Jedno z największych lotnisk w Japonii za 30 lat może zatonąć

Lotnisko Kansai w Japonii oraz ciekawostki na temat jego losów w przyszłosci
Lotnisko Kansai słynne nie tylko w Japonii, ale i na całym świecie, fot. Go_Legacy / Kyo46
ikona podziel się
Opublikowano: 19.01.2024 r., 17:00 | Autor: Paulina Zambrzycka
Port lotniczy Kansai jest jednym z najsłynniejszych i największych lotnisk w Japonii. Eksperci mówią, że w przyszłości może jednak przestać funkcjonować. Wszystko wskazuje na to, że lotnisko prawdopodobnie zostanie całkiem zalane. Proces zanurzania się japońskiego portu lotniczego w wodzie trwa.

Nie było miejsca na lądzie – znaleźli je w morzu

Lotnisko Kansai jest słynne nie tylko w Japonii, ale i na całym świecie. Głośno o nim między innymi dlatego, że nie znajduje się na lądzie, a na środku morza. Port lotniczy jest więc dość nietypowy pod względem położenia. Jak to się stało, że wybudowano go na wodzie? Zdecydowano się na to przede wszystkim ze względu na konieczność odciążenia lotniska Itami w Osace. Port ten pracował na najwyższych obrotach, a zapotrzebowanie pasażerów rosło.

Władzie miejskie już nie miały gdzie zbudować nowego lotniska. Płaskie tereny w górzystej Japonii dawno zostały zagospodarowane. Port lotniczy zasugerowano zbudować niedaleko japońskiego regionu Kobe. Mieszkańcy ostatecznie zaprotestowali. Żeby zbudować lotnisko, trzeba było albo zlikwidować górę, albo stworzyć sztuczną wyspę na morzu. Padło na drugą opcję. Raz, że rozwiązanie było praktyczniejsze. Dwa, samoloty na wyspie nikomu nie zagrażały – mogły latać nawet 24 godziny na dobę. Trzy, istniała możliwość powiększenia, gdyby lotnisko okazało się za małe.

Do 2056 roku lotnisko może zostać całkowicie zanurzone pod wodą

Lotnisko zostało oficjalnie otwarte we wrześniu 1994 roku. Wybudowano je za ponad 20 mld dolarów. Port lotniczy służy jako węzeł komunikacyjny dla przewoźników All Nippon Airways, Japan Airlines i Nippon Cargo Airlines. Aby lotnisko mogło powstać, na gliniastym dnie morskim ułożono warstwę piachu sięgającą 20 m. Zainstalowano w niej następnie liczne pionowe, stalowe rury. Eksperci uważają, że dzięki temu sztucznie usypana wyspa miała równomiernie osiąść na dnie i stać się stabilna na wysokości 4 m n.p.m. w ciągu maksymalnie 50 lat. Dziś okazuje się, że to nie takie oczywiste.

Pojawił się problem. Nie jest związany z płynnością finansową lotniska czy brakiem zainteresowania pasażerów, a stopniowym zanurzaniem się portu lotniczego. Eksperci szacują, że lotnisko może całkiem znaleźć się pod wodą w ciągu następnych 30 lat. Jak można przeczytać w „Economic Times”, zainwestowano już ok. 150 mln dolarów na to, aby wzmocnić falochron wokół lotniska. Mimo to port lotniczy wciąż powoli tonie. Niepokojąca dla inżynierów jest nie tylko prędkość opadania terenu, ale i nierównomierne zanurzenie.

Plecaki pod wymiar bagażu podręcznego- sprawdź ceny!

Port lotniczy nie miał łatwo, ale prognozy są dość optymistyczne

Warunki pogodowe w ostatnich latach wcale nie poprawiły sytuacji portu lotniczego Kansai. Największe zniszczenia w 2018 roku pozostawił po sobie tajfun Jebi. Lotnisko zamknięto wówczas na dłuższy czas, ponieważ zostało częściowo zalane. Również inne, drastycznie zmieniające się warunki klimatyczne sprawiają, że eksperci załamują ręce. Zdaniem niektórych inżynierów, port lotniczy zniknie z mapy Japonii do 2056 roku. Jedną z największych wad lotniska jest uzależnienie możliwości korzystania z pasów startowych od pogody. Nie sprzyjają temu częste porywiste wiatry i tajfuny, które stanowią problem dla startujących i lądujących samolotów. Przeczytaj więcej o 10 największych katastrofach lotniczych w historii.

Przedstawicielka Kansai Airports, Yukako Handa, w rozmowie ze Smithsonian Magazine z 2018 roku powiedziała: „Kiedy budowano lotnisko w Kansai, ilość gleby niezbędnej do rekultywacji terenu została określona na podstawie niezbędnego poziomu gruntu i szacunków osiadania w ciągu 50 lat po budowie”.

Japońskie lotnisko położone jest zaledwie 5 km od największej wyspy w Japonii, Honsiu. Tylko w pierwszej połowie 2023 roku port lotniczy przyjął prawie 12 mln pasażerów. To ważny punkt tranzytowy podróżnych w Osace. Mimo niepokojących prognoz ekspertów, władze lotniska są optymistycznie nastawione na dalsze lata. W grudniu ubiegłego roku otwarto nową strefę odlotów międzynarodowych. Rozbudowa części głównego terminala zakończy się zaś w 2025 roku.

Terminal portu lotniczego Kansai oraz jaki los czeka najbardziej znane japońskie lotnisko
Terminal portu lotniczego Kansai, fot. LT

Źródła:

  • https://economictimes.indiatimes.com/news/international/us/japan-airport-built-on-water-is-sinking-into-sea-all-about-kansai-internationl-airport-engineering-marvel/articleshow/106644731.cms?from=mdr
  • https://www.smithsonianmag.com/air-space-magazine/how-to-save-a-sinking-airport-180968985/
ikona podziel się Przekaż dalej

Zobacz podobne newsy

Zdobywajnajlepsze oferty!
  • Zapisuj i zarządzaj inwestycjami
  • Twórz nowe kosztorysy
  • Znajdź najlepszego wykonawcę
Załóż konto