Airbus testuje silnik przyszłości. Może zmienić lotnictwo na zawsze!

Kilka dni temu świat lotniczy obiegła wiadomość, która w przyszłości może zmienić oblicze podróży lotniczych. Singapurski Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAAS) ogłosił wraz z CMV i Airbus ważne porozumienie. W ramach porozumienia, Singapur stanie się pierwszym na świecie lotniskiem testowym dla silników typu Open Fan. Nowa generacja silników budzi ogromne nadzieje.
- Czym są silniki Open Fan i czy mogą stać się przełomem?
- Dlaczego Singapur stał się miejscem testowym?
- Jak technologia Open Fan może zmienić przyszłość lotnictwa?
Czym są silniki Open Fan i czy mogą stać się przełomem?
Nowe silniki Open Fan powstają w ramach programu RISE. Choć ich wygląd jest nieco futurystyczny, to koncepcja technologiczna jest już na ostatniej prostej. Silnik Open Fan wygląda jak hybryda tradycyjnego silnika turbowentylatorowego z dużym śmigłem. Brak osłony oznacza większy wentylator, który zasysa powietrze w sposób bardziej efektywny.
Szacuje się, że technologia może obniżyć zużycie paliwa i emisje o ponad 20%. Byłby to ogromny krok na przód, który mógłby zrewolucjonizować lotnictwo cywilne. Uzyskanie tak dobrych parametrów jest możliwe poprzez znaczące obniżenie oporu aerodynamicznego.
Koncepcja pojawiła się w ramach programu RISE (Revolutionary Innovation for Sustainable Engines), prowadzonego wspólnie przez CFM International, GE Aerospace i Safran Aicraft Engines. Dzięki współpracy, Airbus angażuje się w ocenę integracji technologii z przyszłymi samolotami pasażerskimi, dając nadzieję na przełom w lotnictwie.
Dlaczego Singapur stał się miejscem testowym?
W Singapurze znajduje się jedno z najważniejszych centrów lotniczych w Azji i na świecie. Changi Airport regularnie zdobywa nagrody za wprowadzane innowacje oraz jakość obsługi. To właśnie ze względu na wyjątkowość lotniska, Singapurski Urząd Lotnictwa Cywilnego podpisał memorandum z CFM oraz Airbus. W ramach współpracy, ustanowiono pierwsze miasto-państwo z globalnym laboratorium lotniskowym dla silników Open Fan.
Porozumienie umożliwia kontrolę wszystkich aspektów pracy nowych silników. Singapurskie lotnisko stanie się miejscem dla testów głośności, serwisu, tankowania i wszystkich procedur operacyjnych. W zakresie testów znajdzie się też bezpieczeństwo naziemnej obsługi i różnego rodzaju regulacje.
Wprowadzenie w życie porozumienia jest krokiem do sprawdzenia technologii w realnym środowisku. Ruchliwe, nowoczesne lotnisko Changi Airport ma pomóc w odpowiedzi na pytania, jak silniki Open Fan poradzą sobie z codzienną rotacją samolotów, logistyką i obsługą pasażerów. Jeśli testy przebiegną pomyślnie, Open Fan za kilka lat może trafić do nowych samolotów komercyjnych.

Jak technologia Open Fan może zmienić przyszłość lotnictwa?
Technologia Open Fan jest aktualnie uważana za jedną z najpoważniejszych nadziei na zmianę specyfiki lotnictwa. Nie chodzi jedynie o obniżenie kosztów każdego przelotu. Jeśli testy prowadzone w Singapurze zakończą się sukcesem, istnieje nadzieja na komercyjne wprowadzenie nowej technologii.
Rozwój silników Open Fan ma wpłynąć na redukcję emisji CO2, co jest zgodne z polityką środowiskową i ważnym krokiem do osiągnięcia neutralności klimatycznej w przyszłości. Jeśli silniki Open Fan pojawią się w samolotach, podróże lotnicze nie będą już generowały tak wysokich kosztów.
Obecnie technologia stoi jeszcze przed pewnymi wyzwaniami. Jednym z nich jest hałas. Większy wentylator i brak osłony wymagają zaawansowanych rozwiązań akustycznych oraz regulacji. Dodatkowym wyzwaniem jest integracja napędu z istniejącymi konstrukcjami samolotów oraz zarządzenie przepływem powietrza. Ważnym, testowanym w Singapurze aspektem będzie też wpływ takiego silnika na ruch lotniczy. Testy dadzą odpowiedzi na pytania, których nie można rozwiązać w tunelach aerodynamicznych.