Na rynku nie było pelletu, więc zaczął palić tym. Problemy pojawiły się po kilku dniach

Mając dostęp do tanich lub darmowych trocin, możemy zastanawiać się nad wykorzystywaniem ich jako paliwa do ogrzewania domu. Pellet drzewny jest produkowany właśnie z trocin – czy to oznacza, że odpady potartaczne mogą zastąpić popularny granulat? Dowiedz się, czy spalanie trocin w piecu na pellet jest bezpieczne.
- Trociny w piecu na pellet – czy to dobry pomysł?
- Palenie trocinami może wywołać lawinę problemów!
- Trociny pozwalają zaoszczędzić na ogrzewaniu? Niekoniecznie!
- Wykorzystywanie trocin do ogrzewania domu – zrób to w bezpieczny sposób!
Trociny w piecu na pellet – czy to dobry pomysł?
Pellet drzewny to opał produkowany ze sprasowanych trocin i innych odpadów drzewnych, dlatego Tomasz doszedł do wniosku, że zwykłe trociny mogą być traktowane jako zamiennik granulatu. W końcu jest to czyste drewno, które różni się od pelletu przede wszystkim strukturą. Niestety, właśnie z tego powodu lepiej zrezygnować z wykorzystywania wspomnianego zamiennika. Trociny są lekkie, nieregularne i nie mają jednolitej formy, przez co spalają się inaczej niż pellet. Producenci kotłów na biomasę przystosowują swoje urządzenia do paliwa o konkretnych parametrach. Zmiana opału może zaburzyć proces spalania oraz pracę podajnika.
Pokusa wykorzystywania trocin jest największa w momencie, gdy mamy łatwy dostęp do takiego surowca. W internecie można znaleźć relacje użytkowników, którzy próbują mieszać trociny z pelletem. Część z nich sugeruje dodawanie niewielkiej ilości trocin do zasobnika, aby zmniejszyć koszty ogrzewania.
Trzeba jednak pamiętać, że takie rozwiązanie sprawdza się przede wszystkim wtedy, gdy posiadamy piec przystosowany do spalania różnych rodzajów biomasy. Podobne eksperymenty w standardowych kotłach pelletowych mogą doprowadzić do pojawiania się licznych, drobnych usterek albo poważnych awarii urządzenia.
Palenie trocinami może wywołać lawinę problemów!
Jednym z najczęstszych problemów związanych z wykorzystywaniem zamiennika pelletu jest inne zachowanie trocin w podajniku. Pellet ma regularny kształt, dlatego przesuwa się równomiernie, a ślimak może dozować paliwo w kontrolowany sposób. Trociny z kolei są paliwem luźnym i sypkim, przez co mogą się zawieszać i zbrylać w zasobniku. Gdy powstają zatory, paliwo nie spływa do komory spalania, a ślimak podajnika ulega zapchaniu.
Warto pamiętać o tym, że trociny zajmują się zdecydowanie szybciej i gwałtowniej niż pellet, a proces ich spalania jest niestabilny. Ogrzewając dom trocinami, generujemy więcej dymu i zanieczyszczeń, a w komorze spalania mogą odkładać się osady, przez co właściciel jest zmuszony do częstszego czyszczenia pieca.
Jedną z najgroźniejszych konsekwencji zamiany pelletu na trociny jest ryzyko cofania się żaru w stronę podajnika. To bardzo niebezpieczne zjawisko, które może prowadzić do trwałego uszkodzenia niektórych elementów kotła.

Trociny pozwalają zaoszczędzić na ogrzewaniu? Niekoniecznie!
Trociny na pierwszy rzut oka wydają się jednym z najtańszych zamienników pelletu. Ich atrakcyjność podwyższa fakt, że niektórzy właściciele kotłów mogą zdobyć to paliwo zupełnie za darmo. Część posiadaczy pieców na pellet regularnie wrzuca do podajnika trociny, wierząc, że w ten sposób uda im się obniżyć koszty ogrzewania domu.
Niestety, w wielu przypadkach jest to tylko pozorna oszczędność. Spalanie trocin zwiększa ryzyko zatykania się podajnika. Większe zanieczyszczenie pieca oraz niestabilne spalanie sprawiają, że obsługa kotła staje się problematyczna, a właściciel nierzadko musi stawić czoła nieplanowanym wydatkom związanym z naprawą uszkodzeń podajnika lub palnika.
Wykorzystywanie paliwa innego niż zalecane przez producenta może prowadzić do utraty gwarancji na urządzenie. W takiej sytuacji właściciel pieca będzie musiał samodzielnie pokryć wszystkie koszty naprawy.
Wykorzystywanie trocin do ogrzewania domu – zrób to w bezpieczny sposób!
Jeśli dysponujemy dużą ilością trocin i zastanawiamy się, jak je wykorzystać, lepiej postawmy na bezpieczniejsze rozwiązanie. Odpady potartaczne można samodzielnie przerobić na pellet. Co prawda wymaga to czasu, energii i inwestycji początkowej, jednak po zakupie pelleciarki będziemy mogli produkować biomasę na własne potrzeby.
Innym rozwiązaniem będzie zakup kotła przystosowanego do spalania biomasy o różnej granulacji. Piece przeznaczone do zrębków czy trocin mają zwykle większe podajniki. W niektórych modelach dozwolone jest wykorzystywanie niewielkich domieszek innych materiałów opałowych, ale tylko pod warunkiem zachowania określonych proporcji i wilgotności paliwa.
Chociaż luźne trociny mogą wydawać się świetnym zamiennikiem pelletu, to ten rodzaj opału często prowadzi do poważnych problemów technicznych. Jeśli nie chcemy borykać się z zablokowanym podajnikiem i niestabilnym spalaniem, koniecznie sprawdźmy, czy nasz piec jest przystosowany do takiego opału. W przypadku klasycznych pieców na pellet lepiej nie ryzykować i wybierać tylko taki granulat, do którego piec został zaprojektowany.