Kupili taką samą pompę ciepła. Po roku jeden zapłacił za prąd 3640 zł, a drugi aż 5850 zł

Marek i Tomasz to sąsiedzi mieszkający w podobnych domach jednorodzinnych. Kiedy oboje kupili taką samą pompę ciepła, byli przekonani, że rachunki za ogrzewanie w obu gospodarstwach domowych ulegną wyrównaniu. Ku ich zaskoczeniu wysokość miesięcznych opłat wyraźnie się różniła. Jak to możliwe?
- Kupili identyczne pompy ciepła i liczyli na podobne rachunki
- Dwa tysiące złotych w skali roku – takiej różnicy się nie spodziewali
- Jak ustawienia ogrzewania wpływają na wysokość rachunków?
- Co tak naprawdę decyduje o kosztach ogrzewania domu?
Kupili identyczne pompy ciepła i liczyli na podobne rachunki
Na pewnym osiedlu mieszkalnym stoją dwa domy, które zostały wybudowane w tym samym roku i według tego samego projektu. Bryły tych obiektów są niemal identyczne, chociaż łatwo je rozróżnić za sprawą odmiennych elewacji. Marek pięć lat temu zdecydował się na przeprowadzenie gruntownej termomodernizacji swojego domu. Mężczyzna ocieplił ściany, wymienił wszystkie okna, doszczelnił dach, rozprowadził podłogówkę w łazience i dwóch pokojach oraz kupił pompę ciepła. Od tej chwili w jego domu było ciepło nawet podczas największych mrozów, a wydatki związane z ogrzewaniem budynku były niższe niż przed remontem.
Sąsiad Marka, Tomasz, od pewnego czasu przymierzał się do wymiany przestarzałego źródła ciepła. Jego kocioł na węgiel miał już swoje lata i mężczyzna obawiał się, że urządzenie niebawem odmówi posłuszeństwa. Wielokrotnie słyszał, jak Marek chwalił się nową pompą ciepła, zatem i on postanowił zainwestować w identyczny sprzęt.
Tomasz wierzył, że również w jego przypadku nowoczesna pompa ciepła pozwoli na obniżenie rachunków za ogrzewanie. Mężczyzna zupełnie nie wziął pod uwagę faktu, że jego dom był słabiej ocieplony, przez co pompa ciepła musiała pracować na wyższej temperaturze zasilania. Urządzenie uruchamiało się zdecydowanie częściej niż w przypadku tej samej pompy w domu Marka i zużywało więcej energii elektrycznej.
Dwa tysiące złotych w skali roku – takiej różnicy się nie spodziewali
Po roku od zakupu pompy ciepła Tomek postanowił porozmawiać z Markiem na temat kosztów ogrzewania domu. Jego sąsiad zawsze zachwalał sobie nowe ogrzewanie, jednak Tomek miał wrażenie, że pompa ciepła pochłania więcej pieniędzy niż jego stary kocioł na węgiel. Mężczyźni przygotowali roczne zestawienie kosztów ogrzewania swoich domów i porównali otrzymane wyniki. Okazało się, że Marek zapłacił za ogrzewanie 3640 zł, a Tomek aż 5850 zł, co daje różnicę ponad 2000 zł.
Tomek był zaskoczony tak wyraźną różnicą, ale to porównanie uświadomiło mu, jak duży wpływ na koszty ogrzewania mają parametry cieplne budynku. Dom Marka spełnia standardy budowlane WT 2021, a dom Tomka wymaga docieplenia, wymiany części okien oraz drzwi wejściowych. Zakup dobrej pompy ciepła nie obniży rachunków za ogrzewanie w momencie, gdy w budynku znajduje się mnóstwo mostków termicznych.

Jak ustawienia ogrzewania wpływają na wysokość rachunków?
Głównym powodem tak dużej różnicy w rachunkach był stan techniczny obu budynków, ale ważny udział w poniesionych wydatkach miało też podejście obu mężczyzn do kwestii ogrzewania. Marek uważnie słuchał instalatora, który przestrzegał przed niepotrzebnym podnoszeniem temperatury zasilania. Mężczyzna nie zmieniał więc ustawień na własną rękę, dzięki czemu system pracował w sposób stabilny.
Tomasz robił wszystko na odwrót. Już pierwszego wieczora, gdy w domu zrobiło się chłodniej, podniósł temperaturę zasilania. Gdy domownicy wstawali, we wszystkich wnętrzach było ciepło, dlatego Tomek ponownie obniżał temperaturę do ustawień wyjściowych. Wydawało mu się, że w ten sposób oszczędzał prąd, ale nie było to rozwiązanie ekonomiczne.
Efektywność pompy ciepła zależy między innymi od tego, czy narażamy nasze urządzenie na dużą różnicę temperatur. Im wyższa temperatura zasilania instalacji, tym trudniej o niskie zużycie prądu. Być może Tomasz popełnił błąd już na etapie zakupu pompy ciepła poleconej przez sąsiada. Takie urządzenie przede wszystkim musi dobrze współpracować z instalacją znajdującą się w budynku, a w domu Tomasza korzysta się wyłącznie z grzejników wysokotemperaturowych.
Co tak naprawdę decyduje o kosztach ogrzewania domu?
Na przykładzie historii Marka i Tomka możemy łatwo dostrzec, dlaczego od połowy 2024 roku w programie „Czyste Powietrze” przykłada się tak dużą wagę do audytu energetycznego. To bardzo ważne, by źródło ciepła było odpowiednio dopasowane do konkretnego budynku. W taki sposób możemy uchronić się przed słynnymi rachunkami grozy za ogrzewanie.
Audyt może wykazać, że przed zainwestowaniem w pompę ciepła konieczne będzie ocieplenie przegród, wymiana stolarki albo modernizacja instalacji centralnego ogrzewania. Sama inwestycja w dobre urządzenie grzewcze nigdy nie zagwarantuje oszczędności, jeśli dom nie spełnia podstawowych wymogów energetycznych.
Tomek nie zrezygnował z pompy ciepła. Najpierw zadzwonił po fachowca, który dostosował ustawienia urządzenia grzewczego w sposób optymalny. Następnie mężczyzna podjął decyzję o stopniowej termomodernizacji domu. Zaczął od ocieplenia dachu, bo zlecone przez niego badanie termowizyjne wykazało, że ten element odpowiadał za ucieczkę znacznej części ciepła. W najbliższych latach Tomek planuje docieplić ściany budynku oraz wymienić okna i drzwi wejściowe.