Dziennikarze wzięli pod lupę bakalie z Dino. Już wykazało, skąd naprawdę pochodzą

Jeszcze do niedawna bakalie kojarzyły się głównie ze świętami albo domowymi wypiekami. Dziś coraz częściej towarzyszą nam jako zdrowa przekąska. Lubimy chrupać bakalie podczas wieczornego seansu, emocjonującego meczu czy spotkania z bliskimi. Dziennikarze postanowili sprawdzić, skąd pochodzą bakalie dostępne w popularnej sieci handlowej Dino.
- Konsekwencja Dino w rozwoju marek własnych
- Skąd naprawdę pochodzą bakalie z Dino?
- Dino nie zapomina o potrzebach klientów – będzie więcej sklepów!
Konsekwencja Dino w rozwoju marek własnych
Dino od początku rozwoju sieci sklepów konsekwentnie rozwija ofertę marek własnych. Dba nie tylko o smak i jakość produktów, ale też ich dostępność czy cenę. Nie ma co się oszukiwać – wielu konsumentów, robiąc zakupy, patrzy właśnie na ten ostatni aspekt. Dino podąża za trendem i poszerza listę marek własnych z asortymentem spożywczym, ale też kosmetykami, chemią, karmą dla zwierząt, napojami i przekąskami w konkurencyjnych cenach.
Jak można przeczytać na stronie grupadino.pl:
„DINO POLSKA S.A. otworzyła w 2025 r. 345 nowych sklepów. Na koniec 2025 r. sieć liczyła 3033 sklepy”.
Dino to bezapelacyjnie jedna z najszybciej rozwijających się sieci handlu detalicznego artykułami spożywczymi w Polsce pod względem liczby sklepów, a także przychodów ze sprzedaży. Każdy sklep oferuje klientom ok. 5 tys. pozycji asortymentowych. Wśród prawie 40 marek własnych sieci jest m.in. Bakaliowy Snack.
Bakalie oferowane w ramach marki Bakaliowy Snack są odpowiedzią na rosnące potrzeby konsumentów, którzy chcą sięgać po przekąski smaczne, wygodne w spożyciu i szybkie do otworzenia.
Skąd naprawdę pochodzą bakalie z Dino?
Dziennikarze ustalili, że sieć czuwa nad selekcją, przygotowaniem i pakowaniem przekąsek z logo Bakaliowy Snack. Produkty trafiające na sklepowe półki przechodzą kontrolę jakości, a ich skład jest jasno opisany na opakowaniach. Dzięki temu klienci dokładnie wiedzą, po co sięgają.
Wśród asortymentu Bakaliowy Snack można znaleźć wiele produktów, które cieszą się popularnością zwłaszcza wśród osób starających się prowadzić zdrowy styl życia. Klienci Dino uwielbiają też używać tych produktów do domowych wypieków. Mamy więc między innymi:
- daktyle suszone (200 g),
- fistaszki (500 g)
- figi suszone (200 g),
- mieszankę nerkowiec-żurawina (200 g),
- mieszankę studencką (200 g),
- migdały łuskane (prażone, prażone-solone i klasyczne 200 g),
- morele suszone (200 g),
- orzechy nerkowca (prażone-solone i klasyczne 200 g),
- orzechy włoskie łuskane (200 g),
- i wiele innych.
Produkty te wyróżniają się atrakcyjnym opakowaniem i przystępną ceną. Najtańsze bakalie można kupić od 2,99 zł, przy czym często objęte są one promocjami typu 50% taniej na drugi produkt. Marka Bakaliowy Snack jest częścią szerszej strategii Dino stale rozwijającego własne marki, aby oferować produkty w niższych cenach przy zachowaniu dobrej jakości.

Dino nie zapomina o potrzebach klientów – będzie więcej sklepów!
Dziennikarze zwrócili uwagę na to, że wybór bakali jest duży, więc każdy znajdzie coś pasującego do swoich upodobań smakowych lub potrzeb zdrowotnych. Jak można wyliczyć na stronie marketdino.pl, aktualnie na sklepowych półkach Dino znajduje się aż 30 różnych produktów marki własnej Bakaliowy Snack.
Dlaczego konsumenci tak chętnie sięgają po nie w sklepie? Od dłuższego czasu bakalie postrzegane są bowiem jako zdrowsza alternatywa dla mocno przetworzonych przekąsek typu chipsy, precelki i paluszki. Orzechy i pestki dostarczają energii, a przy tym świetnie sprawdzają się jako przekąska na każdą okazję.
Sieć Dino dokładnie przeanalizowała działania konkurencji i trendy rynkowe. Logotypy i opakowania produktów marki Bakaliowy Snack zaprojektowano w estetyczny sposób, który zdecydowanie przyciąga oko. Cała seria nakierowana jest na nowoczesnych klientów – takich, którzy chcą mieć przekąski zawsze pod ręką, ale jednocześnie zwracają uwagę na skład i pochodzenie.
Dziennikarskie śledztwo wykazało, że Dino nie zamierza poprzestać na rozwoju. Gdzie powstaną nowe sklepy w 2026 roku? Między innymi we Wrocławiu, Wałbrzychu, Warszawie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim i Szprotawie.