Nowoczesne ogrzewanie w starym domu? Ten błąd często kończy się problemami

Dobór odpowiedniej mocy urządzenia grzewczego do domu z lat 70. to nie błahostka. Przewymiarowany kocioł czy pompa ciepła są nieopłacalne, a do tego sprawiają właścicielowi sporo problemów. Urządzenia o zbyt małej mocy okazują się niewystarczające, gdy za oknem robi się naprawdę zimno. Jak znaleźć złoty środek? Wystarczy skorzystać z prostego schematu.
- Jeden błąd, który może Cię dużo kosztować
- Co się dzieje, gdy urządzenie grzewcze ma za dużą moc?
- Zimno i drogo – skutki zakupu zbyt słabego pieca
- Jak oszacować moc urządzenia grzewczego w starym domu?
Jeden błąd, który może Cię dużo kosztować
Robert wraz z żoną i dwójką dzieci mieszka w typowym domu z lat 70. – nieocieplona kostka pochłania mnóstwo energii, a na domiar złego niedawno zepsuł im się kocioł. Robert musiał na szybko kupić używany piec od znajomego, ale teraz żałuje tego kroku. Kocioł ma większą moc niż ich stare urządzenie grzewcze, ciągle się wyłącza i zużywa zdecydowanie więcej paliwa. Ta rodzina popełniła popularny, ale też kosztowny błąd.
W budynkach z lat 70. standard izolacji, grubość ścian, rodzaj okien czy docieplenie często odbiegają od współczesnych norm, a to wszystko wpływa na rzeczywiste zapotrzebowanie na ciepło. Każda starsza nieruchomość ma swoją specyfikę i wymaga indywidualnego doboru rodzaju oraz mocy źródła ciepła.
Gdy kocioł lub pompa mają niewłaściwą moc, instalacja nie pracuje w sposób optymalny. Wiąże się to z nadmiernymi kosztami lub z niedostatecznym ogrzewaniem pomieszczeń. To właśnie w domach z okresu PRL należy szczególnie pochylić się nad kwestią doboru urządzenia grzewczego o odpowiedniej mocy.
Co się dzieje, gdy urządzenie grzewcze ma za dużą moc?
Jednym z głównych problemów przy zbyt dużym kotle jest tak zwany short-cycling, czyli częste włączanie i wyłączanie się urządzenia. Co prawda duży kocioł może błyskawicznie ogrzać dom, ale też szybko się wyłączy, a gdy temperatura lekko spadnie, ponownie się uruchomi. Ponieważ urządzenie nie pracuje w trybie ciągłym, zużywa więcej paliwa, a do tego częściej ulega awariom.
Kiedy kocioł pracuje poniżej swojej optymalnej mocy nominalnej, jego sprawność spada. Urządzenie zużywa za dużo paliwa, jednak wytwarzana energia nie jest w całości wykorzystywana do ogrzewania budynku. W kotłach na paliwa stałe przewymiarowanie często przekłada się na ogromne zużycie opału – czasem nawet 2–3 razy większe niż w przypadku urządzenia o dobrze dobranej mocy.
Częstsze włączanie i wyłączanie się pieca to duże obciążenie dla palnika, pomp, zaworów i innych elementów. Koszty serwisowania takiego urządzenia rosną, a żywotność kotła jest krótsza. Przy przewymiarowanych kotłach może pojawiać się problem nieefektywnego spalania, gromadzenia się sadzy, smoły czy innych produktów ubocznych, co z kolei może wpływać negatywnie na stan przewodu kominowego i przyczynia się do zwiększonej emisji zanieczyszczeń.
Zimno i drogo – skutki zakupu zbyt słabego pieca
Urządzenie grzewcze o zbyt małej mocy nie poradzi sobie z dostarczeniem wystarczającej ilości ciepła, szczególnie gdy za oknem panuje mróz. W domu będzie chłodno, a najzimniej zrobi się w pomieszczeniach, które są najbardziej oddalone od źródła ciepła lub charakteryzują się najsłabszą termoizolacyjnością. Domownicy będą musieli ubierać się w grube swetry i ciepłe, wełniane skarpety, bo piec o niskiej mocy z pewnością nie zagwarantuje wystarczającego komfortu cieplnego.
Niedowymiarowany kocioł przez cały sezon grzewczy pracuje na pełnej mocy, co powoduje jego przeciążenie i przyspiesza zużycie podzespołów oraz zwiększa ryzyko poważnych awarii. W takim przypadku zużycie paliwa bywa nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do uzyskanego komfortu grzewczego. Właściciele mają wrażenie, że wydają mnóstwo pieniędzy na zakup opału, a mimo to przez całą zimę marzną.
Problem z doborem mocy urządzenia grzewczego dotyczy zarówno pieców na paliwa stałe, kotłów gazowych, jak i pomp ciepła. W przypadku tych ostatnich nadmierna moc może prowadzić do taktowania, bo pompa przerabia więcej mocy, niż dom potrzebuje, a wtedy sprężarka pracuje krótko, ale często, co obniża efektywność i zwiększa zużycie prądu.

Jak oszacować moc urządzenia grzewczego w starym domu?
Wybierając odpowiednią moc kotła lub pompy ciepła do starego domu, najlepiej poprosić o pomoc fachowca. Jeśli jednak chcemy zrobić to samodzielnie, powinniśmy skorzystać z prostego schematu. Najpierw należy zebrać wszystkie podstawowe informacje na temat domu, takie jak całkowita powierzchnia użytkowa, wysokość pomieszczeń, orientacyjne zużycie ciepła na podstawie poprzednich rachunków oraz stan izolacji. W domach nieocieplonych typowe zapotrzebowanie budynku oscyluje wokół 90–150 W/m². W budynkach docieplonych jest to 60–90 W/m². W przypadku domu o powierzchni 150 m² będzie to odpowiednio 13,5–22,5 kW oraz 9–13,5 kW.
Inwestor powinien wybrać urządzenie, którego moc nominalna mieści się w szacowanym zakresie. Kotły kondensacyjne lub pompy ciepła z modulacją pozwalają na dostosowanie mocy do rzeczywistego zapotrzebowania, co zwiększa ich efektywność, zwłaszcza przy zmiennym zapotrzebowaniu. Czasem proste, samodzielne obliczenia wystarczą, by uniknąć błędów związanych z nieodpowiednim doborem mocy urządzenia grzewczego, jednak takie kalkulacje zawsze warto skonsultować z doświadczonym specjalistą.