawisko nazywane taktowaniem podwyższa zużycie prądu i przyspiesza degradację podzespołów.

Dlaczego nie powinniśmy korzystać z grzejników bez zaworów termostatycznych?
Zawór termostatyczny z głowicą ogranicza dopływ ciepłej wody do grzejnika, gdy w pomieszczeniu osiągnięto zadaną temperaturę. Dzięki temu nie zużywamy energii w momencie, gdy nie jest to konieczne. Jeśli nasze grzejniki nie mają termostatu, ciepło może rozchodzić się nierównomiernie. Zazwyczaj w pokoju znajdującym się najbliżej źródła ciepła jest za gorąco, ale po przykręceniu temperatury na urządzeniu grzewczym w pozostałych pokojach może zrobić się zbyt zimno.
Brak regulacji na grzejnikach zazwyczaj prowadzi do tego, że w niektórych pomieszczeniach jest za ciepło, a w innych bardzo chłodno. W takiej sytuacji zużywamy więcej energii grzewczej, a samo przebywanie w domu może być niekomfortowe. Zawory termostatyczne mogą przynosić znaczące oszczędności energii – w zależności od zapotrzebowania budynku i sposobu użytkowania będzie to nawet 30%.
Jak rozwiązać problem z energochłonnym grzejnikiem?
Czy można obniżyć opłaty za ogrzewanie w momencie, gdy w naszym mieszkaniu znajdują się stare grzejniki bez podzielników lub nieodpowiednio dopasowane kaloryfery? W niektórych przypadkach będzie to możliwe. Stare, żeliwne grzejniki wystarczy wyposażyć w zawory termostatyczne i wyregulować przepływ – dzięki temu temperatura w mieszkaniu powinna się wyrównać. Jeśli jesteśmy posiadaczami pompy ciepła i niewielkich kaloryferów, rozważmy ich wymianę. W takim przypadku najlepiej postawić na grzejniki niskotemperaturowe.
Pamiętajmy też o tym, że grzejniki rzadko podwyższają koszty ogrzewania w gwałtowny sposób. Z drugiej strony wymiana przestarzałego lub niesprawnego kaloryfera może się okazać najlepszą decyzją. Co prawda właściciel budynku musi się liczyć z niemałym wydatkiem, ale dzięki niższym kosztom ogrzewania inwestycja po pewnym czasie się zwróci.