Co nazywamy domem ekologicznym?

Dom ekologiczny (lub inaczej energooszczędny), w którym do minimum są zredukowane wydatki na ogrzewanie, niestety nie jest najtańszy w budowie. W tym przypadku aby zaoszczędzić, najpierw trzeba ponieść nieco wyższe koszty. Szacuje się, że budowa domu ekologicznego w porównaniu z realizacją budynku standardowego wymaga zwiększenia budżetu o 20-30 procent. Opłacalność budownictwa ekologicznego ocenia się dopiero po latach, chociaż komfort mieszkania w dobrze zaizolowanym budynku można docenić znacznie wcześniej – już podczas pierwszej zimy spędzonej w nowym, ekologicznym domu.

Wspólną cechą zarówno dla budynków najtańszych w budowie, jak i domów ekologicznych jest prosta bryła budynku. Im prościej tym taniej. Budowa wszelkich wykuszy, lukarn czy balkonów podnosi koszty powstania domu - ta kwestia wydaje się dość oczywista. Ale rezygnując z podobnych ozdobników architektonicznych jednocześnie poprawiamy energooszczędność budynku. - Wybierając projekt domu o zwartej i prostej bryle, ograniczamy ryzyko powstawania mostków termicznych – tłumaczy Mikołaj Bykowski z firmy Tooba.pl oferującej gotowe projekty domów. - Mostki termiczne to miejsca, przez które ciepło ucieka na zewnątrz. Najczęściej powstają w wyniku wadliwego wykonawstwa lub zbyt cienkiej warstwy izolacji. Budowa domu o skomplikowanej bryle stanowi trudniejsze zadanie i zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się takich miejsc – dodaje.

Domy ekologiczne z dopłatą

Dom tani w budowie posiada więc prostą bryłę, w której łatwiej o zapewnienie szczelności. Ale to tylko jeden z elementów przyczyniających się do tego, że podczas użytkowania budynek zużywa niewiele energii. Budując dom ekologiczny konieczne jest zastosowanie materiałów o bardzo dobrych parametrach izolacyjności termicznej. Podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o okna i drzwi zewnętrzne. Konieczne jest także zastosowanie urządzeń instalacyjnych o odpowiednich parametrach technicznych, w tym wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Wszystko to podnosi koszty budownictwa ekologicznego, ale generuje w późniejszym okresie znaczące oszczędności.

Inwestorzy decydujący się na budowę domu ekologicznego mogą jednak skorzystać z dofinansowania. Program dopłat do kredytów na budowę domów ekologicznych został przygotowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Budownictwo ekologiczne jest wspierane. Budując dom w standardzie NF40, można uzyskać 30 tys. zł brutto, a stawiając budynek w standardzie NF15 – 50 tys. zł brutto. Trzeba przy tym spełnić także warunki dotyczące sprawności instalacji grzewczej i przygotowania wody użytkowej. Warto pamiętać, że wymienione parametry są szczegółowo sprawdzane zarówno na etapie wystąpienia z wnioskiem o dofinansowanie, jak i już po wybudowaniu obiektu (wykonuje się wówczas próby jego szczelności).

Prosument zyskuje dwa razy – czyli budownictwo ekologiczne dla każdego

Budując dom ekologiczny (energooszczędny) wyposażony w nowoczesne instalacje, można nie tylko ograniczyć rachunki eksploatacyjne, ale nawet zacząć zarabiać. Aby to było możliwe, trzeba zamontować instalacje wykorzystujące odnawialne źródła energii. Przy tej okazji warto skorzystać z kolejnego programu oferowanego przez NFOŚiGW. Dofinansowanie w ramach Prosumenta jest przeznaczone na zakup pomp ciepła, źródeł ciepła opalanych biomasą, kolektorów słonecznych o zainstalowanej mocy cieplnej do 300 kWt oraz systemów fotowoltaicznych, małych elektrowni wiatrowych i układów mikrogeneracyjnych o mocy elektrycznej do 40 kWe. Bezzwrotna dotacja na budowę domów ekologicznych wynosi od 20 do 40 procent kosztów kwalifikowanych, pozostałą część stanowi pożyczka udzielana na preferencyjnych zasadach (jej oprocentowanie to 1% rocznie, a maksymalny czas spłaty – 15 lat).

Inwestorzy z konsumentów mogą stać się także producentami. Czyli prosumentami. Sprzyja temu ustawa o odnawialnych źródłach energii, uchwalona przez Sejm na początku 2015 roku związana z budownictwem ekologicznym. Wprowadza ona na okres 15 lat stałe – wysokie - ceny zakupu energii wyprodukowanej w przydomowych instalacjach. Dzięki wprowadzonemu cennikowi prosumenci będą mogli korzystnie sprzedawać nadwyżki energii, a domy ekologiczne zaczną dla nich zarabiać.

Artykuł przygotowany przez redaktorów serwisu Tooba.pl

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 60,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny