Ocieplił poddasze pianką PUR. Pierwszy deszcz brutalnie zweryfikował jego oczekiwania

Pianka PUR charakteryzuje się świetnymi właściwościami termoizolacyjnymi. Część inwestorów zakłada też, że szczelna warstwa ocieplenia będzie doskonale wygłuszać pomieszczenia od strony dachu. Okazuje się jednak, że osoby inwestujące w taką izolację nie zawsze są zadowolone z jej właściwości akustycznych. Sprawdzamy, czy taki materiał może skutecznie wyciszyć wnętrze.
- Chciał ocieplić dach pianką PUR. Znajomy ostrzegł go przed hałasem
- Ten rodzaj pianki PUR nie wygłuszy wnętrza
- Dlaczego ocieplenie dachu nie ograniczyło hałasów z zewnątrz?
- Cała prawda o piance PUR – tak oceniają ją inwestorzy
Chciał ocieplić dach pianką PUR. Znajomy ostrzegł go przed hałasem
Patryk i jego żona zastanawiali się nad ociepleniem dachu pianką PUR. Po kilku rozmowach podjęli decyzję, ale gdy byli już przekonani do tego rozwiązania, wyczytali na jednym z forów internetowych, że ten rodzaj izolacji nie zawsze zapewnia oczekiwany komfort akustyczny. Patryk porozmawiał więc ze swoim przyjacielem, który kilka lat temu ocieplił poddasze pianą PUR.
Niestety mężczyzna potwierdził jego obawy. Okazało się, że przyjaciel Patryka po ociepleniu dachu pianą PUR wciąż słyszy większość dźwięków dochodzących z podwórka. W jego ocenie najbardziej irytujący jest hałas generowany przez krople deszczu uderzające o blaszane dachówki.
Taka informacja zaskoczyła Patryka i jego żonę. Małżeństwo ponownie zaczęło zastanawiać się nad tym, czy warto inwestować w ocieplenie z pianki PUR. Okazuje się jednak, że nie każda termoizolacja wykonana metodą natryskową wygłusza w taki sam sposób.
Ten rodzaj pianki PUR nie wygłuszy wnętrza
W przypadku izolacji poliuretanowych trzeba przede wszystkim rozróżnić pianę zamkniętokomórkową od otwartokomórkowej. Pierwsza z nich ma zwartą i twardą strukturę, a jej podstawowym zadaniem jest izolacja termiczna. Pod względem akustycznym zachowuje się podobnie do innych sztywnych materiałów. Zamkniętokomórkowa pianka PUR może nie sprawdzić się w miejscach, gdzie najważniejsze jest tłumienie hałasu dochodzącego z zewnątrz.
Pianka otwartokomórkowa jest bardziej elastyczna i ma niską gęstość. Jej struktura przypomina gąbkę, zatem fale dźwiękowe mogą wnikać w materiał i częściowo się rozpraszać. Otwartokomórkowa piana PUR w pewnym stopniu ogranicza hałasy dochodzące z zewnątrz i to ona jest częściej wykorzystywana do ocieplania poddaszy. Zaletą metody natryskowej jest także brak połączeń charakterystycznych dla układanych koło siebie mat, co eliminuje szczeliny, przez które przedostają się dźwięki.
Nie można jednak stwierdzić, że zastosowanie piany otwartokomórkowej pozwoli na całkowite wyciszenie dachu. Jej właściwości akustyczne dotyczą pochłaniania części fal dźwiękowych.

Dlaczego ocieplenie dachu nie ograniczyło hałasów z zewnątrz?
Deszcz spadający na dach uderza w jego zewnętrzne pokrycie, wprawiając je w drgania. Część tej energii przekazywana jest także w głąb dachu, co oznacza, że nawet dobry materiał termoizolacyjny może nie wystarczyć, aby całkowicie wyeliminować hałas generowany przez spadające krople. W tej sytuacji większego znaczenia nie ma nawet fakt, czy ociepliliśmy poddasze pianką PUR, czy na przykład wełną mineralną.
Właściciel domu powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim masę pokrycia dachowego. Lekkie materiały, takie jak blacha, łatwiej przenoszą drgania wywoływane przez intensywny deszcz, grad czy silne podmuchy wiatru, sprawiając, że dźwięk opadów staje się słyszalny nawet po wykonaniu szczelnej termoizolacji. Zupełnie inaczej zachowują się ciężkie dachówki ceramiczne oraz cementowe. Dzięki dużej masie słabiej przenoszą drgania, a dźwięki praktycznie nie docierają do wnętrza budynku.
O akustyce dachu decyduje więc nie tylko jego izolacja, ale też masa pokrycia, sposób jego montażu, konstrukcja więźby dachowej, ewentualne deskowanie oraz jakość wykonania całej przegrody. Nie każda pianka PUR przyczyni się do dodatkowego wygłuszenia wnętrza, ale izolacja otwartokomórkowa może ograniczyć słyszalność niektórych hałasów.
Cała prawda o piance PUR – tak oceniają ją inwestorzy
Pianka PUR służy przede wszystkim do ocieplania budynku, a nie do jego wyciszania. Warto mieć to na uwadze jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji. Termoizolacja nakładana metodą natryskową w pewnych przypadkach może poprawić właściwości akustyczne przegrody, ale nie zawsze poradzi sobie z wygłuszeniem uciążliwego hałasu uderzeniowego. W tym przypadku inwestor powinien zadbać przede wszystkim o montaż odpowiedniego pokrycia dachowego.
Nie powinniśmy traktować pianki PUR jako materiału wyciszającego wszystkie hałasy z zewnątrz, bo nie jest to główne zadanie termoizolacji. Nie zmienia to jednak faktu, że ograniczenie hałasu może, ale nie musi być cechą takiego ocieplenia. Jedni inwestorzy uważają bowiem, że pianka poliuretanowa poprawia właściwości akustyczne wnętrz, a inni krytykują to rozwiązanie. W rzeczywistości wiele zależy od samej konstrukcji dachu i jego pokrycia, a także od rodzaju wykorzystywanej pianki PUR oraz montażu ocieplenia.