Wywiercił własną studnię głębinową bez zgłoszenia. Urzędnicy nakazali jej likwidację

Spontaniczna decyzja o wywierceniu studni głębinowej może mieć poważne konsekwencje. Inwestor musi pamiętać o tym, że przygotowanie własnego ujęcia często wymaga zgłoszenia albo uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Zobacz, co powinny zrobić osoby planujące budowę własnej studni.
- Wywiercił własną studnię głębinową. Zapomniał o jednej rzeczy
- Czy mała studnia głębinowa wymaga pozwolenia na budowę?
- Kiedy inwestor musi uzyskać pozwolenie wodnoprawne?
- Zwykłe niedopatrzenie może doprowadzić do likwidacji studni
Wywiercił własną studnię głębinową. Zapomniał o jednej rzeczy
Daniel marzył o domu z własnym ujęciem wody. Mężczyzna zdecydował się na wywiercenie studni głębinowej, która miała służyć jego rodzinie między innymi do mycia naczyń, podlewania ogrodu czy napełniania basenu. Inwestor skupił się więc na znalezieniu warstwy wodonośnej, wyborze wykonawcy i zakupie pompy.
Mężczyzna nie zdążył nacieszyć się własną studnią, bo ta inwestycja dość szybko zwróciła uwagę urzędników. Przed wykonaniem własnego źródła poboru wody Daniel powinien dopełnić niezbędnych formalności, czego nie zrobił. Inwestor był przekonany, że nie musi nigdzie zgłaszać studni, która ma mniej niż 30 m głębokości, a jej średnioroczna wydajność dobowa nie przekracza 5 m³.
Czy mała studnia głębinowa wymaga pozwolenia na budowę?
Osoby planujące odwiert studni głębinowej o głębokości nieprzekraczającej 30 m oraz średniorocznym dobowym poborze na poziomie 5 m³ zazwyczaj nie muszą zaprzątać sobie głowy żadnymi pozwoleniami. Jeśli takie ujęcie będzie wykorzystywane tylko do zaspokajania potrzeb własnego gospodarstwa domowego, to formalności można ograniczyć do minimum.
W przypadku niewielkich studni głębinowych jedynym obowiązkiem inwestora może być zgłoszenie zamiaru budowy w starostwie powiatowym albo w urzędzie gminy. Należy to zrobić jeszcze przed rozpoczęciem robót, a w niektórych przypadkach do zgłoszenia trzeba dołączyć mapę sytuacyjną z zaznaczonym miejscem wykonania odwiertu, pozytywną opinię wydaną przez geologa lub hydrogeologa oraz projekt studni wraz z danymi technicznymi i konstrukcyjnymi.
Jeszcze przed przygotowaniem zgłoszenia warto odwiedzić urząd miasta lub starostwo powiatowe i dowiedzieć się, jakie dokumenty będą wymagane w danym przypadku oraz czy zgłoszenie robót faktycznie będzie konieczne. W wyjątkowych sytuacjach osoba planująca budowę niewielkiej studni może być zobowiązana do uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, ale dotyczy to ujęć powstających w pobliżu obszaru Natura 2000, stref ochronnych ujęć zbiorowych lub Głównych Zbiorników Wód Podziemnych.

Kiedy inwestor musi uzyskać pozwolenie wodnoprawne?
Inwestorzy planujący budowę studni przekraczającej 30 m głębokości albo średnioroczny dobowy pobór wody na poziomie 5 m³, jeszcze przed rozpoczęciem prac muszą uzyskać pozwolenie wodnoprawne. To czasochłonna i rozbudowana procedura obejmująca między innymi przygotowanie operatu wodnoprawnego, opisu planowanego sposobu korzystania z wód, dokumentacji hydrogeologicznej, wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy oraz wypisów z rejestru gruntów obejmujących obszar oddziaływania ujęcia.
Przy niektórych inwestycjach potrzebna będzie też ocena wodnoprawna, decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych oraz projekt instrukcji gospodarowania wodą. Do wniosku trzeba dołączyć dowód wniesienia wymaganej opłaty. Po wykonaniu odwiertu może być konieczne przygotowanie powykonawczej dokumentacji hydrogeologicznej, a na jej podstawie należy dokładnie określić wydajność ujęcia, poziom zwierciadła wody oraz warunki jego eksploatacji.
Zwykłe niedopatrzenie może doprowadzić do likwidacji studni
Niektórzy inwestorzy błędnie zakładają, że budowa prywatnej studni nie wymaga żadnych formalności. Problematyczne jest także zwracanie uwagi tylko na głębokość ujęcia. Równie ważna może okazać się ilość albo przeznaczenie pobieranej wody – w takim przypadku konieczne będzie uregulowanie prawne ujęcia.
Konsekwencje nieprzestrzegania przepisów mogą obejmować administracyjne kary pieniężne, nakaz wstrzymania poboru wody, obowiązek przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego lub likwidację urządzenia wodnego na koszt właściciela. Dodatkowe problemy mogą pojawić się wtedy, gdy nieprawidłowo wykonana studnia wpływa na jakość wód podziemnych albo ogranicza dostęp do wody właścicielom sąsiednich nieruchomości.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie więc dopełnienie formalności jeszcze przed rozpoczęciem wiercenia. Inwestor powinien znać planowaną głębokość, przewidywane zużycie wody, przeznaczenie ujęcia oraz jego odległość od potencjalnych źródeł zanieczyszczeń. Informacje warto potwierdzić w starostwie, urzędzie gminy, właściwej jednostce Wód Polskich, a czasem także u geologa lub hydrogeologa.