Płytki zaczęły pękać kilka miesięcy po remoncie. Winny wcale nie był glazurnik

Coraz częściej mówi się o tym, że pianka PUR jest lepszym materiałem termoizolacyjnym niż klasyczny styropian. Okazuje się jednak, że wiele zależy od rodzaju ocieplenia oraz jakości samego produktu. Pianka PUR pod posadzką może sprawić sporo problemów – pewna inwestorka przekonała się, jak kosztowne mogą być błędy popełnione na etapie ocieplania podłóg.
- Wybrała pianę PUR zamiast styropianu – szybko tego pożałowała
- Czy piana PUR nadaje się do ocieplania podłóg?
- Nie tylko gęstość. Inwestorzy zapominają o tych parametrach piany PUR
- Pianka poliuretanowa czy styropian – co wybrać?
Wybrała pianę PUR zamiast styropianu – szybko tego pożałowała
Pani Ewa zdecydowała się na izolację z piany PUR pod podłogówką, bo wykonawca powiedział jej, że to nowoczesna alternatywa dla styropianu. Natryskowa piana PUR miała stworzyć jednolitą warstwę bez szczelin, szybko wypełnić przestrzenie pomiędzy instalacjami i ograniczyć ryzyko powstawania mostków termicznych. Te argumenty przekonały inwestorkę, a przez parę miesięcy po remoncie posadzki rzeczywiście nie było żadnych problemów.
Pewnego dnia kobieta zauważyła drobne pęknięcie na podłodze i poczuła, że w niektórych miejscach doszło do poluzowania płytek. Początkowo pani Ewa nie zwracała większej uwagi na te defekty, ale w końcu zaczęła mieć wrażenie, że fragment posadzki zaczął się minimalnie uginać. W tym momencie kobieta zrozumiała, że termoizolacja z pianki PUR prawdopodobnie nie była najlepszym pomysłem.
Inwestorka poważnie się rozczarowała, ale to wcale nie oznacza, że pianka PUR pod podłogą w każdym przypadku będzie złą decyzją. Taki materiał jak najbardziej może być stosowany pod posadzką, ale tylko w określonych przypadkach. Przede wszystkim pianka PUR musi cechować się odpowiednimi właściwościami mechanicznymi.
Czy piana PUR nadaje się do ocieplania podłóg?
Warto pamiętać o tym, że nie każdy rodzaj pianki PUR ma takie samo zastosowanie. Jeśli zależy nam na izolacji od strony posadzki, to musimy wybrać materiał, który dobrze znosi duże obciążenia. Na podłodze nie stosuje się lekkiej piany otwartokomórkowej. Zdecydowanie lepszym wyborem będzie zamkniętokomórkowa piana PUR, która jest odporna na ściskanie, dzięki czemu się nie odkształca.
W przypadku typowej posadzki w mieszkaniu gęstość nominalna pianki PUR do ociepleń powinna wynosić co najmniej 40 kg/m³. Innym ważnym parametrem jest odporność na ściskanie – w tym przypadku należy postawić na klasę CS(10)150 lub wyższą.
Osoby, które zdecydowały się na ocieplenie podłóg pianą PUR, powinny się skupić przede wszystkim na wyborze jakościowej izolacji. Nie warto oszczędzać na tym kroku, bo jeśli wykonawca użyje materiału o niewystarczającej odporności na obciążenia, to ocieplenie zacznie się stopniowo odkształcać. Nie oznacza to jeszcze, że podłoga się zapadnie, ale inwestor naraża się na pękanie fug i miejscowe odspajanie płytek.

Nie tylko gęstość. Inwestorzy zapominają o tych parametrach piany PUR
Pani Ewa nie miała pojęcia, że parametry pianki PUR wykorzystywanej do ocieplania podłóg mogą być tak istotne. Ta niewiedza okazała się kosztowna, bo kobieta musiała zapłacić za remont termoizolacji, co wiązało się ze zrywaniem posadzki oraz demontażem podłogówki. Inwestorka nauczyła się, że przed rozpoczęciem prac należy poprosić wykonawcę o kartę techniczną systemu PUR oraz deklarację właściwości użytkowych. W tych dokumentach można bowiem znaleźć informacje na temat gęstości nominalnej, współczynnika przewodzenia ciepła, nasiąkliwości, stabilności wymiarowej oraz wytrzymałości na ściskanie.
Istotny jest również sposób wykonania natrysku. Piankę PUR należy aplikować jedynie w określonych warunkach. Temperatura podłoża i otoczenia powinna wynosić co najmniej 5°C, a optymalny zakres to +10–25°C. Problemem może być również nadmierna wilgotność, rosa na podłożu czy nieprawidłowe proporcje składników. Piankę PUR nakłada się warstwowo, zazwyczaj w przejściach po około 3–5 cm, pozwalając każdej warstwie odpowiednio się rozprężyć i związać.
Pianka poliuretanowa czy styropian – co wybrać?
Pianka PUR nie jest gorsza od styropianu, pod warunkiem, że wiemy, w jaki sposób aplikuje się taką termoizolację. Prawidłowo dobrana piana PUR ma kilka istotnych zalet. Ten materiał tworzy ciągłą warstwę izolacyjną i dokładnie wypełnia przestrzenie wokół rur oraz przepustów. Dzięki współczynnikowi lambda na poziomie około 0,022–0,026 W/(m·K) może zapewnić bardzo dobrą izolacyjność przy mniejszej grubości niż niektóre tradycyjne materiały. Zamkniętokomórkowa struktura zapewnia też niską nasiąkliwość.
Jednym z minusów takiego ocieplenia jest fakt, że większość problemów związanych z izolacją może wyjść na jaw dopiero po pewnym czasie. To będzie się wiązać z koniecznością zrywania podłogi i wysokimi kosztami naprawy. Inwestor już na etapie planowania ocieplenia powinien wybrać taki materiał, który poradzi sobie z większymi obciążeniami. Właściciel budynku nie musi rezygnować z pianki PUR, o ile wybierze izolację o odpowiednich parametrach i dopilnuje, by wykonawca zaaplikował ją zgodnie z zaleceniami.