Bluszcz pospolity, hedera, doniczkowy - co wybrać do domu, ogrodu i na balkon?

Zwiedzając zabytkowe parki, dwory i dworki, zastanawiamy się często nad naturą tych atrakcyjnych roślin. Zasadzone dawniej wprawną ręką pracowitego ogrodnika, przetrwały wojenne zawieruchy i powojenne wędrówki ludzi. Oplatając wiekowe drzewa, ściany i mury, bluszcze ogrodowe trwają na straży przyrody, na przekór trudnym dziejom, przypominając o swoich gospodarzach. I podobnie jak ludzie, którzy je sadzili i pielęgnowali, te długowieczne pnącza zimozielone są częścią naszej historii.

Wypełnij nasz bezpłatny formularz i znajdź specjalistów od roślin ogrodowych w swojej okolicy.

Ocena: 4,3/5 (głosów 3)

Bluszcz na starej furtce

Bluszcz hedera i bluszcz pospolity

Bluszcz hedera (hedera canariensis) należy do rodziny araliowatych, na którą składają się między innymi bardzo żywotne pnącza zimozielone tworzące już po kilku latach od posadzenia atrakcyjne ściany zieleni. Bluszcz na balkon - zimozielony to także roślina okrywowa, która dobrze prezentuje się przez cały rok. Bluszcz na balkon można sadzić w domu, w doniczce. Jako ładne pnącze okrywowe polecany jest na przykład bluszcz hedera spetchley. Bluszczu pospolitego (hedera canariensis) nie może zabraknąć szczególnie w starych ogrodach, bowiem jest on rośliną długowieczną, która może żyć nawet trzysta lat, podobnie przepiękny bluszcz irlandzki. Jego niespokojny pokrój służył niegdyś jako wzór malarzom, rzeźbiarzom i architektom w ich twórczej pracy. Te odporne pnącza zimozielone nadają się doskonale do klasycznych i romantycznych aranżacji w stylu dworkowym. Jeśli zastanawiasz się nad tym jakie pergole wybrać przeczytaj ten artykuł.

Najpopularniejszy gatunek bluszczu hedera to bluszcz pospolity hedera helix, który w stanie dzikim występuje w Azji Mniejszej oraz w zachodniej, południowej i środkowej Europie, w tym również w Polsce, stąd trzeba wiedzieć jak pielęgnować każdą z odmian. W Polsce najwięcej można spotkać bluszczu pospolitego o liściach zazwyczaj pięcioklapowych, skórzastych i ciemnozielonych, a u niektórych odmian biało unerwionych lub biało obrzeżonych. Jest równi popularny co hortensja pnąca. Liście bluszczu pospolitego cechuje duża różnorodność kształtów. Bluszcz pospolity kwitnie we wrześniu ale w doniczce można go rozsadzać przez cały rok, w domu rozwija się tak, jak podczas ciepłych miesięcy na dworzu. Mniej popularny jest gatunek hedera colchica (bluszcz kolchidzki), który rośnie dziko w tzw. prowincji euksyńskiej, obejmującej zachodni Kaukaz, północną Anatolię oraz tureckie i bułgarskie wybrzeża czarnomorskie. Podobny do nich jest np. winobluszcz trójklapowy lub bluszcz irlandzki.

Bluszcz hedera to atrakcyjne zimozielone pnącze, które wspina się na wysokość za pomocą czepnych korzeni przybyszowych wyrastających na łodydze. Bluszcz na balkon potrafi szybko wspiąć się na pionową ścianę i niezwykle łatwo opanować dużą powierzchnię. Pnącza zimozielone typu bluszcz hedera, jak inne pnącza byliny lubią zazwyczaj półcieniste, północno-zachodnie ściany budynków. Świetnie współgra z nim hortensja pnąca i winobluszcz trójklapowy. Bluszcz zimozielony dorasta do trzydziestu metrów wysokości i wypuszcza długie pędy, pięknie wyglądające w ogrodach. Napowietrzne korzenie przyczepiają się sprawnie do wszystkich powierzchni, z wyjątkiem bardzo gładkich, szklanych lub metalowych, a także odbijających promienie słoneczne. O drewnianych altanach ogrodowych, po których bez problemu wespnie się bluszcz zimozielony przeczytasz tutaj. W naturze bluszcz zimozielony występuje w wilgotnych liściastych lasach na niżu i w niższych partiach gór, jak drzewa liściaste. Jest też sadzony jako roślina ogrodowa oraz jako bluszcz doniczkowy, hodowany jak kwiaty doniczkowe.

Bluszcz hedera rozmnaża się wyłącznie z sadzonek, które można przygotowywać przez cały rok, podobnie jak wiciokrzew japoński. W naszych warunkach najlepiej robić to w sierpniu, wtedy kiedy przesadza się rośliny doniczkowe. Na sadzonki tniemy pędy trzy - cztery centymetry poniżej pąków. Nowa roślina w zależności od długości międzywęźli i liści powinna mieć od pięciu do piętnastu centymetrów. Sadzonki umieszczamy w skrzynkach, w mieszance kompostu, piasku oraz torfu i ustawiamy w inspekcie. Przed nadejściem zimy powinny już być dobrze ukorzenione, jednak wysadzamy je dopiero na wiosnę, jak wiciokrzew japoński. Posłużą nam jako bluszcze ogrodowe albo bluszcze na balkon. Własne sadzonki możemy też wykorzystać na pnące żywopłoty szybko rosnące. Z sadzonek uzyskanych z pędów dolnych powstaną egzemplarze o łodyżkach długich i wijących się, natomiast z sadzonek uciętych z pędów wierzchołkowych - roślinki o zwartym pokroju, silnie rozkrzewiające się. Takie najbardziej nadają się na żywopłoty szybko rosnące, w ogrodach niezagospodarowanych (najlepiej).

Bluszcze ogrodowe

Bluszcze ogrodowe, bluszcze domowe i bluszcze na balkon lubią miejsca cieniste, niezbyt ciepłe i obojętną lub lekko zasadową ziemię, tak samo jak często rośliny doniczkowe. Wymagają mieszaniny torfu , piasku i ziemi kompostowej albo wapiennej. Bluszcze, podobnie jak inne pnącza zimozielone, mogą być sadzone bezpośrednio przy ścianie budynku. Pełnią wówczas rolę ochronną ograniczając dostęp wilgoci i zmniejszając powierzchnię objętą wahaniami temperatur. Ponadto pnącza zimozielone osuszają fundamenty. Nie powinno się ich sadzić na uszkodzonym tynku, gdyż potrafią uszkodzenia powiększyć. Nie oplatamy bluszczem elewacji otynkowanych na warstwie ocieplenia, ponieważ tynk nie jest wówczas zbyt stabilny. Więcej o elewacjach przeczytasz w tym artykule. Bluszcze ogrodowe nie powinny też porastać elementów ozdobnych, dachów, rynien, przewodów, okien i innych otworów.

Bluszcze ogrodowe ładnie wyglądają wspinając się za pomocą korzeni przybyszowych na drzewa. Nie niszczą ich, ponieważ przyczepiają się delikatnie do kory. Sadząc bluszcz zimozielony pod drzewem lub w jego pobliżu trzeba wziąć pod uwagę gęstość korony, by zapewnić roślinie dobre warunki świetlne. Odległość od drzewa powinna wynosić od pięćdziesięciu do siedemdziesięciu centymetrów, a w przypadku większych drzew - nawet jeden metr. Profesjonalnie posadzone pnącza ogrodowe powinny być lekko pochylone w stronę konstrukcji, po której będą się wznosić.

Spośród gatunków ogrodowych warto posadzić polskie odmiany hedera helix profesor seneta, o biało upstrzonych marmurowych liściach oraz białystok, którą wyróżnia wybitna odporność na choroby i przemarzanie. Z kolei odmiana sulphur heart to ładny bluszcz kolchidzki (hedera colchica) o liściach szerokojajowatych z żółtymi plamami pośrodku. Ze względu na słabą mrozoodporność polecany jest do sadzenia w miejscach osłoniętych od wiatru. Bluszcz pospolity goldhearth ma ciemnozielone liście z żółto zabarwionym środkiem, natomiast midas touch jest bardzo jasny, niemal żółty, z zielonymi obrzeżami. Pięknymi marmurkowymi barwami i charakterystycznym pokrojem liści odznacza się bluszcz zimozielony calico.

Liście bluszczu używane są jako surowiec leczniczy, choć w Polsce są rzadko wykorzystywane w tym celu, ze względu na swoje niepożądane działanie. Przekroczenie wskazanej dawki może bowiem wywołać podrażnienie żołądka i jelit oraz wymioty i biegunki. Bluszcz pospolity wydziela też drażniący skórę sok.

