Unia Europejska wprowadza twardy limit. Koniec z kupowaniem samochodu za gotówkę

Przez wiele lat kupno samochodu za gotówkę było całkowicie normalną transakcją. Dla kierowców był to najszybszy i najłatwiejszy sposób na nabycie nowego pojazdu. Już niebawem rynek motoryzacyjny będzie musiał dostosować się do nowych przepisów. Od 2027 roku UE wprowadza restrykcyjne limity płatności gotówkowych, co z pewnością wpłynie na preferencje kupujących.
- Zakup auta za gotówkę będzie praktycznie niemożliwy
- Dodatkowe formalności podczas zakupu samochodu z komisu
- Samochody za gotówkę nie znikną z rynku. Jest jeden wyjątek
- Ważne zmiany dla sprzedawców i kupujących
Zakup auta za gotówkę będzie praktycznie niemożliwy
Od 10 lipca 2027 roku we wszystkich krajach Unii Europejskiej zacznie obowiązywać jednolity limit płatności gotówkowych wynoszący 10 000 euro. Według obecnego kursu są to około 42 000 zł. Będzie to spora zmiana m.in. dla całego rynku motoryzacyjnego.
Problemy z rozliczeniami już niebawem mogą mieć na przykład osoby kupujące bądź sprzedające samochody używane. Cena wielu pojazdów przekracza bowiem kwotę limitu dla transakcji gotówkowych. Od 2027 roku kupno nowego samochodu za gotówkę praktycznie nie będzie możliwe, bo nawet najtańsze modele takich pojazdów kosztują więcej niż 50 000 zł.
Właściciele komisów samochodowych obawiają się wprowadzenia limitów. Dotychczas transakcje gotówkowe cieszyły się dużą popularnością nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Rozliczenia gotówkowe wciąż preferują na przykład sprzedawcy samochodów w Niemczech. Po zmianie przepisów uczestnicy rynku będą zmuszeni do korzystania z różnych form płatności elektronicznych. Zdaniem unijnych regulatorów zmiana przepisów jest konieczna, by ukrócić praktyki związane z praniem pieniędzy oraz nielegalnym przepływem środków finansowych.
Dodatkowe formalności podczas zakupu samochodu z komisu
Limit gotówkowy, który zacznie obowiązywać od 2027 roku, obejmie przede wszystkim przedsiębiorców, czyli np. komisy, dealerów albo firmy zajmujące się handlem samochodowym. Co prawda nowe przepisy pozwolą na częściową płatność gotówką, ale tylko pod warunkiem, że pozostała kwota zostanie uregulowana elektronicznie. Nie będzie natomiast możliwości obchodzenia przepisów poprzez dzielenie jednej transakcji na kilka mniejszych wpłat.
W krajach członkowskich UE nie będzie można już dokonać zakupu za gotówkę od przedsiębiorcy, jeśli wartość transakcji przekroczy 10 000 euro. Co ważne, przy zakupach przekraczających kwotę 3000 euro sprzedawca będzie zobowiązany do potwierdzenia tożsamości klienta oraz przechowywania danych kupującego.

Samochody za gotówkę nie znikną z rynku. Jest jeden wyjątek
Limity gotówkowe będą obowiązywać tylko wtedy, gdy jedną ze stron transakcji będzie przedsiębiorca. Nic nie zmieni się natomiast w przypadku sprzedaży samochodów pomiędzy osobami fizycznymi – w takiej sytuacji rozliczenia gotówkowe wciąż będą dozwolone, niezależnie od kwoty transakcji.
Ten wyjątek w przepisach może mocno wpłynąć na rynek samochodów używanych. Kupujący, którzy preferują płatności gotówkowe, będą unikać ofert wystawianych przez komisy lub dealerów i wybierać wyłącznie ogłoszenia prywatne.
Eksperci obawiają się, że limity gotówkowe wpłyną na rozwój szarej strefy. Żeby ominąć nowe przepisy, część samochodów będzie oficjalnie sprzedawana przez osoby prywatne, a nie przez przedsiębiorców. Warto pamiętać o tym, że transakcje prywatne nie zawsze są tak korzystne dla kupującego, jak zakupy u przedsiębiorcy, bo w przypadku problemów z pojazdem dochodzenie roszczeń może okazać się dużo trudniejsze.
Ważne zmiany dla sprzedawców i kupujących
Wiadomość o wprowadzeniu limitów gotówkowych nie spodobała się ani przedsiębiorcom, ani osobom prywatnym. Ci pierwsi muszą bowiem wdrożyć procedury związane z identyfikacją klientów i przechowywaniem danych, co generuje dodatkowe koszty. Klienci z kolei będą musieli przyzwyczaić się do tego, że odkładanie gotówki do skarpety nie ma większego sensu, bo przy poważnych transakcjach pieniądze i tak trzeba będzie wpłacić do banku.
Państwa członkowskie UE mogą wprowadzić jeszcze bardziej restrykcyjny limit dla transakcji gotówkowych. Już teraz w niektórych krajach obowiązują dodatkowe ograniczenia. Obecnie banki mają obowiązek zgłaszania większych operacji finansowych do odpowiednich instytucji państwowych. Dotyczy to m.in. jednorazowych wpłat i wypłat przekraczających równowartość 15 000 euro.