Wielka płyta czy nowa deweloperka? Sprawdziliśmy, gdzie remont pochłonie więcej pieniędzy

Wydatki inwestora zazwyczaj nie kończą się na zakupie mieszkania. Dopiero po przekazaniu kluczy nadchodzi pora na niezwykle stresujący i kosztowny etap – remont lub wykończenie wnętrz. Ile zapłacimy za generalny remont starszego lokalu w bloku z wielkiej płyty, a ile pieniędzy pochłonie wykończenie nowego mieszkania w stanie deweloperskim?
- Inne mieszkania i różne potrzeby – remont starej nieruchomości to wielka niewiadoma
- Ile kosztuje generalny remont mieszkania z wielkiej płyty?
- Wykończenie mieszkania w stanie deweloperskim – kalkulacja kosztów
- Niska cena zakupu czy bezpieczeństwo inwestycji?
Inne mieszkania i różne potrzeby – remont starej nieruchomości to wielka niewiadoma
Matylda i Jacek chcą kupić swoje pierwsze mieszkanie. Para bierze pod uwagę zarówno oferty z rynku pierwotnego, jak i lokale z wielkiej płyty. Ta druga opcja kusi niższymi cenami, jednak kupujący obawiają się, że w trakcie remontu na jaw wyjdzie wiele kosztownych niespodzianek. Z drugiej strony Matylda i Jacek zdają sobie sprawę, że koszt prac wykończeniowych w nowym budownictwie również nie należy do najtańszych.
Porównanie kosztów generalnego remontu oraz wykończenia mieszkania od dewelopera bywa bardzo trudne. Ciężko bowiem przewidzieć, ile pieniędzy może pochłonąć dostosowanie nieruchomości z rynku wtórnego do wymagań kupujących. Załóżmy jednak, że inwestor chce przeprowadzić gruntowną modernizację takiego lokalu, uwzględniając wymianę instalacji, zrywanie starych podłóg, wyrównanie ścian, wymianę stolarki, a w razie potrzeby oraz możliwości także zmianę układu pomieszczeń.
W nowym mieszkaniu nie musimy przejmować się takimi sprawami, bo lokal od dewelopera zazwyczaj ma rozprowadzoną instalację elektryczną i hydrauliczną, otynkowane ściany oraz przygotowane posadzki. Prace wykończeniowe obejmują przede wszystkim malowanie, montaż podłóg, drzwi, urządzenie kuchni oraz łazienki. Generalny remont często odkrywa problemy, których nie można było dostrzec przed zakupem mieszkania. Przy wykańczaniu lokalu od dewelopera nie musimy natomiast skupiać się na naprawie wieloletnich zaniedbań.
Ile kosztuje generalny remont mieszkania z wielkiej płyty?
Mieszkanie do kapitalnego remontu bywa postrzegane jako bardziej ekonomiczne rozwiązanie, bo cena jego zakupu jest niższa niż w przypadku nowego lokalu. Niestety, często jest to pozorna oszczędność.
Koszt generalnego remontu obejmującego wymianę okien, hydrauliki i instalacji waha się w przedziale od 1500 do 5000 zł/m2. Znajoma Matyldy i Jacka w zeszłym roku kupiła 50-metrowe mieszkanie po starszej osobie. Kobieta podliczyła wszystkie wydatki związane z remontem nieruchomości. Kucie ścian, opróżnienie lokalu i wywóz gruzu kosztowały ją 6000 zł. Za wymianę instalacji elektrycznej zapłaciła 8000 zł, a remont łazienki pochłonął 30 000 zł. Za wyrównanie krzywych ścian i podłóg zapłaciła 18 000 zł, a zakup drzwi oraz paneli wraz z montażem kosztował 12 000 zł. Koszt urządzenia kuchni to 20 000 zł, a prace wykończeniowe to kolejne 15 000 zł. Kobieta na remont mieszkania wydała 109 000 zł.
W przypadku znajomej Matyldy i Jacka remont przebiegł gładko i bez niespodzianek. Inwestor powinien pamiętać o tym, że dostosowanie starych wnętrz do nowoczesnych standardów nie zawsze jest proste. Czasem generalny remont 50-metrowego mieszkania zamknie się w kwocie 100 000 zł, a czasem pochłonie on dwa razy więcej pieniędzy.

Wykończenie mieszkania w stanie deweloperskim – kalkulacja kosztów
Nowy lokal w stanie deweloperskim został przygotowany do zamieszkania od strony technicznej, ale wciąż wymaga sporych nakładów finansowych związanych m.in. z wykonaniem podłóg, łazienki, kuchni, malowaniem ścian oraz zakupem drzwi, oświetlenia, zabudowy oraz sprzętu AGD i RTV. W 2026 roku orientacyjny koszt wykończenia mieszkania w stanie deweloperskim może wynosić od 1000 do 2500 zł/m², w zależności od standardu i lokalizacji. W wersji ekonomicznej za doprowadzenie 50-metrowego mieszkania do stanu „pod klucz” zapłacimy 50 000–75 000 zł. W standardzie średnim będzie to 85 000–110 000 zł, a w standardzie premium nawet 130 000–180 000 zł.
To spore kwoty, ale atutem deweloperki jest jej przewidywalność. W nowym mieszkaniu inwestor jest w stanie dokładnie ocenić zakres prac oraz ich koszt. Przykładowo, nałożenie gładzi na ściany w mieszkaniu deweloperskim to wydatek rzędu co najmniej 30 zł/m², malowanie ścian kosztuje średnio 20–25 zł/m², a montaż paneli – od 30 do 45 zł/m². Same panele laminowane kosztują od 50 do 110 zł/m², podłogi drewniane od 130 do 200 zł/m², a do tego dochodzą podkłady, folie i listwy przypodłogowe. Ułożenie płytek gresowych to z kolei 90–130 zł/m², a ceny armatury mogą wahać się od 300 do nawet 5000 zł za sztukę.
Niska cena zakupu czy bezpieczeństwo inwestycji?
Porównując obie opcje wyłącznie pod kątem szacunkowych kosztów prac, możemy stwierdzić, że generalny remont mieszkania z wielkiej płyty zasadniczo jest droższy niż wykończenie nowego lokalu. W przypadku nieruchomości z drugiej ręki płacimy nie tylko za montaż nowych elementów, ale też za usunięcie starych instalacji oraz dostosowanie obiektu do współczesnych oczekiwań. Nie oznacza to jednak, że koszty wykończenia nowego mieszkania zawsze są niższe. Osoby preferujące wysoki standard z pewnością zapłacą więcej za przygotowanie nowego lokalu pod klucz niż inwestor, który przeprowadził ekonomiczny remont w wielkiej płycie. Zabudowy na wymiar, materiały z górnej półki i indywidualny projekt mogą bowiem pochłonąć bardzo dużo pieniędzy.
Największą wadą starych mieszkań jest niepewność. Czasem remont takiej nieruchomości trwa miesiącami, wymaga dużych nakładów energii oraz zaangażowania kilku ekip. W nowym mieszkaniu uporządkowanie harmonogramu nie powinno sprawiać większych problemów.
Stare mieszkanie może kusić niższą ceną zakupu, klimatem i lokalizacją, ale to nowa nieruchomość gwarantuje większą swobodę aranżacji. Generalny remont lokalu z wielkiej płyty bardzo często wychodzi drożej, niż początkowo zakładano. Wynika to z konieczności rozbiórek, wymiany instalacji, poprawiania stanu technicznego i ponoszenia wydatków, których nie da się w pełni przewidzieć przed rozpoczęciem robót. Zazwyczaj to nowy lokal okazuje się rozwiązaniem prostszym organizacyjnie i bezpieczniejszym finansowo.