Nielegalna wycinka drzewa może słono kosztować. Jeden szczegół decyduje o formalnościach

Jesień to najlepszy czas na prace porządkowe na działkach i w ogrodach. Kiedy opadają liście, można zacząć przycinać lub wycinać drzewa. Jednak przed rozpoczęciem prac, warto zapoznać się z aktualnymi zapisami prawa. W 2026 roku nadal nie możemy wycinać wszystkich drzew, a nieznajomość zasad może okazać się kosztownym błędem.
- Jesienna wycinka drzew – o czym warto pamiętać przed chwyceniem za piłę?
- Zezwolenie na wycinkę drzew – najważniejsze kwestie
- Zgłoszenie zamiaru wycinki drzew – formalność, która może uchronić przed kosztowną karą
Jesienna wycinka drzew – o czym warto pamiętać przed chwyceniem za piłę?
Jesień to czas najintensywniejszych prac ogrodowych. To właśnie w tym terminie najczęściej przycina się lub nawet całkowicie wycina drzewa i krzewy. Jednak warto zauważyć, że o możliwości wycinki drzew mogą zadecydować między innymi przepisy ustawy o ochronie przyrody.
Neleży także pamiętać o dwóch zupełnie odrębnych kwestiach. Pierwszą jest okres lęgowy ptaków który przypada orientacyjnie od 1 marca do 15 października. Co prawda dokładny termin nie jest przewidziany ustawowo, ale powyższy zakres dat stanowi pewien okres umowny. Druga kwestia to możliwy obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa.
Zatem przed wycinką drzewa warto sprawdzić aktualne zapisy prawa. Na ich podstawie ustalimy, czy wycinka drzew może być przeprowadzona bez żadnych formalności lub czy usunięcie drzewa wymaga procedury administracyjnej (uzyskania zezwolenia).
Zezwolenie na wycinkę drzew – najważniejsze kwestie
Artykuł 83f ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie traktuje, że bez zezwolenia można usunąć drzewo, którego obwód na wysokości 5 cm nie przekracza określonego limitu. W przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego i klonu srebrzystego jest to 80 cm. W drugiej grupie znalazły się kasztanowiec zwyczajny, rubinia akacjowa i platan klonolistny. W ich przypadku ustawa określa maksymalny obwód 65 cm. Dla pozostałych gatunków drzew, między innymi dębów, brzóz i sosen stosuje się limit 50 cm.
Zezwolenia nie wymaga też wycinka krzewu lub krzewów rosnących w skupisku o powierzchni do 25 m2. Bez przeszkód można wycinać krzewy na terenach pokrytych roślinnością pełniącą funkcję ozdobne. Pełen wykaz roślinności znajdziemy w artykule 83 ustawy.
Sytuacja nieco komplikuje się w przypadku większych drzew. Jeśli posesja należy do osoby fizycznej, a usunięcie drzewa ma cel niezwiązany z prowadzeniem działalności, na ogół wystarczy zgłoszenie zamiaru wycinki.

Zgłoszenie zamiaru wycinki drzew – formalność, która może uchronić przed kosztowną karą
Jeśli wycinka danego drzewa wymaga zgłoszenia, warto dopełnić wszystkich formalności. Osoba fizyczna składa dokument do właściwego organu administracji państwowej. Najczęściej jest to burmistrz, prezydent miasta lub wójt.
Według przepisów, po zgłoszeniu zamiaru wycinki powinny odbyć się oględziny drzewa. Ustawa przewiduje tu 21 dni od doręczenie pisma. Po przeprowadzeniu oględzin, organ ma 14 dni na złożenie sprzeciwu. Jeśli sprzeciw nie zostanie wniesiony, drzewo można usunąć.
Od 1 stycznia 2026 zgłoszenie można załatwić za pośrednictwem systemu e-Doręczeń. Jednocześnie nadal istnieje możliwość tradycyjnego złożenia dokumentu we właściwym urzędzie. Jednak w każdym z tych przypadków nie należy rozpoczynać wycinki przed zakończeniem procedury formalnej. Warto o tym pamiętać, bowiem naruszenie zapisów ustawy o ochronie przyrody może wiązać się z nałożeniem dotkliwej kary finansowej.