Ostatnio tak drogo było w 2022 roku. Czy w Europie może zabraknąć gazu? Większość rządów milczy na ten temat

Jeszcze niedawno sytuacja na europejskim rynku gazu wydawała się stosunkowo stabilna, ale końcówka lata przebiegła pod znakiem zawirowań na międzynarodowych giełdach. Zarówno sierpień, jak i wrzesień przyniosły gwałtowne wzrosty cen błękitnego paliwa. Europejskie państwa nerwowo przygotowują się do nadchodzącego sezonu grzewczego, a część z nich ma problemy z zapełnieniem swoich magazynów.
- Gaz podrożał o ponad 20%. Ostatnio tak drogo było w 2022 roku
- Europejskie magazyny gazu świecą pustkami – czy zdążymy uzupełnić zapasy przed sezonem grzewczym?
- Niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie winduje ceny gazu
- Czy gaz będzie jeszcze droższy? Analitycy nie mają dobrych wieści
Gaz podrożał o ponad 20%. Ostatnio tak drogo było w 2022 roku
Sierpień był wyjątkowo trudnym miesiącem na europejskim rynku energii. Z analizy przygotowanej przez ekspertów Energy Solution wynika, że za trend wzrostowy odpowiadają przede wszystkim rosnące ceny gazu ziemnego. W sierpniu mocno podrożał gaz kupowany w ramach kontraktu TTF odnoszącego się do przyszłych dostaw błękitnego paliwa. Jego cena wzrosła aż o 21,5%. Na początku września wartość kontraktu przekroczyła 50 euro/MWh, co jest rekordowym wynikiem w 2026 roku.
To nie koniec podwyżek. Na początku września ceny gazu po raz kolejny wzrosły – tym razem o niespełna 20%. Notowania TTF, będące najważniejszym punktem odniesienia dla rynku gazu w Europie, osiągnęły 83,75 euro/MWh. To najwyższy poziom od grudnia 2022 roku. Gwałtowny wzrost cen gazu to efekt kilku nakładających się problemów. Analitycy Energy Solution zwracają uwagę przede wszystkim na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz pustki panujące w unijnych magazynach.
Rosnące ceny paliwa mają wyraźny wpływ na inne segmenty rynku energii. W Polsce energia elektryczna na rynku spot kosztowała w sierpniu średnio 132,68 euro/MWh, czyli około 564 zł/MWh, wobec 112,29 euro/MWh miesiąc wcześniej. W sierpniu średnia cena dostaw energii elektrycznej na Rynku Dnia Następnego dla strefy europejskiej wyniosła 125,21 euro/MWh, czyli około 532 zł/MWh. Było to o 22,29 euro/MWh więcej niż w lipcu, co oznaczało największy miesięczny wzrost w 2026 roku.
Europejskie magazyny gazu świecą pustkami – czy zdążymy uzupełnić zapasy przed sezonem grzewczym?
Rosnące ceny nośników energii to poważny problem, bo Europa dysponuje niewielkimi zapasami paliwa, o czym świadczy niski poziom zapełnienia magazynów. Według danych Gas Infrastructure Europe zapasy gazu ziemnego w magazynach Unii Europejskiej wynoszą obecnie 68%. Średnie zapełnienie magazynów z poprzednich pięciu lat w tym okresie wynosi 84,4%.
Sezon grzewczy zbliża się wielkimi krokami, co oznacza, że europejskie państwa mają niewiele czasu, by uzupełnić rezerwy gazu. Niestety, w tym roku może się to okazać bardzo trudne ze względu na ograniczone globalne przepływy błękitnego paliwa. Dotyczy to przede wszystkim skroplonego gazu ziemnego, który w minionych latach odgrywał ważną rolę w europejskim systemie dostaw.

Niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie winduje ceny gazu
Dzisiaj na międzynarodowych rynkach można zaobserwować wyraźną nerwowość. Przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do zakłócenia przepływu surowców energetycznych, dlatego wielu inwestorów obawia się kolejnych problemów z dostawami. Napięcia przekładają się także na inne rynki. Arabia Saudyjska poinformowała o czasowym wstrzymaniu pracy strategicznego ropociągu Wschód-Zachód po atakach w rejonie Rijadu i Medyny. W ostatnich miesiącach infrastruktura ta była wykorzystywana do transportowania zwiększonych ilości ropy do portów nad Morzem Czerwonym w związku z blokadą cieśniny Ormuz. Nie wiadomo, kiedy dojdzie do wznowienia pracy ropociągu.
Na ten moment trudno spodziewać się deeskalacji konfliktu. Planowane na 14 września spotkanie przedstawicieli państw Zatoki Perskiej dotyczące usprawnienia żeglugi przez cieśninę Ormuz zostało przełożone na bliżej nieokreślony termin. Władze Iranu poinformowały, że rozmowy pokojowe z Waszyngtonem nie rozpoczną się, dopóki nie zostaną spełnione warunki stawiane przez Teheran.
Kolejnym potencjalnym problemem są wrześniowe prace konserwacyjne na norweskiej infrastrukturze gazowej. Podczas koniecznych napraw może bowiem dojść do nieplanowanych przestojów w funkcjonowaniu instalacji Troll lub Kollsnes.
Czy gaz będzie jeszcze droższy? Analitycy nie mają dobrych wieści
Ekonomiści ABN Amro Bank NV prognozują, że w czwartym kwartale 2026 roku europejskie ceny referencyjne gazu mogą sięgnąć 100 euro/MWh. O tym, w jakim kierunku będzie zmierzać rynek, zadecyduje na przykład pogoda. Jeżeli na początku sezonu grzewczego pojawi się wyraźne ochłodzenie, to zużycie gazu gwałtownie wzrośnie. Efekty podwyżek cen mogą odczuć także prywatni odbiorcy, którzy będą musieli liczyć się z kolejnymi wzrostami cen gazu, energii elektrycznej, a nawet węgla, co z pewnością negatywnie odbije się na domowym budżecie niektórych gospodarstw domowych.
Czy w tym sezonie grzewczym w Europie może zabraknąć gazu ziemnego? Trudna sytuacja polityczna sprawia, że wiele państw ma problemy z zapełnieniem swoich magazynów. Mimo wszystko osoby korzystające z ogrzewania gazowego nie powinny martwić się na zapas. W tym roku dużo będzie zależeć od pogody, płynności światowych dostaw i działań podjętych przez krajowe władze.