Fotowoltaika a pozwolenia

Każde większe przedsięwzięcie, związane z wytwarzaniem energii elektrycznej musi być zgodne z pewnymi przepisami. Niestety sama odległość paneli fotowoltaicznych od granicy działki nie jest regulowana w prawie ogólnokrajowym. W przypadku konkretnej gminy mogą jednak istnieć przepisy lokalne. Dodatkowo musimy wziąć pod uwagę opinię sąsiadów, rodzaj terenu, a także rodzaj i wielkość planowanej instalacji.

Zgłaszanie montażu fotowoltaiki

Kiedy planujemy instalację na własnym podwórku, to pierwsze pytanie jakie się pojawia brzmi: czy można założyć panele fotowoltaiczne bez pozwolenia?

Odpowiedź zależy od tego co mamy na myśli. Kupienie dwóch paneli na wiatę, do zasilania oświetlenia czy nawodnienia ogródka nie powinno stanowić problemu. W przypadku instalacji domowych dużo zależy od powierzchni i mocy. Zgłoszenia do różnych urzędów trzeba dokonać w poniższych sytuacjach:

  • Instalację powyżej 800Wp musimy zgłosić do dostawcy energii – chyba, że będzie to instalacja off-grid (np. na działce rekreacyjnej).
  • Instalację powyżej 6,5 kWp zgłaszamy do rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych i do straży pożarnej (niezależnie od tego czy jest to instalacja off-grid czy on-grid). Od 2020 roku obowiązek spoczywa na wszystkich inwestorach zakładających taką instalację.
  • Instalacje montowane na budynkach zabytkowych lub na obszarze wpisanym do rejestru zabytków muszą uzyskać zgodę konserwatora zabytków.
  • Panele o łącznej mocy powyżej 50 kWp mogą potencjalnie ingerować w lokalne środowisko i trzeba uzyskać pozwolenie na budowę.
  • Pozwolenia na montaż wymaga też specyficzna instalacja na dachu, przekraczająca wysokość 3 m nad powierzchnią dachu. Zwykle dotyczy to dachów płaskich.

Planujesz farmę fotowoltaiczną? Porozmawiaj z sąsiadem

Farma fotowoltaiczna to dobry sposób na zarobek, wsparcie lokalnej energetyki lub zasilanie własnego przedsiębiorstwa. Jest to jednak duża instalacja, która niekoniecznie musi się podobać okolicznym mieszkańcom. Czy sąsiad może zablokować budowę farmy fotowoltaicznej?

Jeżeli budujesz farmę fotowoltaiczną na własnej działce, to głos sąsiada się nie liczy. Chyba że dopatrzy się nieprawidłowości lub przekroczenia przepisów i zgłosi cię do odpowiednich władz.

Problem jest jednak inny. Jeżeli sąsiad ma wysokie budynki lub wysokie drzewa na działce, to mogą one zacieniać dużą część twojej działki. Opłacalność inwestycji zależy od tego czy masz dostęp do światła słonecznego. Jeśli obawiasz się, że sąsiad planuje budowę lub sadzenie wysokich drzew na działce, to najlepiej się po prostu dogadać i dojść do jakiejś konkluzji.

Odległości od granicy działki i od budynków

Jak wspomnieliśmy odległość paneli fotowoltaicznych od granicy działki nie jest oficjalnie regulowana. Zanim zaczniemy planować farmę fotowoltaiczną lub minielektrownię domową na gruncie, warto zapoznać się jeszcze z lokalnymi przepisami. Jeżeli te też nie mówią jasno jaka powinna być minimalna odległość instalacji fotowoltaicznej od granicy działki, to zdajemy się na praktykę instalatora. Większość firm instalujących zachowuje dystans 4 m. Jest to na tyle duża odległość, że nie powinny przeszkodzić drzewa i niższe budowle na działce sąsiada. W razie „kłótni o miedzę” też nie powinny się pojawić pretensje ze strony właścicieli sąsiednich działek. Dodatkowym plusem jest to, że w razie awarii mamy swobodny dostęp do paneli. Jednocześnie nie ma obawy, że zmarnujemy zbyt dużo przestrzeni na własnej działce.

Odległość instalacji od domu

Kwestia maksymalnej i minimalnej odległości instalacji fotowoltaicznej odnosi się też do budynków na naszej działce. Dotyczy to przede wszystkim tej instalacji, która ma zaopatrywać dom w energię elektryczną. W tym ostatnim przypadku odległość minimalna wynosi zero. Jeżeli mamy odpowiedni dach, to bez problemu montujemy panele fotowoltaiczne na budynku. Im bliżej jest instalacja, tym mniejsze straty energii. Problem pojawia się kiedy nie możemy tego zrobić i instalacja musi się znaleźć w pewnej odległości. Jak daleko od domu można zamontować panele fotowoltaiczne?

