Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego - poradnik

Palenie w piecu zasilanym paliwem stałym nie jest szczególnie skomplikowane, jednak większość z nas rozpala ogień w sposób mało ekonomiczny. W trakcie rozpalania i dokładania opału, często pojawiają się kłęby dymu, które niepotrzebnie zwiększają koszty ogrzewania. Podpowiadamy, jak palić węglem w domu krok po kroku i zmniejszyć rachunki za ogrzewanie budynków.

Jeśli szukasz firmy, która zainstaluje w domu ogrzewanie, skorzystaj z usługi Szukaj Wykonawcy, dostępnej na stronie Kalkulatory Budowlane. Po wypełnieniu formularza uzyskasz dostęp do ofert sprawdzonych fachowców.

opublikowano: 19 marca 2017
Ocena: 4,5/5 (głosów 4)

Dym lecący z komina po spaleniu węgla

Jak kształtują się ceny węgla?

To pierwsze pytanie, na które warto sobie odpowiedzieć przy okazji podejmowania tematu ekonomicznego spalania paliw kopalnych. Cena węgla może być bardzo zmienna i uzależniona od wielu czynników. Najtańszy w zakupie okaże się zwykły miał oraz węgiel brunatny czy kamienny o drobnej granulacji. Tanie są także słabej jakości frakcje w kopalni, gdzie cena węgla wynosi poniżej 300 zł za tonę. Niestety, taki opał trudno nazwać pełnowartościowym węglem, dlatego węgiel brunatny z kopalni o grubszej granulacji kosztuje już minimum 400 zł (cena tony węgla). Cena ekogroszku utrzymuje się na nieco wyższym poziomie. Zakupimy go w kopalni za ok. 700 zł za tonę.. Podobnie kształtuje się cena dobrej jakości, polskiego węgla o większej granulacji. Za najdroższy i najpopularniejszy węgiel ”orzech” z kopalni Bobrek zapłacimy ok. 750 zł, gdzie tyle wynosi cena tony węgla. Należy przy tym podkreślić, że takie parapetry węgla, jak kaloryczność węgla, także węgla brunatnego i wartość opałowa są w tym wypadku najlepsze. Przekłada się to na mniejsze zużycie w sezonie grzewczym.

Powyżej wskazaliśmy ceny węgla, pochodzącego z kopalni. Większość z nas przyzna, że zaprezentowane stawki nie przedstawiają cen obowiązujących w składach budowlanych. Dzieje się tak dlatego, że do kosztów całkowitych trzeba jeszcze doliczyć transport oraz marżę pośrednika, co przewiduje kopalnia węgla. Owe wartości są ściśle uzależnione od regionu naszego kraju. Ceny węgla na Pomorzu z pewnością będą znacznie większe niż w centralnej części kraju. Uśredniona cena węgla, transportu i marży sprzedawcy, jeśli chodzi o sprzedaż węgla, wynosi ok. 300 zł. Jest to wartość, którą należy doliczyć do kosztów zakupu każdej tony węgla. Zatem uśredniona stawka popularnego węgla „orzech” z kopalni Bobrek może wynosić na składach budowlanych nawet ponad 1050 zł. Na takim poziomie plasuje się tam cena tony węgla. Jeśli planujesz instalację centralnego ogrzewania, z tego artykułu dowiesz się, jakie są jego koszty.

Co zyskujemy przez ekonomiczne spalanie węgla?

Przede wszystkim oszczędzamy własne pieniądze. Jak ogrzewać dom? Okazuje się bowiem, że tak zwana metoda rozpalania od góry pozwala ograniczyć koszty o około 30 %. Jest to dość odczuwalna różnica, którą zauważymy już przy pierwszym sezonie grzewczym. Przyjmijmy teraz, że do ogrzania dużego, średnio zaizolowanego budynku jednorodzinnego potrzebujemy rocznie cztery tony opału. Cena węgla to ok. 900 zł za tonę. Zatem za cztery tony opału zapłacimy łącznie 3 600 zł. Rozpalanie od góry może przynieść ok. 30 % oszczędności. Po przekalkulowaniu okazuje się, że nasze roczne rachunki mogą zmniejszyć się o ok. 1 080 zł. Co więcej, ekonomiczne spalanie węgla może odbywać się w kotle starszego typu. Nie musimy inwestować w wymianę pieca, ani montować drogiego osprzętu dodatkowego. Jedyne co będzie nam potrzebne, to zmiana nawyków rozpalania w piecu i zapoznanie się z nową techniką.

Warto także podkreślić, iż ekonomiczne spalanie węgla kamiennego ogranicza emisję szkodliwych pyłów i dymu. To kolejny atut przemawiający za wykorzystaniem nowych sposobów rozpalania w piecu na paliwo stałe. Brak trujących oparów to duża korzyść dla środowiska naturalnego i poprawa komfortu życia w wielu polskich miastach.

Jak palić węglem w sposób ekonomiczny?

Większość z nas pali w piecu w sposób tradycyjny, czyli rozpalając palenisko od dołu i regularnie dokładając opału na górę. Rozpałka znajduje się wtedy na ruszcie, tuż nad nią umieszcza się drobne kawałki drewna, a następnie frakcje węgla. Dobrze przygotowane palenisko rozpala się w kilka chwil, co jest bardzo dużym atutem. Niestety nie jest to najbardziej ekonomiczna metoda rozpalania w piecu na paliwo stałe. Pamiętajmy, że węgiel brunatny czy węgiel kamienny dołożony na wierzch paleniska ogranicza przepływ ciepłego powietrza w komorze spalania. Efektem tego zjawiska jest pojawienie się intensywnego dymu, który zmniejsza kaloryczność węgla. Im więcej dymu pojawi się podczas spalania, tym mniej energii grzewczej uzyskamy z naszego opału.

Ekonomiczne spalanie węgla polega na ograniczeniu do minimum toksycznego dymu i spalin opałowych. Węgiel brunatny i węgiel kamienny możemy zapalić od góry. Rozpalony opał będzie przenosił się stopniowo w dół paleniska, co pozwoli na zmniejszenie emisji spalin. Dym z rozpalającego się węgla musi przedostać się przez górną, rozpaloną już warstwę, w której ulega niemal całkowitemu spalaniu. W ten sposób odzyskujemy z niego cenną energię grzewczą, która przy rozpalaniu tradycyjnym uleciałaby wprost do atmosfery i zatruła środowisko naturalne. Jeśli zainteresował cię temat oszczędzania przy paleniu, sprawdź sposoby na tanie ogrzewanie domu.

Rozpalanie od góry – kilka najważniejszych zasad, które warto znać

Jak pali się w piecu w prawidłowy sposób? Ekonomiczne spalanie węgla kamiennego możemy wykorzystać w dowolnym piecu. Metoda jest w pełni bezpieczna i nie wymaga stosowania nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad, które pomogą ograniczyć emisję szkodliwych spalin i w odczuwalny sposób zmniejszą koszty ogrzewania naszego budynku. Węgiel brunatny czy węgiel drzewny umieszczamy na ruszcie. Na spodzie powinny znajdować się największe kawałki, a na górze nieco mniejsze. Na wierzchu górnego spalania układamy najdrobniejszy opał oraz rozpałkę. Dobrze sprawdzą się tu kawałki drewna, a na samym wierzchu cienkie, wysuszone gałązki i fragmenty papieru.

Tak przygotowane palenisko musimy zapalić od góry. Rozpalamy podpałkę i zamykamy górne drzwiczki. Dolne drzwiczki muszą pozostać otwarte, aż do całkowitego rozpalenia paleniska. Możemy przy ich pomocy regulować intensywność rozpalania się węgla. Przymknięcie drzwiczek spowoduje przygaszenie ognia i obniżenie temperatury w komorze spalania. Rozchylenie zadziała odwrotnie – zwiększy intensywność rozpalania węgla brunatnego czy kamiennego, a co za tym idzie, wpłynie na podwyższenie temperatury w komorze spalania.

Pełne rozpalanie od górny trwa około godziny. Po tym czasie żar przedostaje się także do dolnych partii paleniska. Spalanie węgla w kotle potrwa od 5 do 9 godzin, w zależności od jego pojemności i ilości nałożonego opału węgiel pali się z różną intensywnością. Ważną zasadą jest to, by w czasie opalania nie dokładać węgla od góry. Węgiel brunatny czy inne paliwo stałe rozpalamy ponownie dopiero po pełnym wygaszeniu i oczyszczeniu paleniska.

Czym palić, a czego unikać?

Powyżej podpowiedzieliśmy, jak palić w sposób ekonomiczny i zmniejszyć koszty ogrzewania budynku. Spalanie od góry może być z powodzeniem stosowane przy różnych typach paliw stałych. Metodę wykorzystamy zarówno w kotłach na węgiel brunatny, węgiel kamienny, ekogroszek, pellet, jak i na drewno. Metoda rozpalania od góry może być wykorzystywana zarówno w kotłach starszego typu, jak i w piecach wyposażonych w bardziej nowoczesne rozwiązania (np. wykorzystane powietrze wtórne).

Nasz opał powinien być suchy. Jest to szczególnie ważne w przypadku drewna. Do palenia w piecu najlepiej nadaje się wysezonowane drewno, w którego strukturze znajduje się ograniczona ilość wilgoci. Palenie świeżym drewnem wiąże się z powstawaniem nalotu smolnego, który oblepia ścianki komina, a co za tym idzie, ogranicza przepływ dymu.

Podobna sytuacja dotyczy węgla. Do palenia najlepiej nadaje się węgiel brunatny wysuszony, który był odpowiednio przechowywany.  Zbyt duża wilgotność opału utrudni jego rozpalenie. Co więcej, duża ilość energii grzewczej wytraci się na odparowanie wilgoci. W efekcie przełoży się to na podwyższenie kosztów za ogrzewanie budynku.

Do ogrzewania budynku nie nadają się także odpady z gospodarstwa domowego. Wystrzegajmy się w szczególności plastikowych butelek, folii i reklamówek. Podczas spalania tworzyw sztucznych w komorze pojawiają się duże ilości toksycznego dymu, który roznosi się po pomieszczeniu. Opary są trujące i mogą przynieść realne zagrożenie dla naszego zdrowia oraz środowiska naturalnego.

, 19 marca 2017
Zaloguj się aby dodać komentarz

Zaloguj


Jeżeli jeszcze nie masz konta, zarejestruj się bezpłatnie.
Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij