Drewno schnie naturalnie nawet 3 lata. Tą metodą można skrócić ten czas do kilku dni

Drewno przeznaczone na opał musi mieć odpowiednio niską wilgotność. Tradycyjne sezonowanie jest wystarczające dla niewielkiego gospodarstwa domowego. W miejscu gdzie przygotowuje się opał na sprzedaż i w niektórych gospodarstwach, ta metoda może być niewystarczająca. Jakie korzyści daje wykorzystanie technologii w procesie suszenia?
- Metody suszenia z wykorzystaniem technologii
- Szybkie osuszanie – ile czasu oszczędzimy?
- Precyzja i większa kontrola
- Jakie są wady?
Metody suszenia z wykorzystaniem technologii
W wielu gospodarstwach drewno na opał osusza się pod wiatą, a nawet na świeżym powietrzu. Żeby proces przebiegał szybciej i w sposób bardziej kontrolowany stosuje się różne dodatkowe techniki i narzędzia.
Niektóre z nich to:
Komora suszarnicza – jest wyposażona w czujniki wilgotności i wentylatory, a specjalny komputer pozwala kontrolować temperaturę i wilgotność i przepływ powietrza. Pomaga też uniknąć pęknięć i innych deformacji drewna.
Suszarnia próżniowa – istnieją różne rodzaje tego typu suszarni. Główna zasada to wykorzystanie obniżonego ciśnienia wewnątrz, co pozwala na parowanie wilgoci przy obniżonej temperaturze (nawet w 40 stopniach C). Dzięki przyspieszeniu procesu bez podnoszenia temperatury drewno jest mniej narażone na odkształcenia i uszkodzenie.
Suszenie promieniami IR – promienie podczerwone przenikają do środka drewna i ogrzewają je od środka. Dzięki temu wszystkie warstwy drewna są suszone równomiernie. Ta metoda jest raczej stosowana w suszeniu cienkich elementów drewnianych. Im grubszy i bardziej gęsty (zależnie od gatunku) materiał, tym trudniej kontrolować równomierność procesu.
Suszenie solarne – pod tą nazwą mogą się kryć różne metody związane z użyciem energii słonecznej. W bardziej zaawansowanych systemach wykorzystuje się kolektory słoneczne do ogrzania powietrza, a wywietrzniki i wentylatory zapewniają jego obieg i szybsze schnięcie surowca.
Suszenie dielektryczne – wykorzystuje prąd doprowadzany bezpośrednio do drewna za pomocą diod. Wywołany w ten sposób mikroruch cząsteczek wewnątrz surowca podnosi jego temperaturę i pomaga szybko odprowadzić parę na zewnątrz.
Niektóre metody suszenia można łączyć, żeby uzyskać lepszy efekt końcowy lub mieć większą kontrolę nad całym procesem.
Szybkie osuszanie – ile czasu oszczędzimy?
Porównując zalety i wady różnych metod suszenia drewna w pierwszej kolejności zauważamy skrócenie całego procesu. Czas suszenia drewna zależy od wielu czynników, jednak nawet pobieżne porównanie pokazuje jak duża jest różnica w zależności od metody:
Suszenie naturalne trwa średnio od 6 miesięcy do 3 lat (w przypadku drewna dębowego), uzyskana wilgotność końcowa wynosi ok. 12-20%.
Suszenie w tradycyjnej komorze suszarniczej to kilka tygodni, a przy łatwiejszych odmianach drewna kilka dni. Końcowa wilgotność wyniesie ok. 6-12%.
Suszenie solarne – trwa 1-2 tygodnie i daje wilgotność końcową ok. 10%.
Suszenie za pomocą IR (promieniowanie podczerwone) – może trwać kilka godzin do kilku dni. Osiągana wilgotność końcowa może być precyzyjnie kontrolowana dzięki działaniu bezpośrednio na wnętrze drewna.
Suszenie w komorze próżniowej doprowadza do zakończenia procesu w kilka dni, a uzyskana wilgotność wynosi 6-12%.
Jak widać metoda ma duży wpływ na czas suszenia, jednak zwykle odbywa się to kosztem nakładów energetycznych, nie mówiąc o inwestycji początkowej.
Precyzja i większa kontrola
Metody takie jak suszenie parą przegrzaną, promieniami IR, mikrofalami czy za pomocą podgrzanej płyty, pozwalają na większą kontrolę całego procesu. Jeżeli komora suszarnicza jest kontrolowana przez komputer, to wszystko odbywa się dodatkowo w sposób zautomatyzowany.
Dzięki czujnikom, dopasowaniu programu komputerowego lub właściwym doborze metod do gatunku i grubości drewna rośnie gwarancja uzyskania precyzyjnych rezultatów. Choć taki plus może się wydawać mało ważny w przypadku drewna, które będzie spalane ma swoje zalety. Zwłaszcza jeżeli trzeba osuszyć duże ilości drzewa na sprzedaż.
Dodatkowo wykorzystanie dodatkowych narzędzi pozwala bardziej precyzyjnie wyeliminować szkodniki. W powolnym procesie sezonowania organizmy żywe mają dobre warunki do rozwoju. Jednak wysokie temperatury, środki chemiczne czy promieniowanie podczerwone pozwalają je zlikwidować zanim zaczną niszczyć drewno i rozmnażać się.
Nawet suszenie komorowe pozwala znacząco zmniejszyć ilość owadów, grzybów i mikroorganizmów, które przywędrowały z drewnem z lasu lub zainfekowały je w transporcie.

Jakie są wady?
Główną wadą technicznych metod suszenia drewna jest cena i konieczność zużycia dodatkowej energii. Dlatego metody te są chętniej wykorzystywane w tartakach i firmach, które mają do szybkiego przerobienia duże ilości drewna.
Poza tym większa komplikacja całego procesu tym więcej można popełnić błędów na poziomie obsługi sprzętu i ustawień.
Wadą z punktu widzenia indywidualnych użytkowników i gospodarstw domowych może być też przystępność cen i technologii. Niektóre są dostępne właściwie dla każdego w granicach domowego budżetu (np. suszarnia solarna). Inne ze względu na komplikację budowy, wymiary i cenę są przeznaczone do użytku przez firmy zajmujące się tym profesjonalnie. W przypadku suszenia drzewa opałowego na sprzedaż najlepiej sprawdzają się komory suszarnicze wykorzystujące zjawisko konwekcji, ale eksperymentuje się też z innymi, bardziej nowoczesnymi lub łączonymi technikami.
Suszenie techniczne może niewspółmiernie skrócić czas pozbywania się wilgoci z drewna. To co w przypadku naturalnego sezonowania trwa kilka lat, przy zastosowaniu odpowiednich narzędzi może być skrócone do kilku tygodni a nawet dni. Dlatego jeżeli czas i precyzja są dla ciebie ważniejsze niż jednorazowy wydatek i zużycie energii, to najlepiej postawić na techniczne osuszanie drewna.