Mnóstwo osób kupuje to drewno ze względu na niską cenę. Potem zaczynają się problemy

Drewno metrowe przyciąga niską ceną i obietnicą oszczędności, które na papierze potrafią urosnąć do kilkuset złotych w jednym sezonie. Jest jednak haczyk: w pakiecie z „okazją” często dostajesz też problemy, o których sprzedawcy mówią niechętnie — a to one potrafią zjeść całą korzyść. Jak to wygląda, gdy w grę wchodzi czas, miejsce, wilgotność i realna ilość opału? I najważniejsze: kto faktycznie zyskuje na drewnie metrowym, a kto przepłaca, nawet jeśli cena za metr wygląda świetnie?
- Drewno metrowe: czy to się opłaca?
- Jak przygotować i sezonować drewno opałowe
- Kiedy zakup drewna metrowego się opłaca?
Drewno metrowe: czy to się opłaca?
Drewno metrowe to jedna z bardziej interesujących opcji przy zakupie opału. Mowa o kłodach drewna opałowego o długości od 1 do 2,5 metra. Po zakupie trzeba je dowieźć na miejsce, następnie pociąć na krótsze odcinki, porąbać i zostawić do wyschnięcia.
Ten wariant jest chętnie wybierany głównie ze względu na korzystną cenę. Koszt zwykle podaje się w przeliczeniu na m3 i w wielu przypadkach wypada on wyraźnie lepiej niż przy zakupie drewna już pociętego i przygotowanego do palenia.
Decydując się na kłody, można uzyskać oszczędności sięgające nawet ok. 40%. Najbardziej atrakcyjne ceny najczęściej pojawiają się wiosną i latem. Warto jednak podejść do takiego zakupu rozsądnie. Drewno metrowe wymaga sporo pracy, zanim będzie gotowe do kominka. Dobrze jest samodzielnie policzyć, czy to się opłaca — jeśli trzeba będzie zapłacić komuś za cięcie i rąbanie, oszczędność może szybko stopnieć.
Jak przygotować i sezonować drewno opałowe
Zakup kłód drewna metrowego warto poprzedzić planem, bo to nie jest opał „na już”. Najpierw trzeba pomyśleć o przechowywaniu: kłody należy pociąć piłą łańcuchową i porąbać na mniejsze szczapy, które da się wygodnie układać. To jednak dopiero początek, ponieważ drewno musi jeszcze przejść właściwe sezonowanie.
Do efektywnego palenia nadaje się wyłącznie drewno dobrze wysuszone, czyli o niskiej wilgotności. Sezonowanie może zająć od kilkunastu miesięcy nawet do trzech lat — w zależności od gatunku i warunków składowania. Im mniej wilgoci w drewnie, tym więcej ciepła oddaje, spala się czyściej i zwykle rzadziej trzeba dokładać do paleniska.
W praktyce przygotowanie kłód oznacza więc nie tylko sprzęt i własną pracę, ale przede wszystkim czas potrzebny na wyschnięcie opału. Świeżo pocięte i porąbane drewno najczęściej będzie gotowe do użycia dopiero w następnym sezonie grzewczym. Dlatego wcześniej warto zaplanować miejsce, w którym będzie można je bezpiecznie składować i suszyć.

Kiedy zakup drewna metrowego się opłaca?
Kupno drewna metrowego bywa bardzo korzystne, ale nie zawsze będzie najlepszym wyborem. Taka opcja najbardziej się opłaca, gdy trafimy na tanie kłody bezpośrednio z Lasów Państwowych albo od sprawdzonego lokalnego sprzedawcy. Zasada jest prosta: im niższa cena i im lepsza jakość surowca, tym większy sens ma zakup w tej formie.
Warto jednak pamiętać, że potrzebny jest też własny sprzęt, czas i odrobina zapału. Docinanie drewna potrafi zająć wiele godzin i mocno dać w kość. Jeśli mamy siłę oraz wolne popołudnia, drewno metrowe może realnie pomóc obniżyć rachunki za ogrzewanie.
Opłacalność szybko spada, gdy musimy zapłacić komuś za pocięcie i porąbanie kłód. Wtedy zysk z niskiej ceny zakupu potrafi stopnieć niemal do zera. Podobnie bywa, gdy dopiero musimy kupić cały zestaw do pracy (piłę, osprzęt, środki ochrony) albo zwyczajnie brakuje nam czasu, by zrobić wszystko samodzielnie.
Dobrze pokazuje to historia Pana Jana — emeryta z niewielkiej miejscowości pod Lublinem. Kilka lat temu zamówił z nadleśnictwa kłody w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Szybko wyszło jednak na jaw, że ich cięcie przerasta jego możliwości: uszkodził piłę i nabawił się drobnego urazu dłoni. Ostatecznie resztę drewna musiał przygotować wynajęty pracownik, a pieniądze zaoszczędzone na zakupie w dużej mierze poszły na robociznę. Do tego Pan Jan we własnym zakresie układał i sezonował opał, przez co zaczął go używać dopiero w tym sezonie.