Urzędnicy pukają do domów i zaglądają do pieców. Za to można dostać nawet 5000 zł grzywny

W wielu polskich gminach przeprowadzane są szczegółowe kontrole domowych palenisk. Podczas takiej wizyty urzędnik przeanalizuje dokumentację techniczną, zgodność z CEEB, a w razie potrzeby zajrzy do wnętrza pieca lub kominka. Zakres kontroli jest bardzo szeroki – sprawdź, na co zwraca się największą uwagę.
- Ruszyły kontrole palenisk. Urzędnicy sprawdzają kotły i kominki
- Dlaczego kontrolerzy mierzą wilgotność drewna kominkowego?
- Stan faktyczny musi pokrywać się z CEEB
- Podejrzenie spalania odpadów? Kontroler może pobrać próbkę popiołu
Ruszyły kontrole palenisk. Urzędnicy sprawdzają kotły i kominki
Kontrole domowych palenisk bywają bardzo wnikliwe. Przekonali się o tym na przykład mieszkańcy gminy Żerków w województwie wielkopolskim. 24 i 25 września przeprowadzono tam aż 23 wizyty kontrolerów, którzy mieli sprawdzać, czy w wybranych gospodarstwach domowych przestrzega się przepisów związanych z ochroną powietrza, regionalnej uchwały antysmogowej oraz zakazu spalania odpadów. To nie koniec kontroli, bo tylko w 2026 roku pracownicy mają zapukać aż do 108 domów.
Okazuje się, że urzędnicy mogą dokonywać szczegółowych kontroli paleniska. Pracownicy zaglądają przede wszystkim do domów, gdzie korzysta się z urządzeń spalających paliwa stałe. Do zakresu ich obowiązków można zaliczyć m.in. weryfikację rodzaju, parametrów oraz klasy takiego urządzenia, sprawdzanie, czy jest ono zgodne z wymaganiami ekoprojektu oraz kontrolę sposobu podawania paliwa.
Urzędnicy mogą sprawdzić, czym tak naprawdę pali się w piecu, pobierając próbkę paliwa oraz analizując dokumenty wskazujące, jaki rodzaj opału jest dozwolony w przypadku danego modelu urządzenia grzewczego. Jeżeli w domu pali się drewnem, kontroler może zmierzyć wilgotność tego surowca. Istnieje szansa, że urzędnik będzie chciał obejrzeć popiół znajdujący się w palenisku. Podobne czynności prowadzone są także w innych polskich gminach.
Dlaczego kontrolerzy mierzą wilgotność drewna kominkowego?
Kontrolerzy z Żerkowa mogą wykonywać pomiary wilgotności drewna spalanego w kominku. W województwie wielkopolskim od 2018 roku obowiązuje bowiem uchwała antysmogowa, a regulacje znajdujące się w tym akcie prawnym obejmują między innymi kotły, piece oraz kominki na paliwa stałe. Lokalne ograniczenia odnoszą się zarówno do wykorzystywanych urządzeń grzewczych, jak i do samego paliwa. W Wielkopolsce zakazane jest stosowanie biomasy stałej, której wilgotność w stanie roboczym przekracza 20%.
To ograniczenie obowiązuje także w innych regionach Polski. Mokre drewno spala się w sposób nieefektywny, a część energii uwalniającej się w trakcie tego procesu jest wykorzystywana na odparowanie wody zawartej w surowcu. Podczas spalania mokrego drewna do atmosfery uwalnia się więcej szkodliwych związków chemicznych.

Stan faktyczny musi pokrywać się z CEEB
Żerkowscy kontrolerzy mogą sprawdzić zawartość paleniska oraz znajdującego się w nim popiołu. W ten sposób urzędnicy oceniają, co rzeczywiście trafiało do kotła lub kominka. Dzięki temu można się na przykład dowiedzieć, czy w danym gospodarstwie domowym spala się odpady.
Właściciel powinien odpowiednio przygotować się na wizytę kontrolera. Najlepiej zebrać wszystkie dokumenty dotyczące urządzenia grzewczego oraz stosowanego paliwa. Urzędnik sprawdzi, czy stan faktyczny pokrywa się z informacjami znajdującymi się w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Dzięki CEEB kontroler może zweryfikować, czy w danym gospodarstwie domowym rzeczywiście korzysta się z tego źródła ciepła, które znalazło się w deklaracji składanej przez właściciela budynku.
Podejrzenie spalania odpadów? Kontroler może pobrać próbkę popiołu
Gmina Żerków przypomina, że w piecach, kotłach i innych instalacjach służących do ogrzewania budynków nie wolno spalać śmieci. Jeżeli podczas kontroli pojawi się uzasadnione podejrzenie takiego procederu, urzędnik może zadecydować o rozszerzeniu zakresu podejmowanych czynności. W takim przypadku osoba przeprowadzająca kontrolę wykona zdjęcia, a jeśli będzie to uzasadnione, pobierze próbki popiołu lub paliwa. Pobranie materiału do dalszych badań nie jest jednak standardową czynnością i ma miejsce w momencie, gdy same oględziny paleniska nie pozwalają jednoznacznie ustalić, czym paliło się w piecu.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało dla samorządów poradnik dotyczący prowadzenia kontroli palenisk domowych i przestrzegania uchwał antysmogowych wraz z procedurą kontroli oraz wzorem protokołu zgodnego z CEEB. Podstawę kontroli przestrzegania przepisów ochrony środowiska stanowi m.in. art. 379 Prawa ochrony środowiska. Kontrolę w zakresie swojej właściwości sprawują m.in. wójt, burmistrz lub prezydent miasta, którzy mogą upoważnić do wykonywania tych czynności odpowiednich pracowników. Przepisy dają organom narzędzia pozwalające zweryfikować, czy właściciel nieruchomości rzeczywiście przestrzega wymagań środowiskowych.
Kontrole przeprowadzane w Żerkowie są dowodem na to, że urzędnicy nie muszą poprzestawać na rutynowym sprawdzaniu dokumentów. Pracownicy urzędu mogą rozszerzyć zakres kontroli, a w razie podejrzenia spalania śmieci mają prawo pobrać próbki popiołu i przesłać je do analizy. Na osoby spalające odpady może zostać nałożony mandat w wysokości do 500 zł lub grzywna do 5000 zł, o ile sprawa zostanie skierowana do sądu.