Bluszcze domowe i bluszcze na balkon

Bluszcz doniczkowy dobrze rośnie w temperaturze pokojowej. Podlewamy go tak, by miał stale wilgotne podłoże. Zraszamy liście dość często, miękką i letnią wodą. Bluszcz doniczkowy o liściach ciemnozielonych lubi cień i chłodniejsze pomieszczenie. Tego typu bluszcze powinniśmy ustawić w ciemniejszym miejscu, w temperaturze od dziesięciu do piętnastu stopni Celsjusza. Odmiany o liściach pstrych mają nieco inne wymagania niż bluszcze domowe zielonolistne. Są to rośliny dwu albo trójbarwne, które potrzebują więcej światła, dlatego umieszczamy je bliżej okna, ale nie bezpośrednio na słońcu. Optymalna dla nich temperatura wynosi od piętnastu do osiemnastu stopni. Trzeba pamiętać, że bluszcze domowe nie lubią nie tylko zbyt wysokiej temperatury, ale też suchego powietrza, na które reagują żółknięciem i zasychaniem liści oraz obecnością przędziorków. Bluszcz doniczkowy rośnie dobrze także w lekko kwaśnej, próchnicznej ziemi. Ponieważ idealna jest ziemia bardzo żyzna, zasilamy bluszcze domowe bardzo często. Zimą ograniczamy podlewanie i trzymamy roślinę w chłodniejszym pomieszczeniu. Latem bluszcz doniczkowy wymaga obfitego podlewania.

Do najczęściej sadzonych w domu odmian należą: conglomerata, variegata, luzii, sagittaefolia i gloire de marengo. Conglomerata posiada mocno pokładające się niezbyt długie pędy. Variegata ma liście biało obrzeżone. Odmiana luzii jest natomiast niewielka i ma bladożółte liście. Z kolei sagittaefolia charakteryzuje się liśćmi ciemnozielonymi, a liście gloire de marengo są obrzeżone żółtymi pasami. Odmiana hedera helix white wonder nadaje się do uprawy w domu, w ogrodzie i na balkonie i ładnie wygląda w wiszącej donicy. Bluszcz pospolity potrafi w ciągu roku urosnąć nawet siedemdziesiąt centymetrów, dlatego można z niego stworzyć żywopłoty szybko rosnące. Pnącza ogrodowe rosną na balkonie nieco wolniej niż w ogrodzie i może się zdarzyć, że po paru latach zamierają. Bluszcze na balkon przetrwają zimę pod warunkiem, że ich bryły korzeniowe będą dobrze zabezpieczone.

Umiejętnie posadzone bluszcze wykreują ładny zielony kącik i odgrodzą nas od kurzu i spalin, zamaskują brzydki widok na śmietnik, zasłonią miejsca, które chcemy ukryć, itp. Sadząc bluszcz doniczkowy na balkon stworzymy własną intymną przestrzeń wypoczynkową. Dobrze jest umieścić w donicach lub skrzyniach również inne pnącza zimozielone i wieloletnie, które nie wymagają dużo pracy. Bluszcze na balkon najlepiej jest sadzić jesienią. Musimy im zapewnić duże pojemniki z dobrym drenażem i wypełnione żyzną ziemię, którą co roku dobrze jest wymienić - wierzchnią jej warstwę. Planując nasadzenia z hedera helix w postaci zimozielonych ścian, musimy wiedzieć, że korzeni przybyszowych rozrośniętego bluszczu niełatwo się później pozbyć. Gdy więc znudzi nam się ścienny żywopłot zimozielony, jego zlikwidowanie będzie wymagało nakładu pracy i dobrych narzędzi.

Bluszcz zimozielony to pnącze samoczepne, więc gdy rośnie przy ścianie, nie wymaga podpór. Kiedy jednak posadzimy bluszcze na balkon od strony barierki, warto zamocować kratkę, sznurkową drabinkę lub inne pomysłowe podpórki. Bluszcz jest rośliną szybko rosnącą i w ciągu jednego sezonu można z niego uformować atrakcyjny żywopłot zimozielony. Pnącza ogrodowe nie muszą być przycinane, chyba że zasłaniają widok lub wchodzą na balkon sąsiada. W handlu dostępne są też specjalne konstrukcje z bluszczu, z których można złożyć żywopłot zimozielony i to nie tylko na balkon.

, aktualizacja 5 kwietnia 2017
Zaloguj się aby dodać komentarz

Zaloguj


Jeżeli jeszcze nie masz konta, zarejestruj się bezpłatnie.
Znajdź firmę budowlaną
Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij