Rewolucja przy rejestracji samochodu. Od teraz będzie o wiele prościej

Kupiłeś używane auto i musisz je przerejestrować? Do tej pory czekała cię jedna z bardziej uciążliwych formalności — odkręcenie tablic, przyniesienie ich do urzędu, odebranie z powrotem. Od 10 czerwca 2026 r. Ministerstwo Infrastruktury kończy z tym obowiązkiem, a zmiany dotyczą nie tylko rejestracji, ale też złomowania samochodów.
- Rejestracja pojazdu w 2026 r. — co zmienia nowe rozporządzenie MI?
- Koniec z zaświadczeniami z przeglądu i ułatwienie dla osób bez meldunku
- Złomowanie auta od 30 czerwca 2026 r. — tablice zostają w kasacji
- Co planuje Ministerstwo Infrastruktury na 2027 r. i później?
Rejestracja pojazdu w 2026 r. — co zmienia nowe rozporządzenie MI?
Od 10 czerwca 2026 r. przy rejestracji auta kupionego na polskim rynku wtórnym nie trzeba już okazywać tablic rejestracyjnych w okienku urzędu. Wystarczy złożyć pisemne oświadczenie, że tablice są czytelne i mają nienaruszoną nalepkę legalizacyjną — urzędnik musi ci po prostu uwierzyć na słowo. To realna oszczędność czasu dla każdego, kto kupuje używany samochód i chce zachować dotychczasowe numery.
Wyjątki od tej reguły są dwa: tablice trzeba zdejmować i przynosić nadal wtedy, gdy chcesz wymienić je na nowe, oraz gdy są niezgodne z obowiązującym wzorem — w obu przypadkach podlegają obowiązkowej wymianie. Zmiana wynika z opóźnienia spowodowanego trudnościami technicznymi przy dostosowaniu państwowych systemów informatycznych, ale projekt rozporządzenia opublikowany przez resort potwierdza, że termin wejścia w życie pozostaje zgodny z pierwotnym planem.

Koniec z zaświadczeniami z przeglądu i ułatwienie dla osób bez meldunku
Wraz z tą samą nowelizacją urzędy przestają wymagać papierowego zaświadczenia ze stacji kontroli pojazdów (SKP) potwierdzającego zaliczenie przeglądu technicznego — pod warunkiem że informacja o badaniu widnieje już w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEPiK). Jeśli dane są w systemie, dokument staje się zbędny i nie musisz go drukować ani przynosić.
Zmiana dotyczy też osób bez stałego lub czasowego zameldowania w Polsce. Zyskują one możliwość tymczasowej rejestracji pojazdu w urzędzie właściwym dla miejsca zakupu lub odbioru auta — do tej pory brak meldunku potrafił skutecznie zablokować całą procedurę.
Złomowanie auta od 30 czerwca 2026 r. — tablice zostają w kasacji
Nieco późniejsza data — 30 czerwca 2026 r. — przynosi kolejną ulgę, tym razem dla osób pozbywających się samochodu. Dotychczas zakład złomujący dziurkował tablice rejestracyjne, ale to właściciel musiał zawieźć je do urzędu podczas wyrejestrowania pojazdu. Od końca czerwca obowiązek utylizacji tablic przechodzi w całości na stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Zakład kasacji będzie też zobowiązany samodzielnie wprowadzić informację o złomowaniu do CEPiK — wyrejestrowanie nastąpi automatycznie, niezwłocznie po zgłoszeniu. Dla właściciela oznacza to koniec jednej wizyty w urzędzie, co przy złomowaniu auta jest niemałą oszczędnością czasu i nerwów.
Co planuje Ministerstwo Infrastruktury na 2027 r. i później?
Czerwcowe zmiany to dopiero wstęp do większej reformy. Resort infrastruktury zapowiada, że docelowo całą procedurę rejestracji pojazdu będzie można przeprowadzić zdalnie — bez wychodzenia z domu. Według nieoficjalnych informacji już na początku 2027 r. ma ruszyć możliwość złożenia wniosku o rejestrację przez aplikację mObywatel. Tablice rejestracyjne urząd miałby wówczas przesyłać pocztą.
To realna zmiana dla każdego, kto kupuje lub sprzedaje samochód — i dobra wiadomość dla osób, które na wizytę w wydziale komunikacji muszą brać wolne w pracy.