Ta wieś czekała na prąd najdłużej. Trudno uwierzyć, jak późno dotarła tam elektrycznośćW dwudziestoleciu międzywojennym energię elektryczną traktowano wyłącznie jako miejskie udogodnienie. Trudno się temu dziwić, skoro pod koniec lat 30. jedynie ok. 5% wiejskich domów w Polsce było podłączonych do sieci elektroenergetycznej. Powojenną elektryfikację prowadzono nie tylko w nowych granicach, ale również w odmiennych realiach społecznych i gospodarczych. Nadrabianie zaległości rozwojowych oczywiście trwało. Na początku lat 70. udało się osiągnąć taki poziom elektryfikacji wsi, jaki był notowany przed II wojną światową np. we Francji. Warto sprawdzić, gdzie w Polsce elektryfikacja trwała najdłużej. Na to pytanie odpowiadają eksperci portalu RynekPierwotny.pl w kolejnym artykule prezentującym historyczne aspekty polskiej „mieszkaniówki”.
Boom na domy jednorodzinne w Polsce. Te regiony prześcigają największe miasta liczbą inwestycjiEksperci portalu RynekPierwotny.pl w przeszłości niejednokrotnie zwracali uwagę na dużą koncentrację terytorialną budownictwa mieszkaniowego. To zjawisko można nazwać aglomeryzacją, ponieważ właśnie największe aglomeracje są dużymi placami budowy lokali i domów, a pozostała część kraju wypada słabiej. Wspomnianą aglomeryzację widzimy analizując zarówno wyniki budownictwa indywidualnego, jak i deweloperskiego (w drugim przypadku jeszcze mocniej). Trzeba jednak zwrócić uwagę, że niektóre powiaty wyróżniają się sporą liczbą budowanych domów prywatnych mimo braku sąsiedztwa największych miast. Warto przyjrzeć się temu zjawisku.