UE zmienia zasady dotyczące opakowań. Od 12 sierpnia klienci odczują to przy kawie i jedzeniu na wynos

Coraz więcej osób zamawia jedzenie z dostawą, odbiera kawę na wynos i robi zakupy przez internet. W efekcie każdego dnia do koszy trafiają miliony jednorazowych opakowań. Unia Europejska postanowiła ograniczyć ilość powstających odpadów i wprowadziła nowe przepisy dotyczące opakowań. Część z nich zacznie być odczuwalna dla konsumentów już w najbliższym czasie. Oznacza to, że restauracje, sklepy internetowe i producenci będą stopniowo zmieniać sposób pakowania swoich produktów. Dla klientów będzie to oznaczało nie tylko inny wygląd opakowań, ale również nowe możliwości i obowiązki.
- Dlaczego Unia Europejska zmienia zasady dotyczące opakowań?
- Jedzenie na wynos będzie wyglądało inaczej
- Sklepy internetowe też czeka spora rewolucja
- Nie tylko papier zamiast plastiku
- Czy konsumenci zapłacą więcej?
- To dopiero początek zmian na rynku opakowań
Dlaczego Unia Europejska zmienia zasady dotyczące opakowań?
Każdego roku mieszkańcy Unii Europejskiej produkują ogromne ilości odpadów opakowaniowych. Problem dotyczy szczególnie opakowań jednorazowych, które po kilku minutach użytkowania trafiają do kosza. Według danych Komisji Europejskiej przeciętny mieszkaniec UE wytworzył w 2023 roku około 178 kg odpadów opakowaniowych. Gdyby nie wprowadzono nowych regulacji, ilość ta nadal rosłaby z roku na rok.
Odpowiedzią na ten problem jest rozporządzenie PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation), które wchodzi w ogólną fazę stosowania 12 sierpnia 2026 r. Jego celem jest ograniczenie liczby zbędnych opakowań, zwiększenie udziału materiałów pochodzących z recyklingu, rozwój systemów wielokrotnego użytku oraz ułatwienie recyklingu. Co ważne, przepisy obejmują praktycznie wszystkie rodzaje opakowań – od kartonów wykorzystywanych w sklepach internetowych po pudełka na pizzę, kubki na kawę i pojemniki na dania na wynos.
Jedzenie na wynos będzie wyglądało inaczej
Pierwszą zmianą, którą zauważy wielu klientów, będą nowe opakowania w restauracjach i lokalach oferujących jedzenie na wynos. Przedsiębiorcy będą coraz częściej wybierać rozwiązania łatwiejsze do recyklingu oraz wykonane z materiałów zawierających surowce wtórne. Tam, gdzie będzie to możliwe, z rynku będą stopniowo znikać trudne do przetworzenia wielowarstwowe opakowania czy zbędne plastikowe elementy.
Nie oznacza to jednak, że nagle wszystkie plastikowe pojemniki znikną. W wielu przypadkach tworzywa sztuczne nadal będą wykorzystywane, ale będą musiały spełniać nowe wymagania dotyczące składu, możliwości recyklingu czy zawartości materiałów pochodzących z odzysku. Restauracje będą także zachęcane do wdrażania systemów opakowań wielokrotnego użytku, które klient zwróci po wykorzystaniu posiłku. To rozwiązanie jest już testowane w wielu europejskich miastach i stopniowo trafia również do Polski.
Sklepy internetowe też czeka spora rewolucja
Zmiany odczują również osoby regularnie robiące zakupy online. Każdy zna sytuację, gdy niewielki produkt przychodzi w ogromnym kartonie wypełnionym papierem lub folią. Nowe przepisy mają ograniczyć właśnie takie praktyki. Opakowanie będzie musiało być lepiej dopasowane do wielkości produktu, aby zmniejszyć ilość wykorzystywanego materiału oraz ograniczyć koszty transportu.
Dla klientów oznacza to mniejsze paczki, mniej wypełniaczy i mniej odpadów do wyrzucenia po rozpakowaniu przesyłki. Firmy logistyczne oraz sklepy internetowe będą musiały dokładniej planować proces pakowania, a producenci opakowań przygotować rozwiązania dopasowane do nowych wymagań. W efekcie zmniejszy się również liczba transportów przewożących powietrze zamiast towaru, co ma ograniczyć emisję gazów cieplarnianych związanych z dostawami.

Nie tylko papier zamiast plastiku
Wiele osób uważa, że nowe przepisy sprowadzają się wyłącznie do zastąpienia plastiku papierem. To znacznie większa zmiana. Rozporządzenie wprowadza wymagania dotyczące projektowania opakowań już na etapie ich produkcji. Mają być one łatwiejsze do recyklingu, zawierać mniej zbędnych elementów i być wykonane z materiałów bezpiecznych dla zdrowia oraz środowiska.
Coraz większe znaczenie będą miały również oznaczenia na opakowaniach. Dzięki nim konsument łatwiej dowie się, do którego pojemnika powinien wyrzucić dany odpad. Ujednolicenie oznakowania w całej Unii Europejskiej ma ograniczyć liczbę błędów podczas segregacji oraz zwiększyć skuteczność recyklingu. Zmiany obejmą zarówno opakowania żywności, jak i kosmetyków, środków czystości czy produktów kupowanych przez internet.

Czy konsumenci zapłacą więcej?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań. W krótkim okresie część przedsiębiorców rzeczywiście może ponieść dodatkowe koszty związane z wymianą opakowań, zmianą linii produkcyjnych czy dostosowaniem logistyki. Nie oznacza to jednak automatycznie, że ceny wszystkich produktów znacząco wzrosną. W wielu przypadkach oszczędności wynikające z mniejszego zużycia materiałów opakowaniowych mogą częściowo zrekompensować wydatki.
Z perspektywy konsumenta największą zmianą może być większa liczba opakowań zwrotnych lub wielokrotnego użytku. W niektórych lokalach odbiór posiłku może wiązać się z możliwością wyboru opakowania zwrotnego zamiast jednorazowego. Coraz częściej spotkamy także opakowania zaprojektowane w taki sposób, aby łatwo było je ponownie wykorzystać lub bez problemu poddać recyklingowi. To rozwiązania, które mają ograniczyć ilość odpadów bez pogarszania wygody klientów.
To dopiero początek zmian na rynku opakowań
Choć zauważymy przede wszystkim inne pudełko na burgera czy mniejszy karton z zakupami internetowymi, nowe przepisy mają znacznie szerszy wpływ na cały rynek. Zmienia się sposób projektowania opakowań, ich produkcji, transportu i późniejszego recyklingu. W kolejnych latach będą pojawiać się następne wymagania dotyczące zawartości materiałów z recyklingu, opakowań wielokrotnego użytku oraz ograniczania odpadów.
Dla konsumentów będzie to oznaczało stopniowe przyzwyczajanie się do nowych rozwiązań, które z czasem staną się standardem. Za kilka lat opakowania zwrotne, czytelne oznaczenia segregacji czy idealnie dopasowane kartony mogą być równie oczywiste, jak dziś płatności telefonem czy zamawianie jedzenia przez aplikację.