Czy warto zatrudniać pracowników z Azji?

61% firm w polskiej produkcji przemysłowej deklaruje trudności ze znalezieniem odpowiednich kandydatów – tak wynika z raportu ManpowerGroup „Niedobór talentów 2026". W tym samym badaniu kompetencje związane z produkcją i wytwarzaniem znalazły się w piątce najtrudniejszych do pozyskania w Polsce, obok inżynieryjnych i tych związanych ze sztuczną inteligencją. Coraz więcej firm, zamiast przedłużać rekrutacje krajowe, patrzy dalej – w stronę rynków azjatyckich. Zobacz, co realnie zmienia się w firmie po tej decyzji i co warto sprawdzić, zanim ją podejmiesz.
Dłuższa perspektywa, inna kalkulacja
Start jest droższy niż przy rekrutacji krajowej czy zza wschodniej granicy. Do standardowych kosztów procesu dochodzi wiza, przelot, zakwaterowanie w pierwszych tygodniach. Do tego dłuższy czas – od decyzji do rozpoczęcia pracy mija zwykle kwartał, czasem więcej.
Bilans zmienia się w perspektywie kilku lat. Dla wielu pracowników z Azji Polska jest miejscem docelowym, nie przystankiem w drodze na Zachód. Niższa rotacja przekłada się na oszczędności, których nie widać w pierwszym miesiącu. Rekrutacja z Azji nie sprawdza się jako doraźne wsparcie na sezon – ma sens tam, gdzie budujesz zespół z myślą o kolejnych latach współpracy.

Kompetencje, których w Polsce brakuje
Rynek pracy w Polsce zmienia charakter – z niedoboru ilościowego przechodzi w niedobór jakościowy. Firmy coraz częściej szukają konkretnych kompetencji, których nie da się szybko wyszkolić od zera. Rynek azjatycki daje w tych kategoriach dostęp do znacznie szerszej puli kandydatów, często z doświadczeniem w projektach realizowanych dla zachodnioeuropejskich zleceniodawców.
Według raportu Manpower 10% polskich firm otwarcie deklaruje pozyskiwanie talentów z rynków zagranicznych o niższych kosztach jako element strategii kadrowej. Wśród azjatyckich narodowości wyszczególnionych w danych dotyczących pracy tymczasowej w 2024 roku najliczniejsze grupy stanowili obywatele Filipin, Indii i Nepalu. Kierunek azjatycki wpisuje się na stałe w polski rynek pracy.

Wiarygodność procesu – na co patrzeć przy wyborze partnera?
Rynek agencji rekrutujących zza granicy jest nierówny. Zainteresowanie kierunkiem azjatyckim rośnie, wraz z nim rośnie liczba agencji i pośredników – ale poziom obsługi bywa bardzo różny. Dla pracodawcy użytkownika przekłada się to na realne ryzyko: źle prowadzona rekrutacja to nie tylko strata czasu, lecz także ekspozycja na kontrole i konsekwencje formalne.
Wybierając partnera do zatrudniania pracowników z Azji, warto zwrócić uwagę na polską osobowość prawną i siedzibę w kraju, pisemną umowę z jasno rozpisaną odpowiedzialnością obu stron oraz zasadę, że agencja otrzymuje wynagrodzenie od Klienta i nie pobiera od kandydata opłaty za samo znalezienie zatrudnienia.
Osobny sygnał to sposób prowadzenia sprawy po przyjeździe pracownika. Solidna agencja utrzymuje koordynatora w pierwszych tygodniach, gdy pojawiają się drobne, ale wpływające na dłuższą współpracę kwestie adaptacyjne. Rzetelny partner pokaże też referencje od Klientów, z którymi współpracuje od dłuższego czasu – nie od firm, z którymi dopiero zaczął rozmowy.

Co bierze na siebie agencja, a co zostaje po Twojej stronie?
Wsparcie agencji obejmuje pełen cykl formalny i organizacyjny: uzyskanie zezwolenia na pracę, dokumentację pobytową, meldunek, badania medycyny pracy, umowę oraz zakwaterowanie i transport. Szkolenia BHP i instruktaż stanowiskowy pozostają po stronie pracodawcy użytkownika, ale agencja może wesprzeć ich organizację. Błąd formalny po stronie pracodawcy może generować poważne koszty i utrudnić legalne zatrudnienie cudzoziemca.
Po Twojej stronie zostaje jasne określenie profilu kandydata, nadzór nad codzienną pracą i instruktaż stanowiskowy. Cała reszta – od preselekcji, przez formalności urzędowe, aż po transport i zakwaterowanie – może leżeć po stronie agencji. Tak też prowadzimy rekrutację pracowników z Azji w Orford – jako polski podmiot z siedzibą w kraju i weryfikowalną historią współpracy z produkcją, przemysłem metalowym i logistyką. 92% naszych rekrutacji zamykamy w ciągu 14 dni.