Urzędnik kazał rozebrać fragment ogrodzenia. Wszystko przez jeden element

Budowa ogrodzenia o wysokości do 2,2 m zwykle nie wymaga załatwiania żadnych formalności w urzędzie. Nie oznacza to jednak, że płot można postawić w każdym miejscu i w dowolny sposób. Niejeden inwestor już się o tym przekonał. Koszty rozbiórki lub przesuwania konstrukcji bywają bardzo wysokie.
- Postawił ogrodzenie w granicy działki. Urzędnik nakazał bezzwłoczną przeróbkę
- Minimalna odległość ogrodzenia od krawędzi jezdni
- Instalacja ogrodzenia z ostrymi zakończeniami a nakaz demontażu
- Czy gmina może decydować o wyglądzie ogrodzenia?
Postawił ogrodzenie w granicy działki. Urzędnik nakazał bezzwłoczną przeróbkę
Właściciel posesji chciał wybudować ogrodzenie od strony drogi. Postawił na konstrukcję nieprzekraczającą 2,2 m wysokości, dlatego nie musiał zgłaszać inwestycji ani starać się o pozwolenie na budowę. Inwestor zamówił materiały, wynajął ekipę i pokazał, gdzie postawić płot.
Fachowcy wywiązali się ze swojego zadania, a mężczyzna cieszył się, że wreszcie udało mu się odgrodzić od ulicy. Po kilku miesiącach otrzymał urzędowe pismo z nakazem usunięcia elementów ogrodzenia znajdujących się w pasie drogowym. Inwestor musiał zdemontować fragment podmurówki, wykopać słupki i przesunąć płot w głąb działki.
Przez własne niedopatrzenie mężczyzna musiał wydać kilka tysięcy złotych na przesunięcie ogrodzenia. Inwestor nie dostosował się bowiem do przepisów określających minimalną odległość ogrodzenia od drogi publicznej.
Minimalna odległość ogrodzenia od krawędzi jezdni
Budowa ogrodzenia bez uprzedniej weryfikacji granic działki oraz lokalizacji pasa drogowego może narazić inwestora na poważne problemy. Pas drogowy to grunt wydzielony liniami rozgraniczającymi, na którym znajduje się albo w przyszłości ma znajdować się droga. Obejmuje on nie tylko samą jezdnię, ale też przestrzeń przeznaczoną na chodnik, pobocze, rów, urządzenia drogowe i pozostałą infrastrukturę.
Ustawa o drogach publicznych określa minimalne odległości dla obiektów sytuowanych przy drodze gminnej. Zgodnie z art. 43 ustawy o drogach publicznych wynoszą one 6 m od zewnętrznej krawędzi jezdni na terenie zabudowy oraz 15 m poza terenem zabudowy. W przypadku dróg powiatowych i wojewódzkich wartości te wynoszą odpowiednio 8 i 20 m, a przy ogólnodostępnej drodze krajowej – 10 i 25 m. Jeśli planujemy budowę ogrodzenia nieopodal jezdni lub chodnika, musimy skontaktować się z zarządcą drogi.

Instalacja ogrodzenia z ostrymi zakończeniami a nakaz demontażu
Pan Adrian od 10 lat korzystał z ogrodzenia zabezpieczonego drutem kolczastym od strony drogi. Mężczyzna bardzo chwalił sobie to rozwiązanie, bo dzięki temu na jego posesję nie przedostawały się dzikie zwierzęta. Pewnego dnia właściciel dostał nakaz rozebrania konstrukcji. Urzędnik powołał się na § 41 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku, według którego ogrodzenie nie może stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i zwierząt, a umieszczanie na ogrodzeniach, na wysokości mniejszej niż 1,8 m, ostro zakończonych elementów, drutu kolczastego, tłuczonego szkła oraz innych podobnych wyrobów i materiałów jest zabronione. Inwestor może zostać zobowiązany do ich usunięcia lub zastąpienia bezpiecznymi zakończeniami. Potencjalnym niebezpieczeństwem może okazać się zarówno drut kolczasty, jak i ozdobne przęsła.
Inwestorzy planujący budowę ogrodzenia powinni zwrócić uwagę na przepisy, które wejdą w życie 20 września 2026 roku. Od tego dnia granica stosowania ostro zakończonych elementów na ogrodzeniach zostanie podniesiona z 1,8 do 2,2 m. Oznacza to, że nowe płoty budowane bez pozwolenia w ogóle nie będą mogły posiadać ostrych zakończeń.
Nowe przepisy obejmą inwestycje realizowane po 20 września 2026 roku, a także ogrodzenia poddawane przebudowie, modernizacji lub wymianie. Zasady te nie będą dotyczyć obiektów objętych szczególnym reżimem bezpieczeństwa, takich jak zakłady karne albo areszty śledcze.
Czy gmina może decydować o wyglądzie ogrodzenia?
Przepisy określają także minimalną szerokość bramy wjazdowej, która wynosi 2,4 m. Minimalna szerokość furtki w ogrodzeniu to z kolei 0,9 m. Lepiej od samego początku trzymać się tych wytycznych, bo ewentualne poszerzenie zbyt wąskiego wjazdu może wymagać rozbiórki jednego ze słupów, konieczności przygotowania nowych fundamentów lub zamówienia innego skrzydła.
Przed rozpoczęciem budowy ogrodzenia należy zapoznać się nie tylko z przepisami ogólnymi, ale też z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz uchwałą krajobrazową. Wybrane gminy narzucają bowiem dopuszczalną wysokość, kolor, materiał albo stopień ażurowości ogrodzenia.
Chociaż polskie prawo pozwala na budowę ogrodzenia bez zgłoszenia, to inwestorzy nie są zwolnieni z przestrzegania obowiązujących przepisów. To właściciel posesji odpowiada za prawidłowe usytuowanie, wysokość oraz rodzaj płotu i to on będzie musiał zapłacić za ewentualną likwidację nielegalnej konstrukcji lub jej fragmentu.