Dużą rolę odgrywa tutaj dopuszczalna maksymalna odległość paneli od falownika. Żeby prąd wytworzony przez panele mógł być sprawnie przetworzony na zmienny bez większych strat, nie powinno się przekraczać odległości 10 m między nimi a falownikiem. Zakłada się, że jest to też maksymalna odległość domowej instalacji od zabudowań, które będzie zasilać. W przypadku inwertera zewnętrznego trzeba wziąć jeszcze maksymalną odległość domowej instalacji od urządzenia przetwarzającego. Ta wynosi również 10 m.

Materiały sponsorowane
Najpopularniejsze panele fotowoltaiczne

Planujesz montaż paneli fotowoltaicznych w swoim domu i zastanawiasz się, jakie będą najlepsze? Dobrze trafiłeś! Sprawdź koniecznie najczęściej kupowane panele fotowoltaiczne przez internautów.

Odległość farmy fotowoltaicznej od zabudowań

W przypadku farmy fotowoltaicznej sprawa ma się nieco inaczej. Chociaż odległość paneli fotowoltaicznych od granicy działki nie musi być duża, to trzeba brać pod uwagę warunki zabudowy i obecność innych zabudowań w pobliżu.

Jak już wcześniej wspomnieliśmy niestety nie istnieją przepisy, które by to regulowały. Jednak fotowoltaika staje się coraz popularniejsza w Polsce i w ciągu najbliższych lat powinny zostać opracowane ustalenia lokalne. W praktyce zachowuje się odległość 100 m od budynków mieszkalnych. Farma fotowoltaiczna potrzebuje silnego falownika, który niestety wytwarza dźwięki, mogące przeszkadzać okolicznym mieszkańcom. Jeśli szukasz więcej porad i informacji, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły na temat fotowoltaiki.

Optymalne miejsce dla farmy fotowoltaicznej

Farma fotowoltaiczna nie może być zbudowana wszędzie. Jeżeli jest to teren zielony, to wymaga wycięcia drzew i krzewów, jeżeli jest to teren zabudowany, to trzeba zachować przynajmniej zwyczajowe 100 m. Dodatkowo utrudnia sprawę przepis, który mówi, że energia nie może być wytwarzana dalej niż 200 m od linii energetycznej.

Rodzaj podłoża

Według przepisów pozwolenia na budowę farmy PV udziela się na gruntach ornych klasy IV. Sam inwestor powinien wziąć pod uwagę warunki zabudowy, rodzaj podłoża i okolicę. Farma wymaga monitorowania, zabezpieczenia przez zniszczeniem i kradzieżami. Wszystko to są dodatkowe wydatki, poza samym przygotowaniem fundamentów pod panele i zakupem podstawowych urządzeń. Grunty orne IV klasy mogą być usytuowane na sypkim lub twardym podłożu. Na podłożach zapadających się trzeba zastosować montowanie na klamry albo betonowe fundamenty.

Do warunków zabudowy zalicza się też możliwość zalegania wilgoci na danym terenie. Inwestor powinien unikać budowania farm na takim obszarze. Jeżeli nie ma innego wyjścia, to musi wymyślić sposób, żeby uniknąć długotrwałego zalania np. przez podwyższenie fundamentów.

Gdzie umieścić falownik?

Minimalna odległość instalacji fotowoltaicznej o dużej mocy od zabudowań wymaga też zastosowania falownika zewnętrznego. Możliwe jest wykorzystanie istniejącego budynku lub zbudowanie specjalnej ochrony dla innego typu inwertera. Trzeba tylko pamiętać o odpowiednich warunkach dla tego urządzenia (wentylacja, czyste powietrze, brak wilgoci).

Farma fotowoltaiczna na trackerach?

Warto wspomnieć, ż istnieje opcja zamontowania paneli na ruchomych trackerach, które będą podążać za słońcem. Jest to spory wydatek dla inwestora, ale możliwość maksymalnego wykorzystania promieni słonecznych przez cały dzień przyspiesza zwrot inwestycji.

Istnieją różne rodzaje trackerów. Niektóre z nich nadają się do dźwigania sporej ilości paneli. Trzeba tylko brać pod uwagę, że im większy moduł, tym większą odległość trzeba zachować między modułami. Dotyczy to szczególnie modułów na ruchomych stelażach.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe możliwości i zastrzeżenia, sama odległość paneli fotowoltaicznych od granicy działki może się wydawać niedużym problemem.

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 91,3% czytelników artykuł okazał się być pomocny

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły z kategorii fotowoltaika