Zerwali podłogę po 15 latach. Nie spodziewali się, że podłogówka będzie wyglądać właśnie tak

Ogrzewanie podłogowe znajduje się pod posadzką, co z jednej strony poprawia estetykę wnętrz oraz wygodę mieszkańców, a z drugiej strony sprawia, że użytkownicy nie mogą na bieżąco kontrolować stanu rur i złączek. Jak długo podłogówka zachowuje pełną sprawność? Tłumaczymy, ile czasu wytrzymuje taka instalacja i podpowiadamy, jakie sygnały powinny wzbudzić naszą czujność.
- Co dzieje się z rurami w podłogówce po 15 latach?
- Jakie elementy podłogówki są najbardziej podatne na uszkodzenia?
- Jak dbać o ogrzewanie podłogowe, by służyło nam jak najdłużej?
- Zauważyłeś niepokojące sygnały? Twoja podłogówka wymaga naprawy
Co dzieje się z rurami w podłogówce po 15 latach?
Pani Milena i jej mąż po 15 latach od montażu ogrzewania podłogowego zdecydowali się na generalny remont salonu, który uwzględniał także wymianę posadzki. Sama podłogówka przez ten czas spisywała się bardzo dobrze, dlatego małżeństwo nie spodziewało się żadnych nieprzyjemnych niespodzianek w trakcie remontu. Co zobaczyli inwestorzy w momencie, gdy fachowcy zdemontowali fragment podłogi? Okazuje się, że nie znaleźli niczego niepokojącego. Poza drobnymi śladami zużycia instalacja wyglądała wzorowo – żadnych pęknięć czy przecieków.
Nie zmienia to jednak faktu, że już po kilkunastu latach od instalacji podłogówki niektórzy inwestorzy zaczynają obawiać się, czy rury umieszczone pod posadzką wciąż są tak sprawne i szczelne, jak w momencie montażu. Nie da się przecież sprawdzić, jak wyglądają przewody biegnące pod płytkami lub panelami bez ich demontażu.
Na szczęście osoby korzystające z podłogówki wyposażonej w rury PEX nie muszą martwić się na zapas. Badania mechaniczne i chemiczne 15-letnich przewodów nie wykazały bowiem żadnych oznak degradacji materiału. Nie powinno to być szczególnie zaskakujące, jeśli weźmiemy pod uwagę właściwości rur wykorzystywanych w ogrzewaniu podłogowym. Przewody PEX zatopione w podłodze mogą zachować sprawność nawet przez 50 lat, a wyniki niektórych testów wskazują na znacznie dłuższą żywotność tego tworzywa.
Jakie elementy podłogówki są najbardziej podatne na uszkodzenia?
Ogrzewanie podłogowe jest systemem niskotemperaturowym, zatem przy prawidłowo zaprojektowanej instalacji nie powinno dochodzić do nadmiernego nagrzewania się podłogi. System zapewnia ciepło bez niepotrzebnego obciążania komponentów. Mimo wszystko właściciel podłogówki nie powinien nastawiać się na 50 lat bezproblemowej eksploatacji.
Najczęstsze awarie podłogówki dotyczą bowiem nie samych rur, tylko pomp, elementów sterowania czy podgrzewaczy wody. Żeby zmniejszyć ryzyko nagłych usterek, koniecznie powinniśmy przeprowadzać coroczne kontrole połączone z konserwacją wybranych elementów ogrzewania podłogowego.
Jednym z newralgicznych punktów podłogówki jest rozdzielacz – znajdujący się przy nim zawór może bowiem ulegać korozji. Jeśli zostanie on uszkodzony na przykład podczas próby regulowania zaworów równoważących, to konieczna będzie wymiana elementu. Rozdzielacz powinien znajdować się w łatwo dostępnym miejscu, tak by jego naprawa lub wymiana nie wymagała skuwania podłogi.

Jak dbać o ogrzewanie podłogowe, by służyło nam jak najdłużej?
O żywotności ogrzewania podłogowego decyduje jakość komponentów, ale też prawidłowy projekt, jego wykonanie oraz eksploatacja instalacji. W starszych systemach ogrzewania płaszczyznowego nie zaleca się na przykład nieuzasadnionego spuszczania wody. Każde ponowne napełnienie obiegu zwiększa bowiem ryzyko wprowadzania zanieczyszczeń, które sprzyjają korozji oraz ścierają wnętrze metalowych rur.
Na szczęście te problemy nie dotyczą współczesnych instalacji ogrzewania podłogowego wykonanych z PEX. Jeśli chcemy maksymalnie przedłużyć trwałość takiej instalacji, zadbajmy o to, by nie przegrzewać podłogi. Regularna konserwacja systemu pozwoli z kolei na wykrycie drobnych usterek, które z czasem mogłyby się przerodzić w poważne awarie.
Zauważyłeś niepokojące sygnały? Twoja podłogówka wymaga naprawy
Każdy posiadacz podłogówki powinien mieć na uwadze fakt, że po pewnym czasie nawet w dobrze wykonanej instalacji grzewczej może dojść do rozszczelnienia rur. Pierwszym sygnałem takiej awarii będzie spadek ciśnienia w instalacji. O problemie świadczą także wilgotne plamy, nierównomierne nagrzewanie się podłogi oraz charakterystyczne odgłosy przypominające syk. W takim przypadku konieczne będzie wezwanie fachowca, który potwierdzi i zlokalizuje lub wykluczy ewentualny przeciek.
Nie ma natomiast żadnych podstaw, by jednoznacznie stwierdzić, że podłogówka już po kilkunastu latach od instalacji będzie nadawać się tylko do wymiany. Posiadacze takiego systemu grzewczego nie powinni martwić się na zapas – wystarczy, że będą bacznie obserwować pracę podłogówki, a w przypadku zauważenia jakichkolwiek zmian w jej działaniu skontaktują się z serwisantem.