Rachunki za ogrzewanie rosną, a w domu wciąż zimno? Prawdopodobnie popełniasz ten sam błąd co większość Polaków

Koszty ogrzewania są znaczne, a jednak w lokalu wciąż jest zimno? Może to nie wynikać tylko z podwyżek cen energii, ale z niewłaściwego korzystania z grzejników. Zatkane zawory, zapowietrzone kaloryfery czy nieprawidłowo wyregulowane głowice termostatyczne mogą powodować, że system funkcjonuje mniej efektywnie. Na szczęście można temu łatwo zaradzić.
- Jak skutecznie ukryć grzejnik w mieszkaniu?
- Jak efektywnie zarządzać ogrzewaniem w domu?
- Jak skutecznie odpowietrzyć kaloryfer?
- Jak zwiększyć efektywność grzejnika?
Jak skutecznie ukryć grzejnik w mieszkaniu?
Stary, żeliwny kaloryfer może psuć wygląd mieszkania, dlatego wielu Polaków decyduje się na jego zakrycie, na przykład za pomocą drewnianej zabudowy. Takie podejście poprawia wygląd wnętrza, ale zmniejsza przepływ powietrza i powoduje, że kaloryfer musi pracować ciężej, aby ogrzać pokój, co prowadzi do większego zużycia energii. Osłony mogą również zakłócać działanie zaworów z głowicami termostatycznymi, które reagują na temperaturę w swoim bezpośrednim otoczeniu, a nie na rzeczywistą temperaturę w pomieszczeniu.
Polacy mają skłonność do wieszania na kaloryferach mokrej odzieży. To kolejny błąd, przez który ciepło nie rozprzestrzenia się po mieszkaniu. Co gorsza, wilgoć z ubrań może wchłaniać się w ściany, co sprzyja rozwojowi pleśni i prowadzi do szybkiego niszczenia farby oraz tynków. Absolutnie nie należy suszyć odzieży na stalowych kaloryferach, które są podatne na korozję. Kaloryfer nie jest suszarką – może jedynie ogrzać ręcznik czy szlafrok, który założymy na siebie po kąpieli.
Jak efektywnie zarządzać ogrzewaniem w domu?
Kiedy wchodzimy do zimnego pomieszczenia, chcemy jak najszybciej je ogrzać. Dlatego odkręcamy termostat na maksimum. Myślimy, że to najlepszy sposób, aby w pomieszczeniu zrobiło się ciepło i przyjemnie. Specjaliści ostrzegają jednak, że ustawienie termostatu na najwyższą wartość nie przyspieszy ogrzewania pokoju, a jedynie sprawi, że w pewnym momencie temperatura w mieszkaniu przekroczy 25°C – to zdecydowanie zbyt dużo. Optymalnym wyborem jest ustawienie „3” w pokojach dziennych (około 20°C) i „4” w łazience (około 22–24°C).
Znaczna różnica temperatur w różnych pomieszczeniach również może powodować wyższe rachunki za ogrzewanie. Wyłączenie kaloryfera w sypialni i ustawienie go na maksimum w salonie nie przynosi oczekiwanych oszczędności. W takiej sytuacji zimne powietrze miesza się z ciepłym, a kaloryfery ustawione na pełną moc działają zbyt intensywnie, co prowadzi do wzrostu naszych opłat. Z ekonomicznego punktu widzenia najlepiej ustawić wszystkie termostaty na tej samej pozycji – w ten sposób temperatura w mieszkaniu będzie stabilna, a koszty ogrzewania zdecydowanie niższe.

Jak skutecznie odpowietrzyć kaloryfer?
Kaloryfer, który nagrzewa się tylko częściowo, bulgocząca ciecz lub uciążliwy hałas to oznaki, że w instalacji C.O. pojawiło się powietrze. W takim przypadku wystarczy otworzyć zawór odpowietrzający i poczekać kilka minut, by grzejniki zaczęły działać poprawnie. Jeśli problem się powtarza, jego przyczyna może leżeć w zablokowanych zaworach lub zanieczyszczonej instalacji, w której gromadzą się osady z rdzy i kamienia. Wtedy warto poprosić o pomoc fachowców, którzy oczyszczą system. W tym artykule wyjaśniamy, jak odpowietrzyć kaloryfer w pięciu krokach.
Zdarza się także, że grzejnik nie funkcjonuje poprawnie z powodu błędnego montażu. Zamiana przewodów zasilających z powrotnymi może zmniejszyć efektywność urządzenia nawet o 30%. Czasem problem leży w zbyt niskiej nastawie wstępnej zaworu termostatycznego, która ogranicza przepływ wody. W konsekwencji grzejnik jest ciepły tylko częściowo lub nie nagrzewa się wcale.
Jak zwiększyć efektywność grzejnika?
Bywa, że źródłem niskiej wydajności kaloryfera jest zawór termostatyczny. Zablokowana iglica bądź uszkodzona głowica może utrudniać właściwy przepływ wody. Często wystarczy niewielka regulacja. W bardziej skomplikowanych sytuacjach konieczna jest wymiana głowicy. Należy upewnić się, czy za zwiększone straty ciepła nie odpowiada np. niewłaściwie odkręcony zaworek odpływowy lub mały przeciek. Takie usterki wydają się nieistotne, ale mogą podnieść rachunki o kilkanaście procent.
Kaloryfery rzadko psują się bez przyczyny – większość problemów wynika z niewłaściwych nawyków i drobnych niedopatrzeń użytkowników. Zabudowywanie sprzętów, nieodpowiednie ustawienie głowic, zapowietrzenie systemu czy brak przeglądów prowadzą do tego, że nasze rachunki za ogrzewanie znacząco wzrastają, mimo że w domu nie jest cieplej. Warto regularnie kontrolować stan systemu grzewczego – czasem nawet niewielkie zmiany mogą przynieść znaczące oszczędności.